Zakochani w świecie. Malezja

Seria: Zakochani w świecie
Wydawnictwo: Edipresse Książki
7,43 (14 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
4
7
5
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379457960
liczba stron
288
język
polski
dodała
Psotka

Książka jest żywym zapisem podróży po Malezji, którą Joanna Grzymkowska-Podolak odbyła wraz z mężem Jarosławem Podolakiem – fotografem i operatorem. Autorka przybliża czytelnikowi najpiękniejsze miejsca tego egzotycznego kraju, a w dowcipnych dialogach przemyca mnóstwo pożytecznych dla turysty informacji. Tekstowi towarzyszą fantastyczne zdjęcia – co umożliwia konfrontację opisu z obrazem....

Książka jest żywym zapisem podróży po Malezji, którą Joanna Grzymkowska-Podolak odbyła wraz z mężem Jarosławem Podolakiem – fotografem i operatorem. Autorka przybliża czytelnikowi najpiękniejsze miejsca tego egzotycznego kraju, a w dowcipnych dialogach przemyca mnóstwo pożytecznych dla turysty informacji. Tekstowi towarzyszą fantastyczne zdjęcia – co umożliwia konfrontację opisu z obrazem. Indywidualne podróżowanie pozwala obojgu na głębsze poznanie miejscowej społeczności, a czytelnikowi daje możliwość poznania innej kultury, tradycji i ludzkich zachowań bez ruszania się z fotela. Tym bardziej że autorka nie boi się integrować z miejscową ludnością, dzięki czemu wizyta u szamana czy poszukiwania łowców głów nie pozwalają oderwać się od lektury.
Autorka nie ukrywa też problemów związanych z podróżowaniem na własną rękę, ale zaraża swym entuzjazmem, a to powoduje chęć podążenia jej śladami. Cała i zdrowa wychodzi z niejednej opresji, żywo i czasami dosadnie reagując na piętrzące się trudności, co tylko dodaje relacji autentyczności. Czytelnik ma okazję poznać prawdziwą Malezję, z jej sympatycznymi mieszkańcami, urokliwymi widokami, ale też z padającym deszczem monsunowym czy nieznośnym upałem.

 

źródło opisu: www.zakochaniwswiecie.pl

źródło okładki: www.zakochaniwswiecie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2338

Jako dziecko kochałam filmy podróżnicze i przyrodnicze. Pamiętam te czasy, gdy siadło się najpierw tacie na kolanach, potem już obok taty i oglądało. Kocham to nadal. Ale z wiekiem, gdy nauczyłam się czytać (tak wiem było to wieki temu) wzbogaciłam to o książki. Myślę, że ta miłość nie zagaśnie nigdy. Może dlatego, że nie bardzo mam możliwość podróżować, a gdy można to robić nawet tylko na papierze to jest to bardzo przyjemne. Lubię poznawać zakątki, których sama pewnie nigdy nie ujrzę na własne oczy. Dodatkowo, gdy treść wzbogacają przepiękne zdjęcia to na prawdę można się czuć tak jak byśmy byli razem z autorem/autorką tam na miejscu. I tylko żal, że nie czujemy zapachów i nie słyszymy dźwięków...

Joannę kojarzę z telewizji. Ta książka nie jest jej pierwszą, ale moją owszem. Nie spotkałam się jeszcze z jej pozycjami. I powiem, że żałuję. Sposób w jaki opisuje przygody jakie spotkały ją z mężem w Malezji jest niesamowity. Lekkie i zabawne pióro nawet w momencie, gdy wcale im do śmiechu nie było robi wrażenie. Myślę, że ogromną zasługą jest tandem jaki tworzą z mężem. Ona dziennikarka - on fotograf. Z tego może wyjść tylko coś genialnego. Dzięki nim poznałam kraj o którym mogła bym tylko pomarzyć. Mogłam zobaczyć zakątki, których w życiu nie widziałam. I tak jak wspomniałam ten żal, że tak jak oni nie czułam zapachu ani smaku, a nawet nie słyszałam dźwięków. Ale dzięki Jarosławowi mogłam zobaczyć przepiękne zdjęcia. Dostałam odpowiedzi na wiele pytań takich jak: Po czym poznać prawdziwego łowcę głów? Czy łatwo przebywać w towarzystwie waranów nawet jeśli jest to rajska wyspa? Jak wygląda spotkanie z szamanem? A może chcecie poznać smak i wygląd tak zwanego stuletniego jajka? Zielonego i ponoć... pysznego? To co zafascynowało mnie jako czytelniczkę, ale i osobę spragnioną wiedzy na temat innych krajów jest tolerancja jaką mają Malezyjczycy. Mieszanka religii, kultur i narodowości dla nich jest normą. Nikt nikogo nie wytyka, nie komentuje. Są i żyją obok siebie. A całą ta różnobarwność tworzy niesamowity i niepowtarzalny klimat.

Co ciekawego mają do zaoferowania Asia i Jarek? Formę książki. Jest wiele zdjęć, ale dla chętnych zobaczenia więcej jest możliwość pobrania aplikacji na telefon i oglądania ich o wiele więcej. Poza tym ciekawymi wtrąceniami są kłótnie i uszczypliwości miedzy małżonkami. Jednak nawet te największe nie są w stanie ich poróżnić i tylko chwilowo mają kiepskie humorki.

Nie chciała bym Wam zdradzać zbyt wiele o samej Malezji, bo właśnie po to jest ta książka - żeby swoją wiedzę powiększyć. To co mi się podoba najbardziej to fakt, że Joanna opisuje tu swoje wrażenia i doznania co zaznacza. Tak, więc fakt, że my tam wyjedziemy i odczujemy coś całkiem innego nie powinien nikogo, ale to nikogo zdziwić. To co dla niej jest piękne dla mnie może być koszmarne (dobra po zdjęciach widzę, że tak nie jest, ale to tylko czysta hipotetyka), coś co jej smakuje dla nas może być nie do przełknięcia - np. Jarek odważył się zjeść "dojrzałe jajo" ja bym tego nie zrobiła nawet pod karą śmierci, Asia również nie próbowała. Ale może kiedyś Pani Asiu? ;)

Kochani jeśli cenicie książki podróżnicze, chcecie poznać świat, ale sami podróżować nie macie możliwości to koniecznie sięgnijcie po pozycje Joanny Grzymkowskiej - Podolak. Będziecie zachwyceni tak jak ja. Znaczy mam na dzieję... Ja w każdym razie muszę nadrobić pozostałe książki "Zakochanych w świecie"!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zerwa

"Przeciętny obłok burzowy waży kilka miliardów ton, ale patrząc na niego z oddali, trudno było objąć to rozumem. Forst odnosił wrażenie, że podob...

zgłoś błąd zgłoś błąd