Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Całe zdanie nieboszczyka

Całe zdanie nieboszczyka

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Kobra Media
data wydania
ISBN
978-83-88791-82-6
liczba stron
398
język
polski
typ
papier
dodała
Agnieszka
7,49 (2956 ocen i 217 opinii)

Opis książki

- Musze z Tobą porozmawiać! - wrzasnęłam rozpaczliwie do gliny po angielsku, wydzierając się równocześnie z rąk trzymającego mnie łobuza. Łobuz dziwnie łatwo popuścił. Policjant nie patrzył na mnie, tylko gdzieś za moje plecy. - Tak, oczywiście, ale musimy stąd wyjść - powiedział jakby z lekkim roztargnieniem. Obejrzałam się do tyłu i zobaczyłam cały tabun policji w mundurach. W tym momencie dopad...

- Musze z Tobą porozmawiać! - wrzasnęłam rozpaczliwie do gliny po angielsku, wydzierając się równocześnie z rąk trzymającego mnie łobuza. Łobuz dziwnie łatwo popuścił. Policjant nie patrzył na mnie, tylko gdzieś za moje plecy. - Tak, oczywiście, ale musimy stąd wyjść - powiedział jakby z lekkim roztargnieniem. Obejrzałam się do tyłu i zobaczyłam cały tabun policji w mundurach. W tym momencie dopadnięta przeze mnie glina obróciła mnie nagle na powrót tyłem do przodu i zatkała mi twarz ręką w czymś, jakby wielkiej, miękkiej rękawicy. Towarzyszący osobnik znów złapał mnie za górne kończyny razem z torbą i siatką. Poczułam znany zapach, który mi się w jakiś sposób skojarzył ze szpitalem. - Narkoza!... - pomyślałam w osłupiałym popłochu. - Nie oddychać!!! I prawdopodobnie odetchnęłam.

 

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1119
PABLOPAN | 2012-02-22
Przeczytana: 15 marca 2014

Niesamowite przygody Joanny wciągają od pierwszej, do ostatniej strony. Książka jest intrygującą mieszanką: trochę kryminału, trochę sensacji, elementy romansu i groteski. Wszystko to przyprawione cudownym, niepowtarzalnym poczuciem humoru. Moim zdaniem, jedna z najlepszych, zaraz po "Lesiu", książek Chmielewskiej. Ilość śmiechu, który się wydziela podczas obcowania z "Całym zdaniem nieboszczyka", przedłuża życie o jakiś rok :) Czytajcie i śmiejcie się, bo śmiech to zdrowie!

książek: 2867
Monika | 2014-01-11
Na półkach: Audiobooki, Przeczytane, 2014
Przeczytana: 11 stycznia 2014

Muszę przyznać, że ta powieść pani Joanny wybitnie przypadła mi do gustu. Rozbawiła mnie, zainteresowała i zaintrygowała, a to naprawdę niemało :)

książek: 296
Znikam | 2014-05-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 maja 2014

Z pozoru naiwna, roztargniona i próżna dama wplątuje się w sam środek afery rodem z filmów o Jamesie Bondzie... Inteligentna kobieta wychodzi z każdej opresji nie tylko dzięki przyjaznym zbiegom okoliczności, ale przede wszystkim dzięki swojemu sprytowi. Jej szczęście polega również na tym, że trafia na dżentelmenów...
Nie mogę oprzeć się porównania do "Nieprawdopodobnych historii Marka Piegusa" Niziurskiego. On również pisał w podobny sposób. Miało być lekko, zabawnie, ciekawie, intrygująco, przyjemnie i może nawet wzniośle? W końcu nie spotkamy się tutaj z brutalnością i okrucieństwem krwawych kryminałów.
A zatem to na pewno komedia, sensacja, thriller i kryminał w jednym. Z tym, że tak jak i w "Niewiarygodnych przygodach Marka Piegusa" tak i tutaj nie potrafię uwierzyć w ten świat lekko z gatunku fantazy z bohaterami widzianymi oczyma dziecka pełnego wiary w ludzkie dobro...
Ogólnie pogodna i zabawna lektura. Dla mnie mało zaskakująca, nudnawa, bo wyczuwając gat...

książek: 1412
Renax | 2014-01-04
Przeczytana: 04 stycznia 2014

Do połowy książki miałam zamiar przyznać jej 3 gwiazdki za względu na nierealność fabuły. Ale po połowie, gdy sprawa zaczęła dotyczyć Diabła, zaangażowałam się w czytanie powieści. I w rezultacie, daję książce gwiazdek 6. Schemat akcji troszkę przerysowany, a nawet zakrawający o grę z czytelnikiem i elementy dekonstrukcjonizmu, ale czytając, można naprawdę wypocząć od złych myśli i spędzić miłe kilka godzin.
Trzeba przyznać jedno: fantazji autorce nie brakowało. Wydaje mi się jednak, że jest to raczej lektura dla kobiet, bo mężczyźni nie mają chyba na tyle autoironii, żeby śmiać się ze stwierdzenia iż tylko niektórzy mężczyźni na świecie mają duszę.

książek: 1383

Moja pierwsza książka Chmielewskiej, zakochałam się w jej poczuciu humoru, inteligencji i szalonych pomysłach. Trudno nie wybuchać śmiechem podczas czytania tej książki. Pani Joanna zawsze poprawia mi humor:)Świetny kryminał!!!

