Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

12 oddechów na minutę

Wydawnictwo: Otwarte
6,64 (126 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
7
8
14
7
44
6
29
5
16
4
5
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7515-053-7
liczba stron
184
słowa kluczowe
choroba życie walka
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
okruszek

Sparaliżowany od szyi w dół. Od kilkunastu lat przykuty do łóżka. Żyjący dzięki urządzeniom medycznym i poświęceniu rodziców. Skazany na pomoc innych. Każdego dnia, o każdej godzinie. W 2007 roku złożył wniosek o zaprzestanie uporczywej terapii. Poprosił o odłączenie od respiratora, gdy opiekujący się nim rodzicom zabraknie sił. Poprosił o prawo do decydowania o swoim życiu i swojej śmierci....

Sparaliżowany od szyi w dół. Od kilkunastu lat przykuty do łóżka. Żyjący dzięki urządzeniom medycznym i poświęceniu rodziców. Skazany na pomoc innych. Każdego dnia, o każdej godzinie. W 2007 roku złożył wniosek o zaprzestanie uporczywej terapii. Poprosił o odłączenie od respiratora, gdy opiekujący się nim rodzicom zabraknie sił. Poprosił o prawo do decydowania o swoim życiu i swojej śmierci. Żyje, pracuje, pomaga innym. Nadal chce zgody na odłączenie od respiratora i jest gotów o nią walczyć. Tak jak codziennie zaciekle walczy o życie, które nie będzie wegetacją. Książka to historia tej walki. Wywołująca silne i skrajne emocje. Prawdziwa.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 255
ANNA | 2015-11-17
Na półkach: Przeczytane, Na półce

Smutny los każdego człowieka, którego ciało jest mu obce. Niby jego, a jednak nie jego. Miałam okazje pierwszy raz spotkać się z literaturą tego typu, czyli napisaną przez osobę sparaliżowaną. Książka wciąga i bardzo szybko się czyta. Porusza sprawy, które wydają się nam jakaś abstrakcją. Bo przecież zawsze jesteśmy młodzi, zdrowi, silni i wszystko co złe , omija nas szerokim łukiem. Jak łatwo stracić wszystko czym się do tej pory żyło: randki, wypad do kina i nawet chwilę intymności w toalecie. Wstyd wkradł się już w harmonogram dnia.
Wredny los i beztroskie życie zatoczyło koło. Całodobowa opieka, pieluchy i bezradność. Jak dziecko, tylko w większym rozmiarze. SMUTNE.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Opowiadania

Smutne te opowiadania. I niestety bardzo prawdziwe. Konopnicka dobitnie i wyraziście opisała rzeczywistość XIX wieku. Nakreśliła też genialne portre...

zgłoś błąd zgłoś błąd