Warkot

Wydawnictwo: Sine Qua Non
6,67 (61 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
4
8
13
7
8
6
15
5
6
4
4
3
5
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365836328
liczba stron
384
język
polski
dodał
Kominek

Takiej draki Wrocław jeszcze nie widział! Początek lat 50. Funkcjonariuszom milicji i ubecji sen z powiek spędza bestialski morderca pozostawiający makabryczny szlak zwłok pozbawionych krwi. Na dodatek tajemnicza sekta poszukuje w mieście relikwii zaginionej podczas wojny. Kto stoi za niewytłumaczalnymi morderstwami? Jaki związek ze sprawą ma czarna pobieda krążąca nocami po ulicach...

Takiej draki Wrocław jeszcze nie widział!

Początek lat 50. Funkcjonariuszom milicji i ubecji sen z powiek spędza bestialski morderca pozostawiający makabryczny szlak zwłok pozbawionych krwi. Na dodatek tajemnicza sekta poszukuje w mieście relikwii zaginionej podczas wojny. Kto stoi za niewytłumaczalnymi morderstwami? Jaki związek ze sprawą ma czarna pobieda krążąca nocami po ulicach powojennego Wrocławia? I czy w starych podaniach kryje się ziarno prawdy?

Jedną z najdziwniejszych kryminalnych zagadek Wrocławia rozwiązać może tylko grupa złożona z prawdziwych oryginałów: młodego i ideowego studenta, żywiołowego majstra z drukarni, ostatniego sprawiedliwego porucznika milicji i pewnego leciwego jegomościa. A to zwiastuje prawdziwe kłopoty.

Warkot to błyskotliwy retrokryminał, w którym rzeczywistość historyczna misternie przeplata się z fikcją, a całości dopełnia subtelny humor.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 376
Kominek | 2017-07-17
Przeczytana: 17 lipca 2017

#28książkapodparonatem

Wydawać by się mogło, że Marek Krajewski zdobył już Breslau po wielokroć. Wydawać by się również mogło, że nikt o eposie o szlachetnym mieście Wrocław nie jest w stanie dodać nic ponad to, co zostało już napisane. Wydawać by się mogło, że tak właśnie jest, a jednak jest zupełnie inaczej.

Zawsze wszak znajdzie się zdanie, w którym przecinek warto dodać, opowieść, w której ktoś nieświadomie pominął określony wątek, czy może podanie o dzielnych obrońcach niezdobytych szańców kończy się nagle, bez finału, na który wszyscy czekali.

Jarosław Rybski wyzwaniu sprostał bez cienia wątpliwości zabierając nas w powojenny Wrocław.

-----------------------------------------------------------

Wrocław jaki jest każdy widzi. Wrocław cierpiący i umęczony, Wrocław na rozstaju dróg, raz u jednych, innym razem u drugich. Wojenny Breslau z wydartą duszą milionów cegieł oddychających innym życiem warszawskiej Starówki.

Miasto, które w nowej epoce budowania planu sześcioletniego zmierzyć się musi z zaiste przedziwną historią. Nagle, ni stąd ni zowąd młody już nie tak bardzo student w sam środek mistycznej kabały się dostał. Jedną nogą tutaj, drugą zaś w zupełnie innym stanie świadomości.

-----------------------------------------------------------

Dwa akapity wpadają tym razem, bo dwa to liczba dnia i ilość dni do premiery książki:

'A poza tym tłumiono skutecznie reakcję, która cały czas podnosiła łeb, ale czujne orły z UB wyłapywały wszystkich po kolei. Złapani sami przyznawali się do winy, bo najwyraźniej nawet najgorszą swołocz czasami rusza sumienie. Miasto dawało znaczną anonimowość swoim mieszkańcom; i można było zawsze powiedzieć, że papiery zaginęły, spłonęły albo diabli wzięli. Nikt nie był w stanie dojść prawdy, bo wciąż panował powojenny chaos, choć ubecy zaczęli już sumiennie tworzyć nowe akta i teczki, uzupełniając je nowymi danymi.

Ilu cichociemnych, wartościowych ludzi, polskich patriotów ukrywało się w powojennym Wrocławiu, tego do końca nie wiedziano. Bezpieka wyłuskiwała tych najbardziej znanych, tych z chlubnym życiorysem, by splugawić, zniszczyć wszystko to, co kiedykolwiek było im drogie. Nowa władza wprowadzała nowy ład, który w swych założeniach, w całej swej istocie był antytezą ładu i praworządności.'

Wszystko, co ważne i dobre do odkrycia w tym miejscu:
https://www.facebook.com/Koominek

Zapraszam też na Instagram, tam ostatnio najwięcej się dzieje:
https://www.instagram.com/arturgkaminski

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rywalka

czytało mi się ją świetnie. myślałam, że to jest thiller, a tu nic się nie działo przez 350 stron z niecałych 400:)Ciągle czekałam na tego trupa na to...

zgłoś błąd zgłoś błąd