Prowadź swój pług przez kości umarłych

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,78 (2778 ocen i 295 opinii) Zobacz oceny
10
132
9
260
8
441
7
896
6
540
5
298
4
80
3
90
2
20
1
21
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308043981
liczba stron
318
słowa kluczowe
zwierzęta, zbrodnia
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
czupirek

Thriller moralny, który do ostatniej strony trzyma w napięciu. Akcja rozgrywa się w Kotlinie Kłodzkiej. Główną bohaterką jest Janina Duszejko – kiedyś inżynier mostów, dziś wiejska nauczycielka angielskiego, geografii i dozorczyni domów letniskowych. Jej pasją jest astrologia, a wielką miłością wszelkie zwierzęta. Gdy dzieje im się krzywda, Janina staje w ich obronie i upomina się o szacunek...

Thriller moralny, który do ostatniej strony trzyma w napięciu.

Akcja rozgrywa się w Kotlinie Kłodzkiej. Główną bohaterką jest Janina Duszejko – kiedyś inżynier mostów, dziś wiejska nauczycielka angielskiego, geografii i dozorczyni domów letniskowych. Jej pasją jest astrologia, a wielką miłością wszelkie zwierzęta. Gdy dzieje im się krzywda, Janina staje w ich obronie i upomina się o szacunek dla nich. Jak łatwo przewidzieć, nikt nie przejmuje się kobietą, która uważa, że świat jest odbiciem tego, co zapisane w gwiazdach, a w wolnych chwilach czyta Williama Blake’a.

W okolicy zaczynają umierać kłusownicy i krzywdziciele zwierząt. Seria zgonów rośnie. Janina ma teorię na temat motywu i sprawcy tych zbrodni, ale policja ignoruje ją, traktując jak nieszkodliwą dziwaczkę. Jednak Janina wie więcej, bo czyta w gwiazdach, jak w otwartej księdze…

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 572
Pani_Nikt | 2017-03-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 marca 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Tytuł książki zaczerpnięty jest z wiersza Williama Blake'a a sam pisarz w tejże książce odgrywa ważną rolę. Otóż główna bohaterka jest jego wielką fanką.
Tokarczuk opowiada historię emerytowanej pani inżynier – Janiny Duszejko – która zajmuje się astrologią, układaniem horoskopów i słynie z ogromnej miłości do zwierząt. Bohaterka mieszka
w niewielkiej osadzie w Kotlinie Kłodzkiej. Jej życie wypełnia doglądanie zimą domów letników, obserwowanie zwierząt, długie spacery po lesie. Jako miłośniczka przyrody, tępi myśliwych
i kłusowników a w swojej walce pozostaje sama i niezrozumiana. W lasach Kotliny Kłodzkiej myśliwi polują na zwierzęta, tłumacząc to pilnowaniem porządku i przywracaniem równowagi w ekosystemie.
Nagle staje się rzecz nieoczekiwana – w okolicy dochodzi do serii brutalnych morderstw
a ofiarami są, nie kto inni, jak myśliwi. Nasza bohaterka upiera się i każdemu przedstawia teorię, że to zwierzęta mszczą się na swoich oprawcach. Nikt oczywiście nie bierze jej słów na poważnie a kobietę mają za starą wariatkę.
I na tym niestety kończy się dobry thriller. Autorce zabrakło warsztatu i rzemieślniczych umiejętności by tworzyć tego rodzaju powieści. W książce nie znajdziemy akcji trzymającej
w napięciu, tajemniczej i mrocznej atmosfery, ciekawie prowadzonego śledztwa a postacie nie są barwne. Tokarczuk nazwała swoją książkę thrillerem moralnym i rzeczywiście zauważyć można, że moralność odgrywa w powieści ważną rolę. Wszak główna bohaterka walczy w imieniu zwierząt o ich prawo do godności i najchętniej wymierzyłaby karę wszystkim, którzy krzywdzą te bezbronne istoty. Jest tak sfrustrowana brakiem wsparcia, że pozwala na ujście swojego gniewu. Uważa, że ma do tego prawo, bo działa w słusznej sprawie. Gniew, według głównej bohaterki, pozwala umysłowi stać się jasnym i przenikliwym. Gniew daje mądrość. Kiedy natomiast mówić o gniewie innych postaci, jest on niesłuszny. Czy aby na pewno jest to moralne? Czy tak właśnie ową moralność definiujemy? Tokarczuk pozwala swojej bohaterce na tworzenie nowego pojęcia moralności.
Zastanawiają mnie wszystkie pochlebne recenzje na temat tej książki. Głosy zachwytu
i opinie jakoby książka trzymała w napięciu do samego końca a finał rzekomo jest taki zaskakujący. Otóż nie. Książka przez większość stron jest wręcz nudna. Tokarczuk rozwodzi się nad tematyką astrologii i sypie, jak z rękawa, „złotymi myślami” Janiny Duszejko. Dla kogoś, kto na tej dziedzinie
i układach planet kompletnie się nie zna, jest to zapewne męczące. Momentami naprawdę nużyła mnie ta lektura i czekałam na jakąś akcję, na mroczny klimat, który naprawdę łatwo można by zbudować. Niestety nie doczekałam się. Całkiem możliwe, że inaczej podeszłabym do tej powieści, gdybym nie była nastawiona na mroczny thriller. Opis książki jest niestety mocno mylący.
Wbrew większości opinii odważę się napisać, że książka jest słaba. Jest słaba na tyle, że do kina na film nie poszłam i niespecjalnie jestem zainteresowana wizją pani Holland.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kto zabił Kopciuszka?

Kiedy na balu charytatywnym światło znowu się zapaliło, nad zwłokami młodej popularnej piosenkarki, Iwony „Lilian” Kościuk, ze sztyletem w ręku stał M...

zgłoś błąd zgłoś błąd