Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nazywam się Czerwień

Tłumaczenie: Danuta Chmielowska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,82 (1162 ocen i 83 opinie) Zobacz oceny
10
67
9
131
8
184
7
348
6
197
5
136
4
36
3
46
2
6
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Benim Adım Kırmızı
data wydania
ISBN
9788308039984
liczba stron
596
słowa kluczowe
powieść turecka
język
polski
dodała
Agnieszka

Inne wydania

W szesnastowiecznym Stambule grupa najwyśmienitszych artystów ma zrealizować zlecenie sułtana: stworzyć utrzymaną w nowoczesnym zachodnim stylu księgę upamiętniającą jego wielkość i chwałę. Księgę mają zdobić barwne miniatury. Ale sztuka figuratywna jest zakazana w religii muzułmańskiej. Zlecenie i jego wykonawcy są zatem w poważnym niebezpieczeństwie. Należy utrzymać je jak najdłużej utrzymać...

W szesnastowiecznym Stambule grupa najwyśmienitszych artystów ma zrealizować zlecenie sułtana: stworzyć utrzymaną w nowoczesnym zachodnim stylu księgę upamiętniającą jego wielkość i chwałę. Księgę mają zdobić barwne miniatury. Ale sztuka figuratywna jest zakazana w religii muzułmańskiej. Zlecenie i jego wykonawcy są zatem w poważnym niebezpieczeństwie. Należy utrzymać je jak najdłużej utrzymać w tajemnicy. Jeden z zatrudnionych mistrzów zostaje zamordowany…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2007

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 830
koemata | 2015-01-08
Na półkach: Przeczytane, Kindle, Az w 2015
Przeczytana: 07 stycznia 2015

Stary mistrz, jak wszyscy prawdziwi artyści, czekał na ślepotę jak na błogosławieństwo Allaha, dlatego i utraty rąk nie potraktował jako wielkiego nieszczęścia. Oznajmił, że pamięć miniaturzysty nie mieści się w rękach, jak niektórzy twierdzili, lecz w umyśle i sercu. Co więcej, teraz, gdy oślepł, zaczął głosić, że widzi prawdziwe miniatury, sceny i konie bez skazy tak, jak Allah chciał, by je oglądano. Aby podzielić się tymi cudami z miłośnikami sztuki, wynajął wysokiego, bladego ucznia kaligrafa o zielonych oczach i dyktował mu, jak ma malować konie ukazujące mu się w boskiej ciemności, tak jakby sam trzymał w dłoni pędzelek. Gdzie się podziali ci najskromniejsi malarze, którzy przez całe życie skrupulatnie odwzorowywali pałacowe ściany, liście drzew, wypełniali pustkę na obrazkach polnymi kwiatami o siedmiu płatkach? Gdzie ci mistrzowie, którzy nie znali zawiści i uznawali za normalne i sprawiedliwe, że Allah dał jednym talent i zdolności, a drugim gorliwość i pokorę? Gdzie nasza pasiasta kotka, która każdego lata przynosiła kocięta, a my z meszku w ich uszach i włosów na karku robiliśmy pędzle? A te wspaniałe arkusze indyjskiego papieru, na których w wolnym czasie mogliśmy ćwiczyć kaligrafię na wzór mistrzów? A ile krwawych bitew musieliśmy narysować, strasznych jak własne koszmary, rozrąbanych na pół wojowników, koni w zakrwawionych rynsztunkach, potężnych bohaterów zadających sobie nawzajem ciosy kindżałami, kobiet o kształtnych ustach, wspaniałych rękach, skośnookich, z pochylonymi głowami, obserwujących tylko życie przez uchylone okna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nie ma innej ciemności

Mrocznie, dramatycznie i tak że skórka cierpnie. A wszystko przez historię opowiadającą o znalezionych w zapomnianym zwłokach dwóch małych chłopców. J...

zgłoś błąd zgłoś błąd