Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarnoksiężnik z Archipelagu

Tłumaczenie: Stanisław Barańczak
Cykl: Ziemiomorze (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,15 (2741 ocen i 159 opinii) Zobacz oceny
10
210
9
492
8
393
7
832
6
370
5
268
4
61
3
72
2
26
1
17
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Wizard of Earthsea
data wydania
ISBN
8372559929
liczba stron
208
język
polski
dodała
Arieen

Opowieść o naukach pobieranych przez młodzieńca z wymyślonej krainy u mędrców, którzy posiedli kunszt czarnoksięski. Zarazem jest to opowieść realistyczna o kształtowaniu się osobowości, o dorastaniu wśród przeciwieństw, o tym, jak zapalczywa lekkomyślność przeradza się w dojrzałość. Jest to, wreszcie, przypowieść o tym, jak - nie czując upadlającego strachu - pogodzić się z myślą o śmierci.

 

Brak materiałów.
książek: 393
Paideia | 2010-11-09
Na półkach: Przeczytane, Na regale
Przeczytana: 21 lipca 2010

"Tylko w milczeniu słowo,
tylko w ciemności światło,
tylko w umieraniu życie:
na pustym niebie
jasny jest lot sokoła"
Pieśń o stworzeniu Ea*

Gdy o małym chłopcu ze wsi Dziewięciu Olch, który poprzez wywołanie magicznej mgły uratował mieszkańców przed najeźdźcami, usłyszała cała wyspa Gont, zainteresował się nim także czarnoksiężnik imieniem Ogion. Przybył, nadał mu prawdziwe Imię Ged (do trzynastego roku życia dzieci nazywano imieniem nadanym przez matki, następnie przechodziły inicjację, podczas której nadawano im jedyne i niepowtarzalne Imię, stanowiące najgłębszą tajemnicę i tożsamość nadanemu) i zabrał go ze sobą. Chłopiec od początku wykazywał wielki zapał do magii, lecz był jednocześnie niepokorny i samodzielny. Ogion zaproponował mu więc pobyt w Szkole Magii na wyspie Roke. Ged nie mógł zmarnować takiej szansy, z zapałem ruszył więc ku przeznaczeniu. Nie spodziewał się jednak, że poprzez swą arogancję i chęć pokazania innym, na co go stać, sprowadzi na siebie cień, którego nikt poza nim nie będzie w stanie pokonać. Czy młody czarnoksiężnik pokona wielkiego i niewidzialnego wroga? Czy przeciwstawi się własnym pragnieniom i wybierze dobro innych? Czy stanie się prawdziwym czarnoksiężnikiem i odnajdzie własną drogę...?

Czarnoksiężnik z Archipelagu jest w połowie książką fantastyczno-przygodową, a w połowie wydaje się wręcz baśnią. Być może powodem pięknej, melancholijnej i wciągającej prozy jest genialne tłumaczenie S. Barańczaka, a może to po prostu talent i osobowość autorki, którą okrzyknięto mistrzynią literatury fantasy. Nie wiem. Wiem tyle, że książka bardzo mi się podobała. Sama historia nie jest może tak niezwykła jak Władca Pierścieni J.R.R. Tolkiena czy Saga o Wiedźminie A. Sapkowskiego, ale ma w sobie jakiś osobisty urok, któremu nie sposób się oprzeć. U. Le Guin ukazuje tu przede wszystkim walkę z samym sobą, walkę o własną tożsamość i naukę opartą na błędach. Młody Ged nie ma wielkiej wiedzy, posiada jednak intuicję i wrodzony talent, które pozwalają mu pokonać przeciwności losu. Tu nie wystarczy wyłącznie znajomość magicznych formułek i gestów.

Książka ta zaliczana jest do arcydzieł światowej literatury fantasy, a A. Sapkowski wpisuje ją** na jedno z pierwszych miejsc listy obowiązkowych lektur dla miłośników tego gatunku literackiego. Tak więc nie pozostało mi nic innego jak przeczytać i poznać tę niezwykłą historię zwykłego pastuszka kóz z wyspy Gont. Jestem nieco rozczarowana, że tak dużo czasu musiało upłynąć, zanim sięgnęłam po tę książkę. Polecam wszystkim, którzy jej jeszcze nie przeczytali (a osób takich pewnie jest niewiele), a wręcz nakazuje tym, którzy rozpoczynają przygodę z fantastyką!

Naprawdę warto.

* U. K. le Guin Czarnoksiężnik w Archipelagu, wyd. Prószyński i S-ka, Warszawa 1996, s. 5;
** Lista ta znajduje się w książce A. Sapkowskiego Rękopis znaleziony w Smoczej Jaskini: kompendium wiedzy o literaturze fantasy, wyd. SuperNowa, Warszawa 2001.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Buddyzm zen i psychoanaliza

Pierwszy i trzeci rozdział to z mojego punktu widzenia jakieś totalne nieporozumienie. Męczyłem się strasznie czytając ten niestrawny bełkot. Natomi...

zgłoś błąd zgłoś błąd