Bo to złe kobiety były. Intrygantki i diablice

Wydawnictwo: Fronda
6,43 (68 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
5
8
9
7
22
6
16
5
10
4
3
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380791671
liczba stron
360
kategoria
historyczna
język
polski

Złe, niemoralne, wyrachowane, manipulujące otoczeniem. Intrygantki, oszustki, awanturnice w skali rodzinnej, krajowej i europejskiej. Zdrajczynie i agentki obcych mocarstw. Od Jagiellonów po czasy PRL-u. Barbara Giżanka. Wykorzystując podobieństwo do Barbary Radziwiłłówny, skutecznie omotała Zygmunta Augusta. Barbara Brezianka. Oskarżona przed sądem o otrucie teścia i o zgładzenie trzeciego...

Złe, niemoralne, wyrachowane, manipulujące otoczeniem. Intrygantki, oszustki, awanturnice w skali rodzinnej, krajowej i europejskiej. Zdrajczynie i agentki obcych mocarstw. Od Jagiellonów po czasy PRL-u.

Barbara Giżanka. Wykorzystując podobieństwo do Barbary Radziwiłłówny, skutecznie omotała Zygmunta Augusta.

Barbara Brezianka. Oskarżona przed sądem o otrucie teścia i o zgładzenie trzeciego z kolei męża. Podejrzewano ją o przyspieszenie zgonu dwóch poprzednich.

Agnieszka Machówna. Piękna i sprytna chłopka udająca szlachciankę, na co dał się nabrać nawet austriacki cesarz Leopold.

Maria Teresa Dogrumowa. Doświadczona aferzystka i oszustka. Dla spodziewanej korzyści finansowej rozpowszechniła plotkę o rzekomym spisku na życie króla Stanisława Augusta.

Zofia Potocka. Najpiękniejsza kobieta Europy, najpierw żona generała Józefa Witta, potem hrabiego Szczęsnego Potockiego. Zaczynała jako stambulska kurtyzana.

Karolina Sobańska. Kochanka Mickiewicza, adresatka jego miłosnych sonetów, a zarazem płatna agentka III Oddziału Kancelarii Cesarskiej w Petersburgu, donosząca m.in. na dekabrystów.

Xawera Deybel. Sam Towiański bał się jej niesamowitych oczu. Miała romans z Mickiewiczem i prawdopodobnie urodziła jego dziecko.

Janina Broniewska. Fanatyczna komunistka, autorka książek z czerwonego kanonu lektur szkolnych, po wojnie partyjna szara eminencja środowiska literatów.

Wanda Wasilewska. Zafascynowana Stalinem, przyjęła obywatelstwo radzieckie i z zapałem uczestniczyła w realizowaniu pojałtańskiego rozbioru Polski. Marzyła się jej siedemnasta republika.

Blanka Kaczorowska. Konfidentka Gestapo, wydała wiele osób z Podziemia AK. Po wojnie tajna współpracowniczka służb PRL.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 465
Maja | 2017-07-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 lipca 2017

Mężczyzna nazywany jest silnym, dopóki nie spotka kobiety, która najpierw wzniesie go na wyżyny, a potem zrzuci z najwyższego szczytu z uśmiechem na ustach. Kobiety, jako płeć słabszą i delikatniejszą, na początku nie traktuje się poważnie, być może dlatego, wykorzystując pobłażliwość, tak wielu damom udało się dotrzeć zdecydowanie za blisko liczących się w środowisku, a nawet władczych mężczyzn.
Pozycja ta opisuje historie kilku kobiet, które w swej intrydze potrafiły przejść długą drogę od chłopki do wysoko postawionej szlachcianki. Są to historie, które z pewnością nie wszyscy znają. Osobiście dowiedziałam się kilku ciekawych faktów, np na temat prywatnego życia Adama Mickiewicza.
Książka nie jest monotonna, Autorka nie zatrzymuje się na długo przy jednej historii i nie zasypuje nas niepotrzebnymi szczegółami. Każda z części jest konkretna i ukazuje najważniejsze fakty.
Pozycję czyta się łatwo i przyjemnie, polecam każdemu, kto interesuje się historią, a już zwłaszcza tym jaki na nią wpływ miały kobiety, których urodzenie z pozoru nie wróżyło wielkiej kariery i rozgłosu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trzy tygodnie w Paryżu

zbyt wiele wątków, za dużo do przekazania, bo ciągle czuję pewnien niedosyt, zaczynała się żółwim tempem, a potem nagle się skończyła; aczkolwiek były...

zgłoś błąd zgłoś błąd