Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gejsza

Tłumaczenie: Ewa Pałasz-Rutkowska
Wydawnictwo: Albatros
6,41 (297 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
16
8
34
7
97
6
79
5
44
4
7
3
10
2
2
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Geisha
data wydania
ISBN
83-7359-122-2
liczba stron
462
słowa kluczowe
dalby, gejsza
język
polski
dodała
Iwona Magdalena

Inne wydania

Gejsza stanowi uosobienie tych cech kobiecości, których nie ma żona, lub których nie wypada jej ujawniać. Musi być dowcipna, zmysłowa, powabna, seksowna, a kiedy trzeba – romantyczna i wygadana. Żona poświęca się dla domu i rodziny, gejszy nie krępują takie więzy. Gejsze są towarzyszkami mężczyzn, przyjmują od nich pieniądze – ale kiedy wychodzą za mąż, przestają być gejszami. Liza Dalby,...

Gejsza stanowi uosobienie tych cech kobiecości, których nie ma żona, lub których nie wypada jej ujawniać. Musi być dowcipna, zmysłowa, powabna, seksowna, a kiedy trzeba – romantyczna i wygadana. Żona poświęca się dla domu i rodziny, gejszy nie krępują takie więzy. Gejsze są towarzyszkami mężczyzn, przyjmują od nich pieniądze – ale kiedy wychodzą za mąż, przestają być gejszami.

Liza Dalby, Amerykanka, antropolog, mieszkała przez ponad rok w Japonii studiując świat gejsz, ich kulturę i zwyczaje. Podczas specjalnej ceremonii stała się gejszą imieniem Ichigiku, jedyną nie japońską kobietą, która dostąpiła tego zaszczytu. Miała wtedy dwadzieścia pięć lat. Z jej doświadczeń i obserwacji zrodziła się książka wszechstronnie opisująca to niezwykłe zjawisko japońskiej kultury i tradycji, pamiętnik czasu, jaki spędziła w fascynującym świecie, gdzie kultywuje się piękno, grację i wdzięk.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (834)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2036

miedzysklejonymikartkami.blogspot.com

Kultura japońska, szczególnie ta tradycyjna (choć współczesne subkultury też są niezwykle interesujące), intryguje mnie już od dłuższego czasu. Dlatego, gdy grzebiąc w dziale literatury faktu [aktualnie to ten eksploruje permanentnie] znalazłam tę książkę o wszystko mówiącym tytule Gejsza, od razu zabrałam ją do domu. I nie żałuję.

Liza Dalby, w Japonii znana jako Kikuko, jako pierwsza kobieta spoza tego kraju została prawdziwą gejszą. Jako Ichigiku z Pontocho w Kioto poznawała tajniki tej niezwykłej "profesji", by móc ją opisać i złamać wiele krzywdzących stereotypów krążących w zachodnich krajach.

Od pierwszych stron zachwycił mnie przystępny styl autorki. Rozumiecie, po książkach pisanych niejako przez "specjalistów" nie spodziewam się cudów językowych. A Gejszę naprawdę połykałam. Liza Dalby zgrabnie przeplotła opisy życia, historię, statystyki oraz własne przemyślenia.

Z góry muszę zaznaczyć, że nie jest to książka obiektywna....

książek: 1205

Gejsza stanowi uosobienie tych cech kobiecości, których nie ma żona, lub których nie wypada jej ujawniać. Musi być dowcipna, zmysłowa, powabna, seksowna, a kiedy trzeba – romantyczna i wygadana. Żona poświęca się dla domu i rodziny, gejszy nie krępują takie więzy. Gejsze są towarzyszkami mężczyzn, przyjmują od nich pieniądze – ale kiedy wychodzą za mąż, przestają być gejszami.
Liza Dalby, Amerykanka, antropolog, mieszkała przez ponad rok w Japonii studiując świat gejsz, ich kulturę i zwyczaje. Podczas specjalnej ceremonii stała się gejszą imieniem Ichigiku, jedyną nie japońską kobietą, która dostąpiła tego zaszczytu. Miała wtedy dwadzieścia pięć lat. Z jej doświadczeń i obserwacji zrodziła się książka wszechstronnie opisująca to niezwykłe zjawisko japońskiej kultury i tradycji, pamiętnik czasu, jaki spędziła w fascynującym świecie, gdzie kultywuje się piękno, grację i wdzięk.

