Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szeptem

Tłumaczenie: Paweł Łopatka
Cykl: Szeptem (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
7,46 (16356 ocen i 2028 opinii) Zobacz oceny
10
3 331
9
2 530
8
2 695
7
3 145
6
2 030
5
1 260
4
467
3
483
2
190
1
225
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hush Hush
data wydania
ISBN
9788375150483
liczba stron
328
słowa kluczowe
szeptem, hush, Becca Fitzpatrick,
język
polski
dodała
Sela9030

Inne wydania

Czasem zdarza się miłość nie z tego świata. Naprawdę nie z tego świata… Patch jest tajemniczy i zabójczo przystojny. Nic dziwnego, że szesnastoletnia Nora uległa jego urokowi. Niemal natychmiast w jej życiu zaczęły dziać się rzeczy, których nie da się wytłumaczyć. Chyba że… Chyba że ktoś wie, że znalazł się w samym środku bitwy. Bitwy, którą od wieków toczą Upadli z Nieśmiertelnymi. O Twoje...

Czasem zdarza się miłość nie z tego świata. Naprawdę nie z tego świata…

Patch jest tajemniczy i zabójczo przystojny. Nic dziwnego, że szesnastoletnia Nora uległa jego urokowi. Niemal natychmiast w jej życiu zaczęły dziać się rzeczy, których nie da się wytłumaczyć. Chyba że…
Chyba że ktoś wie, że znalazł się w samym środku bitwy. Bitwy, którą od wieków toczą Upadli z Nieśmiertelnymi. O Twoje życie.

Ale cicho sza… Są tajemnice, o których mówi się tylko szeptem.

 

źródło opisu: http://otwarte.eu

źródło okładki: http://otwarte.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 689
Olicja | 2013-09-15
Na półkach: Moja Biblioteczka ♥

"Patch jest tajemniczy i zabójczo przystojny. nic więc dziwnego, że szesnastoletnia Nora uległa jego urokowi. Niemal natychmiast w jej życiu zaczęły dziać się rzeczy, których nie da się wytłumaczyć. Chyba że...
Chyba że ktoś wie, że znalazł się w samym środku bitwy. Bitwy, którą od wieków toczą upadli z Nieśmiertelnymi. O twoje życie.
Ale cicho sza... Są tajemnice, o których mówi się tylko szeptem."

Nie wiem, co skłoniło mnie do przeczytania tej książki. Tajemniczy opis, który macie powyżej, czy przepiękna okładka, która od pierwszego wejrzenia "namawia" czytelnika, aby zagłębił się w tę historię.

Mam wrażenie, że moja książkowa intuicja szwankuje. Już drugi raz mnie zawiodła :) Po "Szeptem" spodziewałam się kolejnej marnej kopii "Zmierzchu". Całe szczęście nie było, aż tak źle. Mimo tylu podobnych wątków (spotkanie głównych bohaterów na lekcji biologii, odkrycie, że Patch nie jest człowiekiem przy pomocy internetu oraz tajemniczość chłopaka) powieść ta całkowicie różni się od książek Meyer. I może fanki jej "twórczości" mnie teraz znienawidzą, ale uważam, że "Szeptem" jest o niebo lepsze od wampirzej sagi.

Nora od razu mi się spodobała. Nie była w szkole za bardzo popularna, dobrze się uczyła i nie zakochała się w Patchu od pierwszego wejrzenia. To wielki plus, bo nie cierpię, kiedy główna bohaterka na sam widok przystojnego faceta robi do niego słodkie oczy i próbuje z nim flirtować. Tutaj pomimo, że Patch próbował uwieść Norę, ona nie dawała się omamić. Na początku nie lubiła swojego adoratora. Podejrzewała, że ma on jakieś mroczne sekrety i za wszelką cenę chciała go zdemaskować. Ich uczucie rosło powoli.

Kolejną zaletą tej książki jest to, że główny bohater nie jest wampirem. Patch jest upadłym aniołem, który wyrzekł się Boga, aby żyć na Ziemi u boku śmiertelniczki, którą o dziwo nie była Nora :) Uważam, że to wiele ciekawsze od świecących w słońcu istot wampiro-podobnych. Bardzo podobały mi się momenty kiedy chłopak próbował zbliżyć się do głównej bohaterki (ale i tak najlepsza scena to ta w motelu :D) To właśnie ta niedostępność Nory sprawiała, że książkę czytało się przyjemnie.

Powieść czyta się bardzo szybko. Uporanie się z nią zajęło mi zaledwie pół dnia i kawałek nocy, co jest dobrym wynikiem, bo już dawno żadna książka nie wciągnęła mnie na tyle, aby przeczytać całą w jeden dzień. Autorka ma bardzo przyjemny styl, a fabuła nie jest przewidywalna. Jak na "wielki debiut" pani Fitzpatrick to spisała się na medal :)

Jeśli szukacie niezobowiązującej lektury, na chłodne wieczory z kubkiem herbaty w ręku i ciepłym kocem na ramionach to ta książka jest dla was.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Listy do młodego pisarza

Doskonała forma na przekazanie swojej wiedzy i doświadczeń z pisaniem przekazana człowiekowi o to aby pomóc mu zrozumieć istotę pisania.

zgłoś błąd zgłoś błąd