Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wroniec

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,08 (2086 ocen i 179 opinii) Zobacz oceny
10
98
9
264
8
409
7
713
6
315
5
184
4
46
3
49
2
3
1
5
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-08-04392-9
liczba stron
248
język
polski
dodała
czupirek

"Wroniec" to magiczna baśń o grudniowej nocy 1981 roku. Pełen przygód, gier językowych i fantasmagorii sen o utraconym dzieciństwie, zamglonej młodości. Dla dzieci Stanu Wojennego i dla dzieci, które Stanu Wojennego nie mogą pamiętać - bajka magiczna o nocy grudniowej, gdy małemu Adasiowi Wroniec porwał z domu rodzinę. Jak Alicja wędrowała przez Krainę Czarów, tak powędrujemy z Adasiem przez...

"Wroniec" to magiczna baśń o grudniowej nocy 1981 roku. Pełen przygód, gier językowych i fantasmagorii sen o utraconym dzieciństwie, zamglonej młodości.

Dla dzieci Stanu Wojennego i dla dzieci, które Stanu Wojennego nie mogą pamiętać - bajka magiczna o nocy grudniowej, gdy małemu Adasiowi Wroniec porwał z domu rodzinę.

Jak Alicja wędrowała przez Krainę Czarów, tak powędrujemy z Adasiem przez miasto czarnego snu PRL-u, między fantastycznymi figurami Szpiclów, Milicjantów, Opozycjonistów, Czołgów i ZOMO.

Książka barwnie ilustrowana przez Jakuba Jabłońskiego, autora opracowania graficznego Kinematografu i Hardkoru 44 Tomka Bagińskiego.


Powieść nominowana do Nagrody Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla za rok 2009.

 

pokaż więcej

książek: 1005
nemezis87 | 2012-08-22
Na półkach: Przeczytane, Audiobook
Przeczytana: 22 sierpnia 2012

Wroniec, co tu dużo mówić, jest świetny, czapki z głów dla kunsztu autora: fantasmagorie, alegorie, niedopowiedzenia, gra słów, obrazów, wyrazów dźwiękonaśladowczych, a wszystko to zgrabnie współtworzy obraz grudniowych nocy 1981 roku. Jest to perełka nie tylko fabularna, ale także w kwestiach stylistycznych (ta dziecięca prostota i naiwność spostrzeżeń)i językowych - słychać to zwłaszcza, w audiobooku - lektor - Jan Peszek doskonale oddaje wszędobylską nowowomowę-trawę, bełkot prasowy, przestraszone szmery szarych ludzi (zamierzone aliteracje też się często zdarzają). Jeśli ktoś nie ma choćby najmniejszej świadomości historycznej, to weźmie Wrońca za przyzwoitą bajkę dla dzieci, ale jak przystało na prawdziwe arcydziełko ma on dwa dna. Założę się, że pokolenie naszych rodziców wyłapałoby jeszcze więcej aluzji, czasem mam wrażenie, że jakieś partie tekstu coś powinny mi mówić, ale po prostu nie żyłam w tamtych czasach, a właściwie żyłam zbyt krótko, urodziłam się sześc lat po wprowadzeniu stanu wojennego i ze schyłkowego okresu PRL-u nie pamiętam nic, toteż nie zawsze widzę, że autor chce mi przekazać coś więcej. Wyłapałam jednak kilka efektownie wplecionych odwołań intertekstualnych - w pewnym momencie autor bardzo wyraźnie puszcza oko do Barańczaka i do jego bardzo znanego wiersza "Pan tu nie stał" - w ogóle Wrońca czytałoby się bardzo dobrze w zestawieniu z niektórymi wierszami z "Tryptyku z beton, zmęczenia i śniegu " zwłaszcza, że jeden z bohaterów tej krótkiej baśni ma na nazwisko Beton albo z jeszcze wcześniejszym "Jednym tchem". Poza tym wyłapuje się też nawiązanie do jednej z bardzo znanych nowelek Żeromskiego. Wroniec jest trochę jak palimpsest - kiedyś, kiedy płótna na obrazy były drogie zamalowywano obraz nakładając na niego kolejny, tylko, że z czasem ta spodnia warstwa zaczynała -prześwitywać spod wierzchniej i tworzyła unikalne dzieło - tak samo jest z Wrońcem - tym pierwotnym obrazem jest obraz grudnia 1981, wierzchnim baśniowa kraina - razem tworzą coś genialnego! Zdecydowanie polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mała Nina

Ta książka to dowód na to, że 30 tys. osób jest w stanie skrzyknąć się, aby zaprotestować przeciwko książeczce dla dzieci, której się nie przeczytało....

zgłoś błąd zgłoś błąd