Czarna Madonna

Wydawnictwo: Czwarta Strona
5,88 (2975 ocen i 605 opinii) Zobacz oceny
10
124
9
132
8
352
7
511
6
741
5
455
4
256
3
209
2
107
1
88
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379767106
liczba stron
460
kategoria
horror
język
polski
dodała
elenkaa

Boeing 747 irlandzkich linii lotniczych miał wylądować w Tel Awiwie o trzeciej w nocy. Nigdy nie dotarł na miejsce, a kontakt z maszyną utracono gdzieś nad Morzem Śródziemnym. Na pokładzie znajdowało się 520 osób, w tym narzeczona Filipa, która miała odbyć pielgrzymkę do Bazyliki Grobu Świętego. Przez pierwsze godziny Filip wierzy, że samolot się odnajdzie. Nic nie wskazuje na zamach, straż...

Boeing 747 irlandzkich linii lotniczych miał wylądować w Tel Awiwie o trzeciej w nocy. Nigdy nie dotarł na miejsce, a kontakt z maszyną utracono gdzieś nad Morzem Śródziemnym. Na pokładzie znajdowało się 520 osób, w tym narzeczona Filipa, która miała odbyć pielgrzymkę do Bazyliki Grobu Świętego.

Przez pierwsze godziny Filip wierzy, że samolot się odnajdzie. Nic nie wskazuje na zamach, straż przybrzeżna nie odnajduje wraku, a co jakiś czas do kontroli lotów dociera sygnał z transpondera.

Co stało się z boeingiem? Jaki związek ma jego zniknięcie z podobnymi zdarzeniami?
I jakie znaczenie ma obraz Matki Bożej, nazywany Czarną Madonną?

Pierwsze odpowiedzi każą Filipowi sądzić, że niewiedza naprawdę jest błogosławieństwem.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 148
luksik85 | 2017-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lipca 2017

Remigiusz Mróz to fenomen na rodzimym rynku literackim. Można go lubić lub nie, ale z pewnością nie można przejść obok jego twórczości obojętnie. Tym razem autor sięga po tematykę określaną jako horror religijny i ... powinien to być jego pierwszy i ostatni raz. Owszem jest to fikcja literacka, ale to co miało straszyć, intrygować - po prostu śmieszy. Momenty opętania nie wywołują przysłowiowej gęsiej skórki, a wydarzenia ze strony na stronę stają się coraz bardziej infantylne aż do wprost irracjonalnego zakończenia. Może gdyby autor dopracował tę powieść, była by szansa na pewne novum, a tak wyszło takie literackie nie wiadomo co. Początek jest nawet obiecujący, ale im dalej w las, tym więcej drzew. Uwielbiam Remigiusza Mroza i jego cykle o Chyłce czy Forście, ale z taką tematyką powinien jednak dać sobie spokój. Nie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ofiara w środku zimy

Wszystko stało się jasne ale czy bedzie już takie same? Skonczylam czytać pierwszy tom i cała drże cała płonę - jestem głodna czytelniczo jestem szale...

zgłoś błąd zgłoś błąd