Cudzoziemcy uważają, że tańce gejsz są wdzięczne, egzotyczna i bardzo erotyczne, a wykonywana przez nie...

książek: 824
lotosu_kwiat | 2015-02-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2015

świat Kwiatów i Wierzb przedstawiony bardzo dogłębnie z zachowaniem wielu sczegółów i niezwykłą wnikliwością w dostrzeganiu najdrobniejszych detali. Jest to jedna z najlepszych publikacji poświęconych z jakimi kiedykolwiek miałam do czyanienia. Po przeczytaniu tej pozycji możemy śmiało powiedzieć, że o gejszach wiemu już sporo. Odrobinę zabrakło mi zdjęć i rycin - z pewnością wzbogaciłyby treść jednak jeśli chodzi o wartość słowa pisanego nie znalazłam do tej pory nic lepszego, mimo że chwilowo czyta się ją bardziej jak wydanie encyklopedyczne i suche fakty dominują nad emocjonalną stroną to i tak ilość dostarczonej wiedzy przysłania wszelkie minusy. Dodatkowym atutem jest w książce szereg informacji historycznych w tym tło społeczne Japonii stanowiące punkt wyjściowy kultury gejsz. Zainteresowani tematem nie będą zawiedzeni.

książek: 10
Kikyou | 2014-02-24
Przeczytana: 12 lutego 2014

Wspaniałe źródło wiedzy, o niewątpliwej zalecie jaką jest osoba autorki. Dzięki temu, że to praca pisana przez antropologa, ukazuje naukowy punkt widzenia i dokładną analizę społeczności, w którą udało jej się zagłębić. Bez niepotrzebnych fikcyjnych dodatków przestawia istotę relacji pomiędzy członkiniami karyuukai.

Nie mogę się zgodzić z użytkownikiem asna, jakoby Wyznania Gejszy miały być bardziej autentyczne. Budzi to we mnie wręcz politowanie... Za Wyznania Gejszy autor został pozwany przez gejszę, którą się niby inspirował i sprawę w sądzie przegrał. Książka nie mogła być zatrzymana w sprzedaży, bo było za późno, ale to udowodniło, że jest fikcją literacką i nieprawdą, mimo, że autor twierdzi inaczej. Prawdziwą historię "niby Sayuri", która na prawdę ma na imię Mineko, można przeczytać w jej własnej książce "Gejsza z Gion" - Mineko Iwasaki.

książek: 708
Mononoke | 2014-10-27
Przeczytana: 27 października 2014

Do Lisy Dalby mam 3 zarzuty:

1) Nie sprecyzowała do kogo pisze swoją książkę. Nie wszystko tłumaczone jest tutaj od a do z. Czasem tłumaczy rzeczy oczywiste, a czasem wychodzi z założenia, że ktoś już na ten temat co nieco wie i nie wszystko na wyjaśnienia zasługuje.

2) Nie określiła jakim typem ma być ta książka. Czułam się zagubiona kiedy nagle czytałam profesjonalną historię, z wykresami itd., a akapit dalej przechodzę do tego, gdzie autorka spędziła swoje wakacje, że cioteczka coś tam jej powiedziała, że spotkała starego znajomego...

3) Chronologia. Autorka skakała z tematu na temat. Potrafiła przerwać opis jakiejś części życia gejsz, by przeskoczyć do paru indywidualnych historii, a kiedy już człowiek dawno zapomniał o czym była mowa, powrócić parę rozdziałów później do przerwanego opisu. Wszystko było strasznie nieuporządkowane niestety.

