7,51 (754 ocen i 222 opinie) Zobacz oceny
10
112
9
108
8
168
7
188
6
101
5
34
4
20
3
12
2
7
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
My Lady Jane
data wydania
ISBN
9788365836182
liczba stron
432
język
polski
dodała
Shemmer

Prześmieszna, fantastyczna, romantyczna i (niezupełnie) prawdziwa historia Lady Jane Grey. Książka Moja Lady Jane autorstwa Cynthii Hand, Brodi Ashton i Jodi Meadows to jedyna w swoim rodzaju opowieść fantasy osadzona w tradycji ustanowionej przez Narzeczoną dla księcia Williama Goldmana, której bohaterami są król niespecjalnie garnący się do królowania, jeszcze mniej garnąca się królowa i...

Prześmieszna, fantastyczna, romantyczna i (niezupełnie) prawdziwa historia Lady Jane Grey. Książka Moja Lady Jane autorstwa Cynthii Hand, Brodi Ashton i Jodi Meadows to jedyna w swoim rodzaju opowieść fantasy osadzona w tradycji ustanowionej przez Narzeczoną dla księcia Williama Goldmana, której bohaterami są król niespecjalnie garnący się do królowania, jeszcze mniej garnąca się królowa i szlachetny rumak, a która nie grzeszy przesadnie nabożnym szacunkiem dla źródeł historycznych. Bo czasem nawet historii trzeba nieco pomóc.

Szesnastoletnia Lady Jane Grey, mająca niebawem wyjść za zupełnie obcego mężczyznę, wplątuje się w konspirację, celem której jest obalenie jej kuzyna, króla Edwarda. Ale Jane nie zawraca sobie głowy takimi błahostkami, skoro ma niebawem zostać królową Anglii.




Nagrodźmy tę znakomicie napisaną, błazeńską i pełną przygód historyczną fantasy gromkim hip, hip, hura! Miłośnicy inteligentnego humoru, barwnej fantastyki i lekkiego romansu będą oczarowani każdą stronicą. (Voice of Youth Advocates)

Tudorowie spotykają Monty Pythona. Przygotujcie się na salwy śmiechu, tylko pereł​​ nie pogubcie​. (Tahereh Mafi, autorka bestsellera "New York Timesa", cyklu "Dotyku Julii")

 

źródło opisu: Wydawnictwo SQN, 2017

źródło okładki: http://www.wsqn.pl/ksiazki/moja-lady-jane/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1808
Blair | 2017-09-10
Przeczytana: 04 września 2017

Powiedziałabym, że koń by się uśmiał, ale nie dyskryminujmy fretek!

"Moja Lady Jane" to tytuł, który przyciągnął moją uwagę jeszcze na długo przed premierą polskiego wydania. Książka autorstwa Cynthii Hand, Brodi Ashton i Jodi Meadows już od jakiegoś czasu robiła furorę na zagranicznym booktubie. Kiedy sięgnęłam więc po swój egzemplarz recenzencki, miałam już za sobą lekturę całego mnóstwa pozytywnych opinii, darmowych fragmentów udostępnionych w sieci i morza cytatów. Żadna z tych rzeczy jednak nie przygotowała mnie na pełną niewymuszonego humoru, wspaniałych bohaterów i wciągającej akcji przygodę, jaką była ta historia. Jest absolutnie genialna!

Gatunek Young Adult już od tak dawna kojarzył mi się przede wszystkim z szybkim tempem akcji i dużą dawką emocji, w której zazwyczaj przeważał dramat, że "Moją Lady Jane" przede wszystkim potraktowałam jako coś niesamowicie odświeżającego. Autorki powieści już na samym początku uprzedzają, że niekoniecznie będą trzymać się wydarzeń historycznych (bazują na historii Edwarda Tudora oraz Lady Jane Grey). Tym sposobem zamiast konfliktu religijnego między katolikami a protestantami, dostajemy spór pomiędzy Eðianami a Nieskalanymi. Eðianamie to ludzie posiadający umiejętność zmieniania się w zwierzęta. Z tego powodu też uważani są za mniej „ludzkich” przez Nieskalanych, czyli tych, którzy takiego daru nie mają. Na tle tego wszystkiego dostajemy oczywiście Edwarda VI Tudora, chorującego na krztusicę króla Anglii. Młodego chłopaka, który musi wybrać następcę tronu. Jego wybór pada na młodziutką Jane Grey, ulubioną kuzynkę, wolącą siedzieć całe dnie z nosem w książce, aniżeli paradować po salonach i, pomyślałby kto!, szukać męża.

– Poradzisz sobie – zapewnia ją tak, by tylko ona słyszała.
– Nie poradzę – rzekła zachrypniętym głosem.
–W takim razie – wzruszył ramionami – podziękujemy im za nadzwyczaj hojną ofertę władania całym krajem i pójdziemy do domu. Gwiżdżę na królewski dekret. Nie ma czasu na pierdoły, książki czekają.*

Jak więc widzicie, Lady Jane Grey to swoja dziewczyna. Błyskotliwa, inteligentna, pełna kąśliwego humoru, uważana jest jednak na dworze za delikatnie dziwaczną. Poza tym, jak chodzi plotka, z Lady dziewczyna całkiem ładna, gdyby nie tylko ten nieprawdopodobny, czerwony kolor włosów. Kandydaci do ożenku także nie ustawiają się w kolejce. Kiedy więc matka Jane oznajmia jej, że ta wyjdzie za lorda Gifforda Dudleya, syna doradcy króla, dziewczyna przystaje na żądanie. Chłopak o niezbyt dobrej reputacji, jednakże bardzo ładnej aparycji!, posiada pewien sekret. A jego sekret posiada końską grzywę. I to nawet nie jest początek problemów, z jakimi będą musieli zmierzyć się nasi bohaterowie. Na pierwszym planie wciąż zamiast Edwarda czy Jane królują dworskie intrygi, spiski, usiłowanie morderstwa, aranżowane małżeństwa i książki. Lady Jane zawsze ma przy sobie tyle ksiąg, że równie dobrze mogłyby one pełnić rolę osobnego bohatera.

Jeśli zaś chcielibyście wiedzieć coś o klimacie powieści czy duchu, w jakim została napisana "Moja Lady Jane", wystarczy, że przeczytacie samą dedykację pisarek: "Dedykujemy tę książkę wszystkim, którzy doskonale wiedzą, że Leonardo DiCaprio zmieściłby się na tamtych drzwiach. I Anglii. Przepraszamy za to, co zaraz zrobimy ze znaną Wam wersją wydarzeń"*. W sumie trzeba przyznać, że mają za co przepraszać, ponieważ w swoim retellingu nie przejmują się za bardzo faktami, jednak zmieniają je z takim wdziękiem i urokiem, że o rzeczone przeprosiny głupio byłoby się upominać. Tym bardziej, że odrobinę przedłużają życie naszej ulubionej głównej bohaterce, która po dziewięciu dniach władania powinna stracić głowę (niestety, nie w przenośni). A na jak długo konkretnie? O tym będziecie musieli się przekonać sami.

"Moja Lady Jane" jest przede wszystkim komedią. Chociaż dostajemy tutaj wątki historyczne, fantastyczne czy romansowe, nic nie zmienia faktu, że najjaśniejszą gwiazdą pozostaje niewymuszony, cudowny humor oraz zabawne gagi sytuacyjne. Pod tym względem powieść autorek wiele wspólnego ma z Monty Pythonem czy "Narzeczoną dla księcia". Wspaniale w to wszystko wpasowują się także dopowiedzenia autorek, które w środku danej sceny dopisują swoje uwagi w nawiasach, doprecyzowując różnorakie kwestie, bardziej naświetlając sytuacje. Takie przełamywanie czwartej ściany świetnie harmonizuje z całokształtem historii, jej klimatem.

Co mogę jeszcze dodać? Jeżeli nie zgadliście tego do tej pory, podpowiem, że naprawdę jestem zachwycona. Tym bardziej, że wyszukując cytaty do tej recenzji, znalazłam w Internecie informację, że "Moja lady Jane" nie jest pojedynczą powieścią, a jedną z trzech, które mają opisywać historie różnych bohaterek o imieniu Jane. Przed nami jeszcze losy Jane Eyre oraz Calamity Jane. Jestem tak bardzo gotowa, żeby pochwycić te książki w swoje łapki! Teraz pozostaje tylko czekać i mieć nadzieję, że trio pisarek wyznaczyło nowy trend i jak po "Zmierzchu" był wysyp powieści o wampirach czy po "Igrzyskach śmierci" historii antyutopijnych, teraz zaleje nas może komedii young adult.

* Cytaty pochodzą z książki. Wydanie pierwsze, SQN, 2017
________
Źródło: Gavran.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Earth’s End

Hmm.. po drugiej dość już ckliwej części pora na kolejną. Długi i męczący marsz się zakończył i oto docieramy do punktu wojny. Oblężenie, plany, miłos...

zgłoś błąd zgłoś błąd