Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

My, dzieci z dworca ZOO

Tłumaczenie: Ryszard Turczyn
Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
7,42 (24523 ocen i 1679 opinii) Zobacz oceny
10
2 319
9
3 755
8
4 969
7
7 944
6
3 147
5
1 721
4
274
3
325
2
29
1
40
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wir Kinder Vom Bahnhof Zoo
data wydania
ISBN
832070801X
liczba stron
244
język
polski
dodała
okruszek

Światowy i krajowy bestseller. Przejmujący prawdziwością opisów pamiętnik narkomanki. Christiane F. opowiada swoją historię oraz dzieje rówieśników, przyjaciół, często bardzo młodych narkomanów, z których wielu tragicznie kończy życie, nie mogąc zerwać z nałogiem.

 

źródło opisu: http://iskry.com.pl/

źródło okładki: http://iskry.com.pl/

Brak materiałów.
książek: 528
Ania | 2010-08-14
Przeczytana: 03 czerwca 2010

Główną bohaterką "My, dzieci z dworca Zoo" i narratorem jest piętnastoletnia Christiane F. Opowiada ona o swoim życiu. Najpierw, zanim stała się narkomanką, a następnie przez prawie całą resztę powieści już kiedy brała narkotyki. Pomimo, że książka przedstawia życie uzależnionej dziewczyny, to nastrój, atmosfera nie jest jakaś bardzo smutna. Co najmniej ja tak to odbierałam. Czasem, kiedy Christiane opowiadała o tym jak się czuła po narkotykach, miałam wrażenie, że wręcz ta opowieść zachęca czytelnika, aby poszedł w jej ślady. Sam pomysł na taką książkę był nawet dobry. Myślę, że taka autentyczna relacja narkomanki może nauczyć czegoś czytelnika, a właściwie przestrzec. Taka powieść może uświadomić, że narkotyki niszczą życie, a potem nawet jeśli kiedyś uda się pokonać uzależnienie, jest już za późno. Nie przypadł mi do gustu styl. No ale czego mogłam się spodziewać po książce młodzieżowej? Właśnie takiego stylu. Dlatego czuję taką niechęć do tego typu książek i nie czytam ich. Niestety po tą byłam zmuszona sięgnąć, ze względu na fakt, iż jest to moja lektura szkolna. Co prawda My, dzieci z dworca Zoo nie przypadły mi do gustu i raczej miło wspominać ich nie będę, jednak uważam, że warto było ją przeczytać i poznać bliżej życie narkomanów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Spadek

książka dobra, pomysł ok, trochę przeszkadzały mi błędy (chyba korekta zawiodła). Ale ogólnie polecam.

zgłoś błąd zgłoś błąd