Czarna Madonna

Wydawnictwo: Czwarta Strona
5,87 (3064 ocen i 614 opinii) Zobacz oceny
10
130
9
133
8
358
7
524
6
759
5
471
4
271
3
214
2
112
1
92
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379767106
liczba stron
460
kategoria
horror
język
polski
dodała
elenkaa

Boeing 747 irlandzkich linii lotniczych miał wylądować w Tel Awiwie o trzeciej w nocy. Nigdy nie dotarł na miejsce, a kontakt z maszyną utracono gdzieś nad Morzem Śródziemnym. Na pokładzie znajdowało się 520 osób, w tym narzeczona Filipa, która miała odbyć pielgrzymkę do Bazyliki Grobu Świętego. Przez pierwsze godziny Filip wierzy, że samolot się odnajdzie. Nic nie wskazuje na zamach, straż...

Boeing 747 irlandzkich linii lotniczych miał wylądować w Tel Awiwie o trzeciej w nocy. Nigdy nie dotarł na miejsce, a kontakt z maszyną utracono gdzieś nad Morzem Śródziemnym. Na pokładzie znajdowało się 520 osób, w tym narzeczona Filipa, która miała odbyć pielgrzymkę do Bazyliki Grobu Świętego.

Przez pierwsze godziny Filip wierzy, że samolot się odnajdzie. Nic nie wskazuje na zamach, straż przybrzeżna nie odnajduje wraku, a co jakiś czas do kontroli lotów dociera sygnał z transpondera.

Co stało się z boeingiem? Jaki związek ma jego zniknięcie z podobnymi zdarzeniami?
I jakie znaczenie ma obraz Matki Bożej, nazywany Czarną Madonną?

Pierwsze odpowiedzi każą Filipowi sądzić, że niewiedza naprawdę jest błogosławieństwem.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 559
Lili89 | 2017-12-28
Przeczytana: 28 grudnia 2017

Remigiuszu... podejrzewam, że już dawno porzuciłeś czytanie opinii o swoich książkach, bo byś nic nie napisał, ale gdybyś przypadkiem tu zabłądził to wiedz, że trzymam Cię za słowo w kwestii "nigdy więcej". To było straszne, ale nie w sposób, o który Ci chodziło.

Zacznę od pozytywów - tu na pierwszym miejscu jest okładka, która zrobiła na mnie wrażenie. Kolejnym plusem jest połączenie w jednej książce elementów związanych z religią (zwłaszcza w takim wydaniu jakie tutaj ma miejsce) oraz tych związanych z samolotami. To dało mi nadzieję, że będzie ciekawie i polecę z lekturą jak samolot w przestworzach. Poleciałam - jak ten chorwacki.

Zaczęło się całkiem dobrze więc ciężko mi bez zdradzania fabuły wymienić przykłady tego co sprawiło, że ręce mi opadły. W skrócie, za dużo twistów, kombinowania, udziwniania i podkręcania fabuły. Z krwistego steku zrobiłeś parówki gubiąc gdzieś po drodze mięso.

Przez 4/5 książki mamy wprowadzenie, gdzie poznajemy ciekawostki lotniczo-religijne, a tak poza tym nic szczególnego się nie dzieje. Muszę przyznać, że dowiedziałam się więcej niż przez prawie 30 lat chodzenia na msze i jakieś 15 lat lekcji religii, choć pasuje sprawdzić jak bardzo podkręciłeś niektóre sprawy na potrzeby książki :P Chwała Ci jednak za wyglądający na rzetelny (na pierwszy rzut oka) research, choć przesadziłeś z chwaleniem się jego efektami.
Po dłuuuuugim wprowadzeniu mamy zakończenie. Bo sama akcja zostaje przespana i to dosłownie. Zakończenie odbębniłeś na kolanie i nastąpił, hmmm... epilog (?) wyjaśniający nam szaraczkom, co myśmy w ogóle czytali tak wytrwale. Tyle tylko, że ja prawie przy każdym twiście musiałam ze trzy razy przeczytać dany fragment i nadal miałam uczucie "nie, to znikąd nie wynika". Sama końcówka wypadła jak swego rodzaju objawienie (z braku lepszego określenia na chwilę obecną).

Generalnie bez ładu i składu to wszystko (jak ta "recenzja", ale piszę na świeżo po lekturze więc mi się udzieliło :P). Nieprzemyślane do końca, niedopracowane na etapie postaci i relacji między nimi.

Weź Ty daj sobie spokój z romansami i horrorami. Bardzo Cię proszę :) ;)

Doceniam jednak próby wychodzenia poza ramy kryminału.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śmierć i Kowalski

Historia z czasów PRLu i Milicji Obywatelskiej. Przypominala mi troszkę klimatem 07 zgłoś się. Tylko porucznika Borewicza brakowało 😀. Dodam tylko że...

zgłoś błąd zgłoś błąd