Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przeklęta bariera

Wydawnictwo: Kobra Media
6,96 (779 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
51
9
110
8
111
7
244
6
115
5
98
4
12
3
29
2
5
1
4
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361455127
liczba stron
468
język
polski
dodała
Agnieszka

W trakcie tej rozmowy ja prowadziłam samochód i szło mi tak dobrze, że Roman prawie nie musiał już instrukcji udzielać. Słońce wzeszło, ale na szosach jeszcze pusto było, z rzadka się jakiś pojazd pokazywał. Jechałam coraz szybciej aż do chwili, kiedy nagle, już do Honfleur dojeżdżając, psa ujrzałam, który znienacka na drogę wypadł. Przeraziłam się, że go przejadę, a za nic na świecie nie...

W trakcie tej rozmowy ja prowadziłam samochód i szło mi tak dobrze, że Roman prawie nie musiał już instrukcji udzielać. Słońce wzeszło, ale na szosach jeszcze pusto było, z rzadka się jakiś pojazd pokazywał. Jechałam coraz szybciej aż do chwili, kiedy nagle, już do Honfleur dojeżdżając, psa ujrzałam, który znienacka na drogę wypadł. Przeraziłam się, że go przejadę, a za nic na świecie nie przejechałabym żywej istoty, jęłam hamować, pedał z całej siły naciskając, aż samochodem rzuciło, jakbym na narowistym koniu jechała... A wciąż jeszcze koń był mi bliższy niż jakakolwiek maszyna... Możliwe, że nieumiejętnie się zachowałam, ale noga mi drgnęła, samochód potoczył się jeszcze, znów nacisnęłam, pies w ostatniej chwili spod kół wyskoczył, samochód kawałek obrotu uczynił i zatrzymał się. Motor zgasł. I dokładnie w tym momencie prawe przednie koło nam odpadło.

 

pokaż więcej

książek: 463
małaMi | 2015-03-08
Na półkach: Przeczytane

Książki Chmielewskiej towarzyszą mi od bardzo dawna, niektóre jak "Całe zdanie nieboszczyka" "Romans wszechczasów" czy "Boczne drogi" stoją na półce wśród innych,które zaliczam do kateogrii "na chandrę". "Przeklęta bariera" do tej pory jakoś nie mogła trafić w moje ręce,kiedy w końcu ją przeczytałam, żałuję że nie zrobiłam tego wcześniej, bo to książka,która do mojej półki "na chandrę" nadaje się doskonale. Pomysł z przenoszeniem się w czasie świetny, opis zachowań hrabiny Katarzyny, wdowy lat 25 w XX wieku kapitalny. Generalnie nie jest to typowy kryminał do jakich przyzwyczaiła nas autorka. Jeden trup tylko się pojawia, morderca wiadomy ale nie umniejsza to przyjemności czytania. A zakończenie w sumie nietypowe jak cała książka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kobiety z bloku 10. Eksperymenty medyczne w Auschwitz

Tematyka trudna. Został poruszony temat o eksperymentach medycznych wykonywanych na kobietach które przebywały w bloku nr 10. Ilość liczb - przy...

zgłoś błąd zgłoś błąd