Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Woda różana i chleb na sodzie

Cykl: Zupa z granatów (tom 2) | Seria: Seria z miotłą
Wydawnictwo: W.A.B.
6,28 (250 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
13
8
17
7
82
6
58
5
57
4
9
3
7
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rosewater and Soda Bread
data wydania
ISBN
9788374145527
liczba stron
288
słowa kluczowe
Iran, Irlandia, kuchnia, obyczaj
język
polski

"Woda różana i chleb na sodzie" to kontynuacja bestsellerowej "Zupy z granatów" (W.A.B. 2006). Powieść o trzech siostrach, dwóch krajach – i mowie smaków. Mimo że od wydarzeń przedstawionych w poprzedniej książce upłynęło prawie półtora roku, w Ballinacroagh, nadmorskim miasteczku w Irlandii, na siostry Aminpur nadal patrzy się z nieufnością. Trzy Iranki, które uciekły z kraju tuż przed...

"Woda różana i chleb na sodzie" to kontynuacja bestsellerowej "Zupy z granatów" (W.A.B. 2006). Powieść o trzech siostrach, dwóch krajach – i mowie smaków.

Mimo że od wydarzeń przedstawionych w poprzedniej książce upłynęło prawie półtora roku, w Ballinacroagh, nadmorskim miasteczku w Irlandii, na siostry Aminpur nadal patrzy się z nieufnością. Trzy Iranki, które uciekły z kraju tuż przed wybuchem rewolucji, wciąż uważane są za obce, a ich orientalną restaurację niektórzy uznają za miejsce rozpusty.

W życiu sióstr przychodzi czas na zmiany. Mardżan zakochuje się w angielskim pisarzu, szesnastoletnia Lejla przeżywa okres buntu i marzy o dorosłości, a Bahar zaczyna interesować się duchowością chrześcijańską i coraz poważniej myśli o konwersji. Jakby tego było mało, pewnego dnia zaprzyjaźniona z siostrami włoska imigrantka znajduje w zatoce półżywą dziewczynę. Dziewczyna jest w szoku, nic nie mówi – i wszystko wskazuje na to, że próbowała usunąć ciążę...


Marsha Mehran doskonale oddaje atmosferę miasteczka na peryferiach i z humorem odmalowuje prowincjonalną społeczność – z nieznośnymi plotkarami, dyżurnymi dziwakami, fryzjerką-feministką i księdzem, który... zakłada rozgłośnię radiową.

 

źródło opisu: http://www.wab.com.pl/

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 989
Paula | 2012-10-10
Przeczytana: 07 sierpnia 2012

Minęło półtora roku od kiedy trzy irańskie siostry Aminpur pojawiły się w irlandzkim miasteczku Ballinacroagh. Wydaje się zatem, że wszystko już się ułożyło, nic im nie zagraża a w ich życiu w końcu nastał czas spokoju. I tak chyba jest, choć nie da się ukryć, że siostrom trudno jest oderwać się od przeszłości, która ciągle ma wpływ na ich życie.
Wracając jednak do teraźniejszości, Lejla, najmłodsza z sióstr, wydaje się być gotowa na to by podjąć ważną decyzję dotyczącą swojego związku z Malachym. Bahar zaczyna szukać nowej drogi dla siebie i niespodziewanie znajduje ją w katolicyzmie. Mardżan natomiast poznaje mężczyznę, który wydaje się być tym na którego czekała. Oczywiście żadne z tych wydarzeń nie przejdzie bez echa wśród miejscowej społeczności, która nie do końca i nie w całości pogodziła się z faktem posiadania wśród swoich członków kobiet 'z innego świata'. Oczywiście, żeby nie było za zwyczajnie i zbyt sielankowo w książce pojawia się nowa tajemnicza bohaterka, którą ledwie żywą znajduje na plaży Estelle Dolmenico, starsza przyjaciółka sióstr Aminpur. Dziewczyna i powód z którego znalazła się niemal martwa na plaży okazują się idealnym przyczynkiem do kolejnych niepochlebnych plotek na temat Iranek i innych ludzi zaangażowanych w pomoc "syrence".

"Woda różana i chleb na sodzie" to dobre czytadło; lekkie, łatwe i przyjemne, a przy tym ciekawe, 'pachnące' i posiadające w sobie jakąś głębię. Nie da się zaprzeczyć, że książka ta jest słabsza od swojej poprzedniczki, że niektóre wątki pojawiają się w niej po to by potem nagle rozpłynąć się w powietrzu i zniknąć bez śladu, że inne kończą się banalniej niż byśmy tego oczekiwali, a jeszcze inne wyskakują nagle 'ni z gruszki ni z pietruszki' i nie wiadomo o co biega. Pomimo tego książkę tą czyta się bardzo dobrze, z przyjemnością, ciekawością i z poczuciem dobrze ulokowanego czasu. Ogólnie rzecz ujmując nie jest źle, jest dobrze.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ma być czysto

Anna Cieplak posługuje się współczesnym językiem, mocno okraszonym slangiem młodzieżowym, to stanowiło dla mnie problem, nie dla tego, że slang jest m...

zgłoś błąd zgłoś błąd