Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Meneliki, limeryki, epitafia - sponsoruje ruska mafia

Wydawnictwo: Bellona
5,61 (61 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
5
8
6
7
9
6
14
5
9
4
4
3
7
2
4
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8311098999
liczba stron
148
słowa kluczowe
anegdoty, polskie
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
okruszek

"Meneliki" to zbiór historyjek o znawcach wszystkich alkoholi świata. Prezentowane przez autora będą niewątpliwie atrakcyjną pozycją dla wszystkich odbiorców, także dla tych, którzy z twórczością Krzysztofa Daukszewicza stykają się po raz pierwszy i jeszcze nie mogą jej cytować na wyrywki z pamięci. Teksty gromadzone przez lata, niepozbawione soczystych wyrażeń i aktualnych odniesień...

"Meneliki" to zbiór historyjek o znawcach wszystkich alkoholi świata. Prezentowane przez autora będą niewątpliwie atrakcyjną pozycją dla wszystkich odbiorców, także dla tych, którzy z twórczością Krzysztofa Daukszewicza stykają się po raz pierwszy i jeszcze nie mogą jej cytować na wyrywki z pamięci. Teksty gromadzone przez lata, niepozbawione soczystych wyrażeń i aktualnych odniesień społecznych, warte są nie tylko pogodnego, szczerego uśmiechu, ale także chwili refleksji. Czyż zachowanie i spostrzeżenia ludzi, którzy nigdy nie trzeźwieją, nie obnażają czasem w bezlitosny sposób także naszych wad i przyzwyczajeń, do których nawet przed sobą nie chcemy się przyznać?

 

źródło opisu: Bellona, 2004

źródło okładki: www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2121
liaguszka | 2016-11-03
Na półkach: Przeczytane, 2016, Niestrawne
Przeczytana: 02 listopada 2016

Dobrze, że je wysłuchałam na audiobooku, bo inaczej byłyby niestrawne.Zyskały jedynie dlatego, ze czytał je Autor. Jego specyficzna interpretacja spowodowała, że nie były zupełnie płaskie. Gdyby nie ten fakt, byłyby raczej mało strawne.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Koliste jeziora Białorusi

Fajne opowieści, ale nie "łapią za jaja". O Białorusi obecnej niewiele, o historii już u nas pisali więcej. Cenny osobisty głos, cenna osobi...

zgłoś błąd zgłoś błąd