Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Inne okręty

Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza RUNA
4,78 (82 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
2
7
7
6
12
5
27
4
9
3
14
2
6
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-89595-01-X
liczba stron
264
język
polski
dodała
czupirek

Historia alternatywna. Pierwsza próba podboju państwa Inków zakończyła się klęską. W dwadzieścia lat po śmierci Francisco Pizarro w bitwie pod Saran, w Piru panuje kruchy rozejm pomiędzy Inkami a Europejczykami, którym pozwolono osiedlić się na wybrzeżu. Wszyscy jednak wiedzą, że nadchodzi wojna, która ostatecznie rozstrzygnie, kto będzie panował nad tą częścią Nowego Świata. Pedro de...

Historia alternatywna. Pierwsza próba podboju państwa Inków zakończyła się klęską. W dwadzieścia lat po śmierci Francisco Pizarro w bitwie pod Saran, w Piru panuje kruchy rozejm pomiędzy Inkami a Europejczykami, którym pozwolono osiedlić się na wybrzeżu. Wszyscy jednak wiedzą, że nadchodzi wojna, która ostatecznie rozstrzygnie, kto będzie panował nad tą częścią Nowego Świata. Pedro de Manjarres, kapitan hiszpańskiej karaweli, ma szczególne powody, by się tej wojny obawiać. W jednym z inkaskich miast pozostawił swoją ukochaną, Indiankę Asarpay. Wojna może bezpowrotnie ich rozdzielić. Pedro wyrusza więc w podróż, chcąc odnaleźć dziewczynę i nakłonić ją, aby zamieszkała z nim wśród Hiszpanów w jakimś spokojnym bezpiecznym miejscu. Zostaje jednak pochwycony przez Inków, którzy — podejrzewając, że jest hiszpańskim szpiegiem — poją go „zielem prawdy”, by zdradził im plany nadchodzącej inwazji. Pedro de Manjarres zaczyna mieć wizje, które odsłaniają mu przyszłość Piru i całego świata.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (177)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 119
mariusz | 2014-07-29
Przeczytana: 29 lipca 2014

Bardzo dziwna książka, którą trudno ocenić jednoznacznie w kategorii dobra czy słaba. Na tę książkę wpadłem przypadkiem, będąc na wczasach wszedłem do księgarni w poszukiwaniu czegoś do czytania w czasie smażenia się na plaży. Moją uwagę przykuła fajna okładka i recenzja zamieszczona na ostatniej stronie. Jakoż że lubię historię a pozycji przygodowych dotyczących państwa Inków jest niewiele uznałem że będzie to fajna odskocznia od kryminałów i horrorów które ostatnio przerabiałem.

Romuald Pawlak w swojej książce nieźle namieszał, wywracając bieg historii do góry nogami. Wyznaczył własny bieg wydarzeń od momentu gdy Francisco Pizarro nie podbija państwa Inków lecz ginie w bitwie pod Saran. Hiszpanie szykują się do nowej inwazji na państwo Inków w 20 lat po śmierci Pizarra.

W cały ten wojenny chaos świetnie wpisany jest wątek miłosny, niczym z Sienkiewiczowskiej trylogii. Główni bohaterowie Hiszpański kapitan marynarz i młoda Indianka darzący się wielkim uczuciem, próbują przeżyć...

książek: 1138
magda | 2011-08-06
Na półkach: Przeczytane, Na półce
Przeczytana: 31 lipca 2011

Pisanie tej recenzji było dla mnie naprawdę trudne. Każdy z nas ma czasem takie chwile, kiedy książka mu się podobała ale jednocześnie nie jest do niej przekonany i pozycja pana Pawlaka jest dla mnie taką właśnie lekturą.

"Co by było gdyby koń Pizarra się potknął?" zapytuje autor i puszcza wodze fantazji pozwalając historii potoczyć się innym torem. Hiszpanie od wielu lat koegzystują z Indianami na skrawku ziemi wydzielonym przez inkaskie imperium, cały czas gromadząc siły potrzebne do podbicia Inki. Kiedy w końcu nadchodzi wojna, Pedro de Manjarres i jego indiańska kochanka znajdują się w centrum wydarzeń.

Cudowny, niczym nie ograniczony potencjał. Pisząc od nowa historię, wplatając w nią fikcyjne postaci można stworzyć dzieło, którego czytelnik długo nie zapomni. O którym będzie opowiadał znajomym. Do przeczytania którego będzie namawiał. Zaserwować odbiorcy prawdziwy "el condor pasa"... można też zagmatwać fabułę i otworzyć wiele furtek.

W całej powieści było wiele momentów,...

książek: 1212
Weronika | 2012-01-27
Na półkach: Przeczytane

Amerykę odkrył Kolumb. Majów podbili Aztekowie. Azteków Cortes. Inków zaś Pizarro. Choć nie, przepraszam. XVI wiek, Saran, stu europejczyków przeciwko wielotysięcznej indiańskiej armii. To jedno potknięcie, przewrócenie konia Pizarra. Klęska. Kilka lat później Indianie szykują się do wojny. Hiszpanie również. Miedzy tym kapitan Pedro de Manjarres i Aspary – Indianka dziwnie obeznana z językiem, nawiązująca kontakty z cudzoziemcami, jak jakiś… szpieg. W tle gubernator de Andagoya, ojciec San Lucar, generał Leszczyński. Łączy ich jedno: przygoda.
Główne postacie plus te epizodyczne i akcja nam się nawiązuje, powoli nabiera tępa, przyśpiesza… W końcu nie zauważamy nic poza dżunglą, kolejnymi planami gubernatora, indiańskimi wierzeniami… po prostu wsiąkamy. Choć jakby spojrzeć na to ze strony technicznej, nie mamy szans. Jesteśmy skazani na znudzenie i myśli „Co? Znowu to samo?!”. Pan Romuald nie pokazuje nam nic nowego. Walka, przygody, a w tle miłość. Miłość, która chce wepchnąć...

książek: 3191
Kasiulek | 2011-08-17
Na półkach: Recenzyjne, Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2011

Gdy ta książka trafiła w moje ręce bardzo się ucieszyłam, gdyż nigdy nic jeszcze o państwie Inków nie czytałam.
. . . i to chyba tyle moich zachwytów nad tą pozycją. Nie powiem, że się przy niej nudziłam, bo dość szybko się "czytała". Jednak nie wiem dlaczego, pomimo, że przeczytałam ją wczoraj do tej pory nie mogę sobie przypomnieć jakiegoś fragmentu który mnie oczarował, mną zawładnął.
Niby coś się działo, ale historie są pourywane, zaczynają się lub kończą na połowie słowa.
No przykro mi to nie dla mnie. Możliwe, że to "za wysoka literatura" jak dla mnie?

książek: 381
Wujek_Grzyb | 2015-02-12

Książki o historii alternatywnej są płodnym tematem dla coraz szerszego grona autorów. Przyznam, że lubię ten gatunek literacki, choć bardzo rzadko po niego sięgam. Moimi ulubionymi pozycjami w tym rodzaju są dwie książki Marcina Wolskiego: "Wallenrod" i "Mocarstwo" - obydwie skupiające się na alternatywnej wizji Polski w której nasza Ojczyzna podpisała pakt z Niemcami i ramie w ramie ruszają na wschód (uwaga spojler!), by potem silna i niepodległa Rzeczpospolita była prawdziwym mocarstwem (koniec spojlera) – ah, jakie to było by piękne. Drugim autorem z naszego rodzimego podwórka który swoich sił próbuje w tym gatunku jest Romuald Pawlak - twórca dziś recenzowanej książki.

Romuald Pawlak jest autorem wszechstronnym. Swoimi książkami udowodnił, że nie zamyka się tylko w jednym gatunku literatury, ale w wielu z nich czuje się bardzo dobrze. Jest twórcą kilku książek fantastycznych miedzy innymi: "Czarem i smokiem", "Wilcza krew, smoczego ognia". Pisuje także dla młodszego...

książek: 1030
ChoiYoona | 2011-12-29
Przeczytana: 29 grudnia 2011

Mimo iż nie jestem jakimś zapalonym historykiem to czasami lubie poczytać sobie o czasach bardzo odległych naszej epoce. Książka Romualda Pawlaka zabiera nas w podróż do krain Indian, którzy już nie długo nie będą już wiedli bardzo spokojnego życia. Główny bohater Pedro de Manjarres Hiszpan o polskich korzeniach wypływa w podróż do Tumbez, gdzie ma zamiar handlować z Indianami. Jako kupiec ma bardzo dobre kontakty z rdzennymi mieszkańcami, a nawet zakochał się w pewnej pięknej Indiance. Jak się okazuje do Tumbez docierają hiszpańscy konkwistadorzy. Rozpoczyna się krwawa wojna, ale losy potoczą się w tej opowieści inaczej niż mówią o tym fakty historyczne.

