Pocztówki z Grecji

Tłumaczenie: Andrzej Szulc
Wydawnictwo: Albatros
6,58 (95 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
7
8
16
7
25
6
27
5
10
4
4
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cartes Postales From Greece
data wydania
ISBN
9788365781079
liczba stron
448
język
polski
dodał
L_Settembrini

Wzruszająca opowieść o nieprzemijającej miłości, cierpieniu i walce o szczęście, która przeniesie was wprost do pełnej słońca Grecji, przywodząc na myśl najpiękniejsze wspomnienia z wakacji. Pocztówki przychodziły nieprzerwanie, tydzień po tygodniu… Zaadresowane do kogoś, kogo Ellie nie znała. Bez nadawcy. Tylko inicjał imienia – tajemnicze A. Ellie wiedzie w Londynie smutne życie...

Wzruszająca opowieść o nieprzemijającej miłości, cierpieniu i walce o szczęście, która przeniesie was wprost do pełnej słońca Grecji, przywodząc na myśl najpiękniejsze wspomnienia z wakacji.

Pocztówki przychodziły nieprzerwanie, tydzień po tygodniu… Zaadresowane do kogoś, kogo Ellie nie znała. Bez nadawcy. Tylko inicjał imienia – tajemnicze A.

Ellie wiedzie w Londynie smutne życie konsultantki telefonicznej. Zazwyczaj nie bierze urlopu, bo nie bardzo wie, co mogłaby zrobić z wolnym czasem. Nie przeżyła żadnego zawodu miłosnego, bo ni­gdy nikogo nie kochała. Nie utraciła najbliższej przyjaciółki, bo nigdy takiej nie miała. Ma tylko swoją pracę i szare mieszkanie w suterenie. I właściwie to jej wystarcza.

Aż któregoś dnia do jej skrzynki pocztowej trafia widokówka. Naj­pierw jedna, potem kolejne, pełne słońca, lśniącej błękitnej wody i bajkowych krajobrazów Grecji… W ciągu pół roku na tablicy korko­wej, obok list zakupów i rzeczy do zrobienia, powstaje biało-niebieski kolaż. A z wiadomości wypisanych na odwrocie pocztówek odczytuje historię mężczyzny ze złamanym sercem, który odbywa uzdrawiają­cą podróż po najpiękniejszym miejscu na Ziemi.
Któregoś razu kolejna pocztówka nie nadchodzi. A Ellie czuje, że nie może dłużej zgadzać się na swoje szare życie. Kupuje więc bilet do Aten, by podążyć śladem tajemniczego mężczyzny. W dniu wylotu czeka na nią jeszcze jedna niespodzianka…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 178
Lynxey | 2017-08-01
Przeczytana: 01 sierpnia 2017

Kupiłam tę książkę głównie że względu na to, że 2 lata temu byłam na wakacjach w Grecji, w formie objazdówki po części kontynentalnej i uznałam, że to będzie dobry sposób na powspominanie sobie tamtego lata. I faktycznie, jeśli o to chodzi, książka mnie nie zawiodła, ale mam do niej wiele innych zastrzeżeń.

Po pierwsze, moim zdaniem książka jest mocno wyidealizowana. Wątpię, żeby ktokolwiek mógł sobie tak po prostu ruszyć w podróż po jakimkolwiek średniej wielkości kraju, samotnie i przeprowadzić się tam do apartamentu z pięknym widokiem na stolicę. Nie wspominając o tym, że na każdym kroku spotyka się nowych ludzi i każdy ma coś do opowiedzenia, bardziej wiarygodne historyjki lub mniej.

Kolejnym minusem jest dla mnie Ellie. Myślałam, że będzie główną bohaterką książki i czekałam, aż w którymś rozdziale w końcu będzie o niej mowa (na próżno). Nie żebym zaciekawiła się jej osobą, wręcz przeciwnie- wydała mi się nieciekawa, jakaś sztuczna, stworzona specjalnie na potrzeby książki i chciałam tylko lepiej ją zapamiętać, zresztą i tak była o niej mowa tylko trzy razy. Cóż, nie spodobała mi się.

Mam jeszcze parę innych zastrzeżeń, jak to, że moim zdaniem za dużo tam było mowy o kryzysie w Grecji (serio, ludzie w piękny słoneczny dzień naprawdę nie mają innych tematów do rozmowy, zwłaszcza w książce?), pokazywanie poszczególnych miejsc albo z jasnej, albo z ciemnej strony, co dla mnie jest po prostu reklamą kraju albo chociaż przewodnikiem, ponieważ większość miejsc była pięknie opisana, że az naprawdę zachciało się tam jechać, chociaż w rzeczywistości nie we wszystkich dostrzegłam tyle piękna, co autorka, np. w Tolo (ja znam taką wersję nazwy miasta Tolon) czy Nafplio, gdzie przebywała Ellie. No cóż, nieciekawa osoba musi przebywać w nieciekawych miejscach, gdzie poza piciem kawy w kafejce i czytaniem cudzego pamiętnika nie robiła nic innego.

Poza tym część historii spisanych przez A mnie wciągnęło, zwłaszcza te najbardziej "mroczne" i ze smutnym zakończeniem, szkoda, że tylko te. Mimo to, jeśli autorka chciała przedstawić historię, klimat czy typowych mieszkańców Grecji, to myślę, że jej się to udało, podobały mi się również pojedyncze zwroty w języku greckim i jeśli trzeba było, francuskim. Szybko się ja czytało, dużo było w niej pięknych fotografii, co faktycznie przyciągało.

Dobra książka na zabicie czasu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Opowieść wigilijna

Opowieść Charlesa Dickensa to arcydzieło, fenomen, który nie ma sobie równych. Co roku w pierwszy dzień grudnia, biorę z półki książkę, w jednym celu....

zgłoś błąd zgłoś błąd