Nie poleciłabym nikomu tej książki, kto nie siedzi choć trochę w tej tematyce. Książka jest pisana lekkim językiem, ale jest...

książek: 96
asna | 2013-11-15
Na półkach: Przeczytane

Raczej słaba książka, jeśli chcesz się dowiedzieć czegoś na temat pięknego i tajemniczego świata wierzb to dobrze Ci radzę - nie sięgaj po nią, bo się rozczarujesz ubogimi opisami. Zdecydowanie bardziej polecam z tej serii "wyznania gejszy", które pokazują pełniejszy obraz, a i sama historia jest dużo ciekawsza. I autentyczna przede wszystkim.
Liza przez to, że pochodzi spoza Japonii, nie ma szans przekazać prawdziwych obyczajów, które panują w świecie gejsz. Książkę tę można potraktować jako ciekawostkę, jest bardziej współczesna i pokazuje "nowoczesne" gejsze, mimo iż społeczność ta jest bardzo mocno przywiązana do kultury i tradycji, okiya w którym urzęduje autorka nie jest tak bardzo konserwatywna.
Jak dla mnie lektura uzupełniająca

książek: 319
Agene | 2013-11-18
Przeczytana: 18 listopada 2013

"Byłam gejszą" Lizy Dalby porównałabym do dokumentu "Jiro śni o sushi". Nie ma tu wielkich uniesień, straszliwych skandali i dzikiej rywalizacji, którą nakarmili nas twórcy "Wyznań gejszy". Owszem, niegdyś prasa brukowa rozpisywała się o gejszach i aktorach kabuki jak rozpisuje się teraz o celebrytach, ale to w ogóle nie ta półka. Gejsza poświęca się sztuce i sztuką staje się jej życie.

Reszta tu: http://rupieciarnia.xaa.pl/viewtopic.php?p=11728#p11728

książek: 1098
Dociekliwy_Kotek | 2013-09-30
Na półkach: Japonia, Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2013

Zerknęłam na to wydanie ciekawa, czym się różni od wydania drugiego i czego dotyczyły ewentualne zmiany i poprawki. Poza tymi, które wynikały z upływu czasu - a więc dotyczących losów przedstawionych w książce gejsz - zauważalną różnicę robią zdjęcia. Pierwsze wydanie ilustrują bowiem obrazy z prywatnego niemieckiego albumu podróży po Japonii z 1906 roku, drugie wydanie natomiast opatrzone jest czarno-białymi zdjęciami autorki i jej towarzyszek.

książek: 411
Katariina | 2015-06-10
Na półkach: 52/2015, Przeczytane
Przeczytana: 10 czerwca 2015

Historia Amerykanki - pierwszej nie japońskiej gejszy. Zaskakująco dobra lektura z wieloma ciekawymi aspektami życia gejsz oraz bardzo dobre źródło nauki dla wszystkich zafascynowanych kulturą Japonii.

książek: 891
Melania | 2012-03-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 marca 2012

Książka pisana przez Amerykankę panią antropolog Lizę Dalby, która zajmowała się tematem gejsz w swojej pracy doktorskiej. Podczas "podglądania" świata kwiatów i wierzb zaproponowano jej żywy udział w tym co pisze. Bo jak może wiedzieć o czym pisać skoro tego nie przeżyła? Tak zaczęła się jej przygoda jako gejszy.

"Byłam gejszą" zawiera mnóstwo informacji o gejszach, szczególnie tych z Pontocho w Kioto, ich przeszłości oraz o współczesnych wyzwaniach jakie przed nimi są stawiane. W książce historia przenika się z teraźniejszością, a gdzieś między nimi, mniej lub bardziej, stara się zająć miejsce tradycja.

Wszystko się zmieniło - od sposobu pozyskiwana gejsz po umiejętności jakie są wymagane od gejsz. Oczywiście są ośrodki (hanamachi) mniej lub bardziej podtrzymujące tradycję, lecz nie oszukujemy się - te bliższe dawnej dyscyplinie, umiejętnościom i praktykom są najbardziej poważane.

zobacz kolejne z 824 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd