Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przestrzeń objawienia

Wydawnictwo: Mag
7,84 (188 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
48
8
53
7
44
6
12
5
9
4
1
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Revelation Space
data wydania
ISBN
8389004208
liczba stron
630
język
polski

W dalekiej przyszłości ludzi zaprząta pytanie: dlaczego we wszechświecie jest tak mało cywilizacji? Przestrzeń objawienia zabiera czytelnika w zawrotną kosmiczną podróż również w czasie by doprowadzić go do niesamowitej odpowiedzi...

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (524)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 838
rybieudka | 2014-04-24
Przeczytana: kwiecień 2014

Na wstępie muszę przyznać, że tom otwierający sztandarowy cykl pióra Alastaira Reynoldsa bardzo długo był dla mnie swoistym literackim wyrzutem sumienia. Ot, po prostu pewnego dnia mając ochotę na przeczytania jakiejś space opery „łyknąłem” nowelki opublikowane w zbiorze Diamentowe psy. Turkusowe dni, przy innej okazji z niemałą satysfakcją przeczytałem Prefekta, lecz od Przestrzeni objawienia odbijałem się kilkakrotnie. Czasem ze względu na natłok recenzenckich obowiązków, czasem ze względu na trudności z wczuciem się w klimat, dość powiedzieć, że lekturę tej powieści rozpoczynałem kilkakrotnie, zwykle przerywając po kilkudziesięciu stronach. Kiedy wreszcie udało mi się zapoznać z całością muszę otwarcie przyznać, iż trochę żałuję, że stało się to tak późno. Jest to bowiem powieść na naprawdę wysokim poziomie, pomysłowa i przemyślana.

Zaczyna się dość klasycznie: kosmiczna ekspedycja naukowa, badania wymarłych cywilizacji, gwiezdne statki i walka o wpływy. Wizja Walijczyka jest...

książek: 1060
Tixon | 2016-09-15
Na półkach: Przeczytane

Zasadniczo trzeba rozdzielić tutaj książkę od jej wydania. Ta pierwsza to rzeczywiście wielka (pod względem pomysłów) powieść SF. Natomiast osoby odpowiedzialne za to, jak została wydana - przetłumaczona i zredagowana - zasługują na najwyższy wymiar kary: dwanaście godzin wiedźmina (film plus serial) dziennie. I tak przez dwa, trzy tygodnie. Za co? Za wołające o pomstę powtórzenia. Rekordem było dziesięć razy statek na stronę, z czego siedem w jednym akapicie. Po tym przestałem liczyć i spróbowałem skupić się na tekście.
A ten jest zacny, chociaż należy sobie powiedzieć, że przygodowo-awanturnicza fabuła i bohaterowie rozstawieni przeciwko sobie to tylko przyjemne dodatki do dania głównego, którym jest pomysł, wizja (wszech)świata i stojąca za tym SCIENCE. Na tyle, na ile zrozumiałem (bo to jednak hard i kiedy pojawiały się szczególnie techniczne opisy, to zostawałem w tyle) ma to sens i swoje uzasadnienie w obecnej wiedzy.
No i podobał mi się ten anarchiczny (z tego co...

książek: 3077
Ania | 2013-12-08

Taką SF to ja chcę częściej. Narracja jest pozbawiona paplaniny, ale jednocześnie bogata w detale, fabuła nie raczy durnościami tak obficie cechujących ten gatunek. Niech dodatkową zachętą nie tylko dla miłośników gatunku będzie fakt, że autor jest astrofizykiem - co dobitnie widać, a najbardziej cieszy w detalach świata przedstawionego.

Na świat wykreowany przez Reynoldsa patrzy się jak na coś tylko w niewielkim stopniu znajomego; nareszcie autor, który dystansuje się od wkładania bohaterom percepcji i mentalności dzisiejszych ludzi. Co prawda psychologia postaci jest ograniczona do minimum, czego nie lubię w książkach, ale tutaj ten zabieg nadaje niesamowitego klimatu całości. Do tego takie określenia jak "ekstremalny chimeryk" - wystarczą, żeby mnie rozmiękczyć.

Mroczne, gotyckie, gęste, pełen zachwyt z mojej strony jest tylko trochę ostudzony zakończeniem.

książek: 745
Trojka | 2012-10-08
Przeczytana: 16 września 2012

"Przestrzeń objawienia" należy do kanonu hard s-f, dlatego tez nie jest łatwą lekturą, i sam przyznam miałem problemy ze zrozumieniem jej naukowych aspektów. Mimo to szczególnie przypadł mi do gustu rozbudowany wszechświat, który od razu na myśl przywiódł mi cykl "Hyperion Cantos" Dana Simmonsa. Mamy tutaj kilka światów, wiele kultur czy rozwiniętych odłamów ludzkości. Postacie powieści są dobrze rozpisane i fabuła, mimo że momentami pokręcona zaciekawia i ostatecznie zaskakuję.

Powieść nie jest zdecydowanie dla wszystkich, ale warta poświęconego czasu dla miłośników "ciężkich" klimatów.

książek: 987
Autumn_Witch | 2014-12-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 grudnia 2014

Bardzo dobra książka, choć nieco trudna w odbiorze, pełna specjalistycznych terminów pozostawionych bez słowa wyjaśnienia. Za przeskokami fabularnymi trudno nadążyć, zwłaszcza na początku - dostajemy trzy różne, rozdzielone czasem i przestrzenią wątki; mimo dat i miejsc w nagłówkach rozdziałów początkowo ciężko się połapać, co dzieje się wcześniej, a co później. Jednak w miarę czytania poszczególne linie fabuły zaczynają się ze sobą splatać, tworząc pogmatwany, intrygujący i wciągający scenariusz.
Coraz trudniej oderwać się od lektury, przestaje ci przeszkadzać, że autor nadaje kobietom męskie imiona i używa porównań do "wysokości ziemskich gór" w przypadku bohatera, który nigdy nie miał szans być na Ziemi ani nawet w Układzie Słonecznym. Wartka przecież akcja, pełna mniej lub bardziej nieoczekiwanych zwrotów, wydaje się biec zdecydowanie za wolno. Pochłaniasz strony, niecierpliwie wyglądając kolejnych odpowiedzi, aż po zaskakujące zakończenie, które z jednej strony wywołuje...

książek: 271
Daniel Taberski | 2014-10-10
Przeczytana: 10 października 2014

Mam trochę mieszane uczucia co do tej książki...
Z jednej strony dostajemy klasyk hard SF, pełen tego, co tygrysy lubią najbardziej: przemyślaną wizję świata przyszłości (ze statkami kosmicznymi bez hipernapdędu, podróżującym wyłącznie z podświetlną prędkością!), dobrą podbudowę naukową, arcyciekawą zagadkę, fajne postacie i zakończenie, którego naprawdę trudno się domyślić.
Z drugiej strony mamy moje subiektywne wrażenie, że książkę czyta się diabelnie ciężko. Czytałem ją trzy tygodnie, a zazwyczaj podobające mi się książki tego rozmiaru potrafię skończyć w dwa-trzy dni. I nawet nie mogę tego oporu w czytaniu zwalić na tłumacza, bo czytałem w oryginale.
Ale mimo tej drobnej niedogodności czasu spędzonego nad "Przestrzenią" nie żałuję. Nie bez powodu zaliczają się do "klasyki", "kanonu", czy innego zbioru na "k". I chyba wezmę się za ciąg dalszy. Kiedyś ;)

książek: 113
Killst4r | 2013-06-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Jest to jedna z najlepszych hard-sf jakie czytałem. Co tu można znaleźć: przyszłość, podróże międzygwiezdne, ludzkość podzieloną na odłamy, niepokojące eksprymenty, starożytne artefakty oraz ruiny i wymarli obcy; same ruiny w zbadanym przez człowieka wszechświecie - i coś bardzo starego czającego się w mroku nieznanego wszechświata. Polecam!

książek: 2242
actagaudi | 2013-02-08
Przeczytana: 08 lutego 2013

O rany, w końcu przebrnęłam!

Powieść należy do pogranicza hard science-fiction i space opery, gdzie tej drugiej jest znacznie mniej. Reynolds przedstawia odgrzewany temat agresywnej ludzkości (tu szeroko pojętych istot organicznych i inteligentnych), która za swoje destruktywne działania została skazana na zagładę ze strony logicznych maszyn. Pomysł nie jest nowy, ale z pewnością wykonanie zasługuję na uwagę.

Zacznę od początku; do książki podchodziłam chyba z pięć razy, w końcu przeczytałam opinię pionteca i zdecydowałam się przegryźć się przez pierwsze 150 stron. Pierwsze 150 stron wymaga od czytelnika skupienia i odnalezienia się w świecie Reynoldsa, czyta się je tak ciężko i powoli, jak szybko, lekko i zainteresowaniem czyta się ostatnie 200 stron. A co z środkiem? Dłuuugie, zakręcone historie, które czytelnik stara się poukładać w jakąś całość.

Cała historia nie przedstawia sobą nic nowego, ale wykonanie jest dość interesujące i oryginalne, aczkolwiek zakręcone tak bardzo,...

książek: 414
Matias Szostak | 2014-09-17
Przeczytana: kwiecień 2012

Nie jest źle, ale dłużyło mi się. Naukowy beton robi wrażenie, ale miewałem czasami odczucie że jest kosztem fabuły i po prostu ciekawego pisania.

książek: 26
gojin | 2016-06-02
Na półkach: Przeczytane

Świetne Hard Sci-Fi , ciekawa historia i działające na wyobraźnię opisy planet, statków i otoczenia.

zobacz kolejne z 514 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd