Maraton do szczęścia

Cykl: Maraton do szczęścia (tom 1)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
6,94 (82 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
8
8
18
7
28
6
10
5
5
4
1
3
4
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379767076
liczba stron
456
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Co mają wspólnego rybki akwariowe, niesforny, gustujący w pożeraniu świeżego prania amstaff i pocięte opony? Jak daleko można posunąć się w zemście? A przede wszystkim – jak wielki chaos w pozornie uporządkowanym życiu trzydziestoletniej instruktorki fitness wprowadzi pojawienie się w Polsce tajemniczego mężczyzny? Aleksandrze przyjdzie stawić czoła niecodziennym sytuacjom, które sprawią, że...

Co mają wspólnego rybki akwariowe, niesforny, gustujący w pożeraniu świeżego prania amstaff i pocięte opony? Jak daleko można posunąć się w zemście? A przede wszystkim – jak wielki chaos w pozornie uporządkowanym życiu trzydziestoletniej instruktorki fitness wprowadzi pojawienie się w Polsce tajemniczego mężczyzny?

Aleksandrze przyjdzie stawić czoła niecodziennym sytuacjom, które sprawią, że zaplanowana w najdrobniejszych szczegółach codzienność zacznie przypominać kryminalny film z romansem w tle. Choć już wielokrotnie zawiodła się na związkach, lekceważy ostrzeżenia Dariusza przed zbyt bliską znajomością z Łukaszem mieszkającym w kraju zaledwie od kilku tygodni. Tylko czy oni na pewno są braćmi?

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/maraton-do-szczescia/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/maraton-do-szczescia/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1029
mclena | 2017-08-08
Na półkach: Przeczytane, 2017 ✔
Przeczytana: 08 sierpnia 2017

Debiutancka książka Marty Radomskiej, to fajne połączenie kryminału z komedią romantyczną - taki misz masz okraszony dużą dawką ironii - w tym wypadku troszkę zbyt dużą dla mojego osobistego poziomu tolerancji, przez co często myśli mi uciekały w innym kierunku niż fabuła. Miałam wrażenie, że całe to sarkastyczne podejście głównej bohaterki, Aleksandry, odciąga uwagę od istoty książki. Styl autorki bardzo mi się podoba, ale jednak naprawdę wolałabym czasem troszkę konkretniej i zwięźle zwłaszcza w przypadku mało istotnych opisów. Co do fabuły to bardzo ciekawy pomysł - zakończenie mnie ogromnie zaskoczyło i automatycznie podniosło ocenę książki. Przyznam szczerze, że miałam jej nie dokończyć, ale cieszę się, że jednak podjęłam się kontynuowania, bo dla samego wyjaśnienia tajemnic rodziny Nawrockich, było warto. Chętnie przeczytam kolejną powieść Marty Radomskiej, bo jak na taki debiut, to dalej może być już tylko lepiej. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Okrutny książę

Gdyby nie to że Holly Black ma na swoim kącie dużo więcej książek, myślałabym że jest to pseudonim Cassandry Clare. Dlaczego? Opisy elfów, bardzo pasu...

zgłoś błąd zgłoś błąd