książek: 872
kon_ewka | 2011-11-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Zapewne zamiłowanie do hazardu do niczego dobrego prowadzić nie może. Szczególnie nadmierne zamiłowanie. Główną bohaterkę poznajemy podczas gry w ruletkę w nielegalnym kasynie. Chwilę potem, w iście filmowej scenie, pewien dramatycznie żegnający się z życiem Pan charczącym głosem przekazuje jej informację swojego życia… wskazówkę gdzie odnaleźć ukryty, wielki skarb. Ale jak to zwykle z nieboszczykami bywa znadnie, choć całe, to niejasne. Na dodatek chętnych, którzy chcieliby całe, ostatnie zdanie nieboszczyka poznać nie brakuje. I tak nasza bohaterka zostaje porwana. Później następuje seria niesamowitych zdarzeń, spektakularnych poczynań i niemożliwych do zaistnienia sytuacji. Cóż z tego, że realność przygód porwanej trzeba oceniać z przymrużeniem oka, skoro dostarcza to niesamowitej dawki śmiechu.
Zdecydowanie nie polecam do czytania w środkach komunikacji miejskiej, gdzie niekontrolowane wybuchy śmiechu mogą być źle odebrane przez współpasażerów.

książek: 391
Fioletowy8 | 2014-11-13
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 13 listopada 2014

Nigdy nie myślałam, że zakocham się w kobiecie. A tu proszę, niemożliwe stało się faktem. Poznałam ją niedawno.Ma na imię Joanna, a spotkałyśmy się dwa razy, wieczorami. Moją nową miłość zawdzięczam Joannie Chmielewskiej, która wykreowała świetną bohaterkę o tym samym imieniu.

Dania, kasyno.Główna autorka tej przezabawnej sytuacji wybiera się tam, aby zdobyć trochę grosza. Joanna wygrywa niezłą sumkę, do czasu. Robi się zamieszanie. Do bohaterki podchodzi nieznany jej mężczyzna, wygłasza dwa razy to samo zdanie, a potem...umiera.

Joanna chwilę potem zostaje porwana przez mafię, której zależy na tym "Całym zdaniu nieboszczyka".Kobieta dzielnie opiera się przed jego wymówieniem. I tak zaczyna się przygoda.

Ucieczki, pościgi, brak zaufania, kombinowanie. Europa, ocean, powietrze, ląd. To tam bohaterka zmaga się z porywaczami. Była nawet przez kilka miesięcy więziona w lochu! Czy wydostanie się z sideł wstrętnych porywaczy?

Mówiłam o zakochaniu.Ta kobieta to od dziś jedna z...

książek: 473
Degamisz | 2014-04-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo lubię, bardzo mi się podoba ale do kanonu ulubionych książek Chmielewskiej bym nie dodał. Jednak ja się na szydełko w lochach nie dam nabrać

książek: 232
malkovic | 2011-02-21
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 1998 rok

Rewelacja, świetnie napisany kryminał z jajem - czytałam w pociągu jak jeździłam na Jarmark Św. Dominika w Gdańsku i śmiałam się głośno na cały przedział SKM-ki naprawdę warto!

książek: 1524
Marsja | 2010-12-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Czytałam juz ją kilka razy.... ciągle mnie bawi, mało jest ksiązek przy lekturze których można smiać sie w głos. To jedna z nich! Rewelacja


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Carlo Collodi
    188. rocznica
    urodzin
    - I co dalej? - spytał Pinokio.
    - Nic - westchnął Gepetto z rezygnacją. - Jesteśmy zgubieni..
    - Zgubieni? Dlaczego zgubieni? - zaprotestował Pinokio. - Daj mi, tato, rękę i uważaj, żebyś się nie poślizgnął.
    - Dokąd mnie teraz prowadzisz?
    - Spróbujemy raz jeszcze. Chodź i nic się nie bój.
  • Dale Carnegie
    126. rocznica
    urodzin
    Wszyscy na świecie szukają szczęścia, a jest jeden tylko sposób, aby je znaleźć. Trzeba kontrolować swoje myśli. Szczęście nie przychodzi z zewnątrz. Zależy od tego, co jest w nas samych.
  • Michele Fitoussi
    60. rocznica
    urodzin
    Nienawiść zżera, paraliżuje i przeszkadza żyć
  • Frances Hodgson Burnett
    165. rocznica
    urodzin
    To takie smutne, gdy książka się kończy
  • Laurence Sterne
    301. rocznica
    urodzin
    Miłość jest niczym bez sentymentu. A sentyment jest jeszcze mniej wart bez miłości.
  • Bartosz Łapiński
    40. rocznica
    urodzin
    ... słowo "kurwa" jest w naszym kraju rodzajem mantry. Indyjscy mnisi całymi dniami powtarzają różne mantry, na przykład OMM... OMM... albo TAU... TAU... czy coś w tym rodzaju. Natomiast u nas prawie cały naród nieświadomie stosuje jako mantrę wyżej wspomniane słowo. Jego układ liter, a zwłaszcza mo... pokaż więcej
  • Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
    123. rocznica
    urodzin
    Nie widziałam Cię już od miesiąca.
    I nic. Jestem może bledsza,
    trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca.
    Lecz widać można żyć bez powietrza.
  • Arundhati Roy
    53. rocznica
    urodzin
    Kiedy kogoś zranisz, zaczyna cię mniej kochać. Taki skutek mają nieostrożne słowa. Ludzie zaczynają cię mniej kochać.
  • Karol Bunsch
    27. rocznica
    śmierci
    Ja walczę z takim bogiem, którego względy kupić, a usługi wynająć można!
  • Ferdynand Goetel
    54. rocznica
    śmierci
    ...górale, ludność podtatrzańska. Ci, są takim samym fenomenem etnicznym, jak Tatry przyrodzonym. Nieodgadłe zmieszanie typów etnicznych, jakie się tu kiedyś dokonało, wyodrębniło ich nie tylko z reszty polskiego ludu, ale chyba i z ludów Europy. Wywodzono rodowód ich od Rzymian, nordyków, czerwonos... pokaż więcej
  • Arthur Hailey
    10. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd