Czarna Madonna

Wydawnictwo: Czwarta Strona
5,86 (3208 ocen i 630 opinii) Zobacz oceny
10
131
9
141
8
373
7
557
6
784
5
498
4
281
3
223
2
119
1
101
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379767106
liczba stron
460
kategoria
horror
język
polski
dodała
elenkaa

Boeing 747 irlandzkich linii lotniczych miał wylądować w Tel Awiwie o trzeciej w nocy. Nigdy nie dotarł na miejsce, a kontakt z maszyną utracono gdzieś nad Morzem Śródziemnym. Na pokładzie znajdowało się 520 osób, w tym narzeczona Filipa, która miała odbyć pielgrzymkę do Bazyliki Grobu Świętego. Przez pierwsze godziny Filip wierzy, że samolot się odnajdzie. Nic nie wskazuje na zamach, straż...

Boeing 747 irlandzkich linii lotniczych miał wylądować w Tel Awiwie o trzeciej w nocy. Nigdy nie dotarł na miejsce, a kontakt z maszyną utracono gdzieś nad Morzem Śródziemnym. Na pokładzie znajdowało się 520 osób, w tym narzeczona Filipa, która miała odbyć pielgrzymkę do Bazyliki Grobu Świętego.

Przez pierwsze godziny Filip wierzy, że samolot się odnajdzie. Nic nie wskazuje na zamach, straż przybrzeżna nie odnajduje wraku, a co jakiś czas do kontroli lotów dociera sygnał z transpondera.

Co stało się z boeingiem? Jaki związek ma jego zniknięcie z podobnymi zdarzeniami?
I jakie znaczenie ma obraz Matki Bożej, nazywany Czarną Madonną?

Pierwsze odpowiedzi każą Filipowi sądzić, że niewiedza naprawdę jest błogosławieństwem.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 24
paulinaczyta | 2017-08-03
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia 2017

Książka zaczyna się bardzo ciekawie. W przestrzeni powietrznej ginie Boeing 747, który miał wylądować w Tel Awiwie, natomiast samolot zniknął z radaru. Na pokładzie znajdowało się 520 osób, w tym narzeczona głównego bohatera - Filipa Szumskiego. Wraz ze swoją przyszłą szwagierką - Kingą, prowadzą własne poszukiwania i chcą rozwiązać tę zagadkę na własną rękę bo oboje czują, że kryje się za tym wszystkim jakaś tajemnica. Co ciekawe, główny bohater jest byłym księdzem katolickim, który postanowił porzucić kapłaństwo i otrzymał pozwolenie na ślub z Agatą. W jego życiu nagle zaczynają się dziać niezwykłe rzeczy, pojawiają się pewne nadprzyrodzone zjawiska, religijne symbole i odniesienia. Z perspektywy czytelnika to rzeczywiście zaskakuje. Najpierw w mieszkaniu Filipa niespodziewanie zjawia się jego ojciec, a potem starsza pani, która jest szeptuchą. Sam bohater zaczyna zachowywać się dziwnie. Bardzo dziwnie. Wobec tego, przyszła szwagierka chce mu ulżyć i skorzystać z pomocy egzorcysty. I wtedy dopiero nieoczekiwanie zmienia się wszystko w życiu Filipa i siostry jego narzeczonej, a przy tym w całej książce.

Książka jest interesująca i intrygująca. Nie da się przejść obok niej obojętnie. Nie doświadczyłam co prawda po jej przeczytaniu nieprzespanej nocy (jak zapowiadano!), ani też nie miałam sennych koszmarów. Nie było też ciarek. Może jedynie pojawiło się trochę niepokoju i niepewności. Napięcie rosło, a "Czarna Madonna" po prostu mnie zaciekawiła.

Czytałam tę książkę poniekąd także dla pogłębienia mojej wiedzy, naprawdę o wielu opisanych przez autora zjawiskach nawet nie słyszałam. Książka zawiera sporo informacji i ciekawostek dotyczących egzorcystów i egzorcyzmów oraz wiele innych, ciekawych religijnych i historycznych faktów. Są to m.in. liczne cytaty z Pisma Świętego, informacje o obrazach, liturgii i o katastrofie Air Japan 123. Jestem przekonana, że na świecie jest bardzo wiele wierzących osób, które nie wiedzą nawet części tego co przekazał nam Pan Mróz!

Historia napisana jest ciekawie, a książka wciąga i zaskakuje czytelnika w wielu miejscach. Jedyne co mnie trochę rozczarowało - to zakończenie. Miałam wrażenie, że wszystko jakoś tak za szybko się skończyło, nagle wszystko się ucina (dosłownie, jakby ktoś się spieszył). Nie wszystko zostało do końca wyjaśnione i dopowiedziane. Pozostaje więc lekki niedosyt dla czytelnika, nie wiadomo np. jakim cudem samolot zniknął z radarów, ani co ostatecznie stało się z jego pasażerami.

Na koniec, wypada jeszcze wspomnieć, iż Pan Remigiusz Mróz sięgnął po bardzo trudny (zwłaszcza w Polsce) temat. I mimo wielu negatywnych głosów, a wręcz oburzenia co do pojawienia się w książce niektórych scen i sposobu ukazania pewnych aspektów religijnych i poglądów Kościoła, moim zdaniem autor bardzo dobrze z tego wybrnął. A z pewnością z wielkim szacunkiem do tego wszystkiego.

Po więcej zapraszam: https://paulina-czyta.blogspot.com/2017/08/thriller-religijny-i-moje-pierwsze.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z pociągu

Książka nie powala swoją opowieścią, ciągnie się przez całą historię, dopiero na samym końcu dowiadujemy co się konkretnie stało. Monotonna historia o...

zgłoś błąd zgłoś błąd