Inne okręty to moje drugie spotkanie z twórczością Romualda Pawlaka i muszę stwierdzić, że powieści obyczajowe o życiu zwykłych ludzi ("Póki pies nas nie rozłączy") bardziej pasują mi do tego autora. Książka ta to przedstawienie dobrego pomysłu autora jednak niestety nie do końca była to pasjonująca i wciągająca historia. Muszę...

książek: 508
Leonor | 2011-09-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Co by było gdyby koń Pizarra się potknął? Wojna i honor, miłość i zdrada. Pierwsza próba podboju państwa Inków kończy się klęską. Francisco Pizarro pada w bitwie pod Saran, a konkwistadorzy zostają krwawo odparci.

"Inne okręty" to pierwsza książka tego autora z jaką mam do czynienia. Okładka jest zachęcająca, opis również, ale tak naprawdę nie wiedziałam czego się spodziewać, ponieważ od dłuższego czasu spotykałam się na przemian z negatywnymi oraz pozytywnymi recenzjami.

Na początku poznajemy Pedro de Manjarresa. Jest marynarzem, kapitanem hiszpańskiej karaweli "Gwiazda". Jest także zakochany w Asarpay, która jest Indianką. Dlatego ich miłość jest taka trudna. Mimo, że Pedro ma żonę, za cel obiera sobie zabranie kochanki w bezpieczne miejsce, w celu uniknięcia skutków wojny. Wie, że jeśli tego nie zrobi, wojna może ich bezpowrotnie rozdzielić. Teraz zaczyna się walka na argumenty. Asarpay nie chce opuszczać swojego kraju, natomiast de Manjarres chce ją stamtąd za wszelką cenę...

książek: 2903
Bacha85 | 2013-02-28
Przeczytana: luty 2013

Brat domagał się o parę słów o tej powieści, co skusiło mnie do dość szybkiego jej przeczytania. Książka nieco mnie rozczarowała. Wprawdzie czytało się ją całkiem nieźle, co niestety nie zmienia faktu, że mnie nie porwała. Brak w niej wątków, których rozstrzygnięcia wypatrywałabym z niecierpliwością. Wątek romansowy miał swój urok, jednak wątki batalistyczne nie sprawiły, bym oczami wyobraźni widziała burzone mury i konne szarże, które miały miejsce. Na uwagę zasługuje na pewno alternatywna wizja podboju inkaskiego państwa przez hiszpańskie mocarstwo. Niestety przewijające się wizje, których doświadcza główny bohater, tylko utrudniają lekturę. Zastanawia mnie natomiast tytuł tej książki, bo wątków marynistycznych w zasadzie brakuje a i tytułowe okręty pojawiają się sporadycznie. Nawet się o nich zbyt wiele nie wspomina. Książka szuka nowego domku, nie wrócę do niej na pewno.

książek: 1087
Myrkul | 2011-10-29
Przeczytana: 13 października 2011

Co by było, gdyby koń Pizarra się potknął? Takie intrygujące pytania stawia nam Romuald Pawlak w powieści „Inne Okręty”, której drugie wydanie pojawiło się niedawno na rynku.

Historia upadku imperiów Azteków i Inków od wieków fascynuje historyków. I nic dziwnego. Dwa wielkie imperia amerykańskie o niezwykłych osiągnięciach w dziedzinach inżynierii czy administracji zostały zniszczone przez garstki awanturników i zwykłych bandytów. Zainteresowanie podsycają dodatkowo tajemnice obu tych ludów, których dziedzictwo w dużej mierze zniszczyli konkwistadorzy.

Dalszy ciąg na: http://zpierwszejpolki.blox.pl/2011/10/Romuald-Pawlak-8211-8222Inne-okrety8221-czyli.html

książek: 994

książkę dostałam kiedyś w gratisie, lubię odległe cywilizacje. nie najgorszy pomysł, choć i tak od początku nieco naiwny i schematyczny, im dalej w las entuzjazm gasł (zamach na papieża czy jakoś tak szczególnie mi przekreślił tą książkę) ja wiem, że miało być o inkach, ale tam jest ich najmniej, lubiący przygodę i odniesienia historyczne proszę bardzo najbardziej mi się podobała 1 cz. książki ostatnich parudziesięciu stron nie doczytałam, choć czyta się dość przyjemnie i szybko.

zobacz kolejne z 167 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd