Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Gra anioła

Tłumaczenie: Katarzyna Okrasko
Cykl: Cmentarz Zapomnianych Książek (tom 2)
Wydawnictwo: Muza
7,59 (17812 ocen i 1334 opinie) Zobacz oceny
10
2 153
9
3 148
8
4 130
7
4 730
6
2 024
5
1 060
4
219
3
286
2
27
1
35
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
El Juego del Angel
data wydania
ISBN
9788374956000
liczba stron
608
język
polski
dodał
kasias

W mrocznej, niebezpiecznej i niespokojnej Barcelonie lat dwudziestych, młody pisarz, żyjący obsesyjną i niemożliwą miłością, otrzymuje od tajemniczego wydawcy ofertę napisania książki, jakiej jeszcze nie było, w zamian za fortunę i, być może coś więcej... Z niezwykłą precyzją powieściopisarską i w charakterystycznym dlań, oszałamiającym stylu, autor "Cienia wiatru" ponownie przenosi nas do...

W mrocznej, niebezpiecznej i niespokojnej Barcelonie lat dwudziestych, młody pisarz, żyjący obsesyjną i niemożliwą miłością, otrzymuje od tajemniczego wydawcy ofertę napisania książki, jakiej jeszcze nie było, w zamian za fortunę i, być może coś więcej... Z niezwykłą precyzją powieściopisarską i w charakterystycznym dlań, oszałamiającym stylu, autor "Cienia wiatru" ponownie przenosi nas do Barcelony Cmentarzyska Zapomnianych Książek, by obdarować nas niezwykłą intrygą, romansem i tragedią poprzez labirynt tajemnic, gdzie czar książek, namiętności i przyjaźni splatają się w mistrzowskiej opowieści.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 28
Drasquez | 2012-05-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 maja 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Uwaga! Tylko dla tych, którzy czytali.

Książkę ukończyłem w dwa dni, więc nie można odmówić jej magnetyzmu. Ogólnie rzecz ujmując książka jest dobra. Daleko jej do "magii" Cienia Wiatru jednak mimo miejsca akcji jest to zupełnie inna powieść. Gdyby z książki usunąć cały motyw "nadprzyrodzony" i zakończyć ją happy endem, w którym David rozwiązuje zagadkę szalonego poprzedniego właściciela domu z wieżyczką i nareszcie może być szczęśliwy u boku Cristiny - to książce wystawiłbym 9 gwiazdek. Może się komuś wydać, że takie zakończenie byłoby przewidywalne i sztampowe - nie zgadzam się. Moim zdaniem właśnie przewidywalnym i sztampowym jest uśmiercenie wszystkich kluczowych postaci po osiągnięciu dramaturgicznego apogeum w powieści. Ludzie łakną dramatu, ale najbardziej pragną by postacie, z którymi się związali koniec końców po wszelkich trudach życia były szczęśliwe, ponieważ czytana książka jest odzwierciedleniem nas samych to szukamy w niej nadziei a nie przekonania, że jak już jest źle to będzie jeszcze gorzej.

Sama książka technicznie, podobnie jak Cień Wiatru, jest świetna. Dialogi są napisane wspaniale, charakterystycznym językiem. Przepełnia je charakterystyczna mieszanka ironii, humoru i literackiej uprzejmości. Bohaterowie zarówno Ci pierwszo- jak i drugoplanowi mają swoje niepowtarzalne charaktery (Isabella jest królową charakteru w tej książce i moim zdaniem najciekawszą postacią).

Technika 9/10
-Dialogi 10/10
-Kreacje bohaterów 10/10
-Linia fabularna7/10

Akt 1. 10/10
Pierwszy akt podobał mi się bardzo. Jest wręcz świetny i uważam, że gdyby zakończyć go śmiercią Davida i zamknąć tym samym książkę - otrzymali byśmy bardzo dobry, krótki dramat.

Akt 2. 7/10
Początek aktu był dla mnie wyzwaniem, bardzo trudno było mi to czytać. Natomiast gdzieś tak od połowy zrobił się na prawdę bardzo dobry i wróciła mi werwa, z którą czytałem akt 1.

Akt 3. 5/10
Jak już wspomniałem zakończenie nie podobało mi się wcale. Najgorsza dla mnie była śmierć Cristiny i postawa Davida, który zamiast w rozpaczy próbować rozbić lód co zapewne zrobiłby każdy zakochany - po prostu ucieka. Ponadto nie odczuwa potrzeby wyprawienia swojej ukochanej godnego pochówku. Może to być oczywiście spowodowane silnym poczuciem rozpaczy i przede wszystkim zrezygnowania. Być może surowość mojej oceny wynika z mojej wrodzonej wrażliwości, która sprawia, że na myśl o tragicznej śmierci Cristiny ściska mi serce, żołądek oraz sprawia ten dziwny ból w gardle...

Epilog 4/10
Nie rozumiem w jaki sposób główny bohater mógł żyć mając świadomość, że wszyscy których kochał zginęli, dodatkowo wiedząc, że właściwie zginęli z jego winy. Tylko człowiek wypruty z uczuć lub o bardzo silnej osobowości nie strzeliłby sobie w głowę... Dziwi mnie ponadto fakt, że Cristina miała w albumie zdjęcie z Corellim od samego początku, bo pozwala to bardzo nielogicznie sądzić, że AC przewidywał od początku, że Davidowi nie uda się wypełnić swojego zobowiązania. Sama emocjonalna tortura jaką wygnany przez Boga Anioł poddał Davida jest tylko wisienką na torcie dramaturgii zaserwowanej nam przez tą okrutną książkę.

Na koniec dodam iż lubię myśleć, że David po prostu postradał zmysły i wszystko to co się wydarzyło było wynikiem jego chorej fantazji wywołanej lekami, brakiem snu i problemami ze zdrowiem. Lubię myśleć, że całe to zło nie miało miejsca.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pani Wyrocznia

Każdy skrywa jakąś tajemnicę, ma swoje drugie "ja". Problem zaczyna się, gdy te ukryte osobowości wciąż się mnożą, nawarstwiają... i w końcu...

zgłoś błąd zgłoś błąd