Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Córka króla moczarów

Seria: Gorzka Czekolada
Wydawnictwo: Media Rodzina
6,75 (713 ocen i 162 opinie) Zobacz oceny
10
28
9
52
8
138
7
218
6
157
5
61
4
24
3
22
2
10
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Marsh King's Daughter
data wydania
ISBN
9788380083585
liczba stron
336
język
polski
dodała
Weronika

Znakomity thriller psychologiczny, połączenie „Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet” i „Pokoju”. Helena Pelletier potrafi polować na zwierzęta i wytropić każdy ślad. Nauczyła się tego od ojca, z którym dorastała w całkowitym odosobnieniu w domku na trzęsawiskach. Mężczyzna był jej bohaterem, wzorem do naśladowania i idolem – do czasu, gdy zaczęła sobie uświadamiać, że obie z matką są na bagnach...

Znakomity thriller psychologiczny, połączenie „Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet” i „Pokoju”.
Helena Pelletier potrafi polować na zwierzęta i wytropić każdy ślad. Nauczyła się tego od ojca, z którym dorastała w całkowitym odosobnieniu w domku na trzęsawiskach. Mężczyzna był jej bohaterem, wzorem do naśladowania i idolem – do czasu, gdy zaczęła sobie uświadamiać, że obie z matką są na bagnach więzione, a ojciec kontroluje całe ich życie.
Teraz, piętnaście lat później ojciec ucieka z pilnie strzeżonego więzienia i ukrywa się gdzieś pośród moczarów. Helena ma jedno zadanie: dopaść ojca, zanim on dopadnie ją.

 

źródło opisu: https://mediarodzina.pl/prod/1491/Corka-krola-moczarow

źródło okładki: https://mediarodzina.pl/prod/1491/Corka-krola-moczarow

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 75
Dominika Szymańska | 2017-11-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 listopada 2017

całość recenzji dostępna jest na moim blogu - shevvolf.blogspot.com]

Nie lubię tego mówić, ale ta książka to dla mnie jedno z większych rozczarowań roku 2017. Nie wiem skąd te zachwyty i 'ochy i achy' pod adresem tej właśnie pozycji, zarówno na okładce książki, jak również w bookstagramowym świecie. Kompletnie tego nie kupuję. I nie tylko dlatego, że w wielu momentach brak tutaj logiki i pewne aspekty są mocno naciągane, ale głównie dlatego? Że z psychologicznym thrillerem w moim skromnym odczuciu? Nie ma ta książka wiele wspólnego. Książka nie wywołała we mnie niepokoju, strachu, przyspieszonego bicia serca czy efektu 'wow' - na swój sposób przebrnęłam przez nią tylko po to, by przekonać się, że zakończenie jest równie rozczarowujące jak zawartość. Serio, mówię zupełnie poważnie, jedyne emocje jakie ta pozycja we mnie wywołała to złość i potężne wręcz rozczarowanie. A jedynym plusem są jedynie te momenty, kiedy w treść wplecione zostały wspomnienia z przeszłości, coś w stylu wewnętrznej retrospekcji Heleny podczas jej polowania na ojca. I to nie ze względu na to, o czym opowiadała, ale dlatego, że przynajmniej wtedy coś się działo. Wiele fragmentów przeleciałam wzrokiem, ponieważ zbierało mi się na wymioty, kiedy wspominała chwile z polowań - to co robili ze zwierzętami itd. Chore było dla mnie to, w jaki sposób obie z matką podlegały Jacobowi - swoją drogą nigdzie w książce nie zostało wyjaśnione jak ustalili nazwisko tego człowieka. Koniec końców ten człowiek wielokrotnie opuszczał je na wiele godzin, czasem dni. To nie tak, że nie miały możliwości uciec, one po prostu tego nie zrobiły. Nie będę Wam zdradzać szczegółów wychowania Heleny, sposób karania, tego w jaki sposób Jacob w ogóle pojawił się na moczarach razem ze swoją tzw. żoną, ani jak nisko ją cenił. Oszczędzę wam opowieści o tym, w jaki sposób obie wydostały się z piekła, na które przez tyle lat się godziły. Do tej pory nie mogę pogodzić się z tym, jaka cena została zapłacona za ten wyczyn. Nie jestem wyrocznią, więc nie potrafię Wam na 100% powiedzieć, czy powinniście, czy nie przeczytać tę pozycję. Być może się mylę, być może po prostu nie wpisała się "Córka króla moczarów" w moje gusta czytelnicze. Co by nie było przyczyną, ja odkładam tę książkę na półkę biblioteczki z poczuciem żalu, jednak z chęcią przeczytałabym Waszą opinię na jej temat - także zapraszam do lektury! :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dom polski. Meblościanka z pikasami

Niektóre rozmowy fascynujące, głębokie, otwierające głowę, inspirujące, inne - nie wiem czemu się znalazły w zbiorze. Mimo, że nierówno, jednak na plu...

zgłoś błąd zgłoś błąd