Pisklak

Wydawnictwo: Bajka
6,9 (10 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
3
7
4
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365479150
liczba stron
24
język
polski
dodała
lew_kanapowy

Jaka słodka paskuda!

Pełna ciepła i humoru historyjka o tym, jak pewnego razu na pewnym zamku wykluła się z jaja… pewna paskuda. „To jest pisklak. Bardzo miły. Pióra mu się gdzieś zgubiły. Siedzi goły, piszczy, skrzeczy… Da się lubić w gruncie rzeczy!” – tak przedstawia nam bohatera swojej książeczki Dorota Gellner. Chcecie przyjrzeć się paskudzie z bliska? Zapraszamy!

 

źródło opisu: https://bajkizbajki.pl/ksiazki/Pisklak

źródło okładki: http://czytam.pl/k,ks_620270,Pisklak-Gellner-Dorota.html

Brak materiałów.
książek: 175
lew_kanapowy | 2017-06-27
Na półkach: Przeczytane, Bajki Majki
Przeczytana: 27 czerwca 2017

„To jest pisklak.
Bardzo miły.
Pióra mu się gdzieś zgubiły.
Siedzi goły,
piszczy, skrzeczy…
Da się lubić
w gruncie rzeczy!”

„Pisklak” to trzecia kartonówka wydawnictwa Bajka, która wraz z książeczkami „Myszka” i „Koala nie pozwala” tworzy jedną z naszych ulubionych serii dla najmłodszych. Każda część cyklu jest kompletnie inna. Tym razem historyjka została zilustrowana przez Jonę Jung, która zadbała o oprawę graficzna równie zaskakującą, co sama treść. Obrazki są szalone, chociaż osobiście nie bardzo podoba mi się przedstawienie gniazda. Za to pisklak jest ekstra!

Talent pisarski Doroty Gellner, która poruszyła nas pełną emocji „Myszką”, ukazuje się nam w zupełnie odmiennej formie. W „Pisklaku” autorka w mądry, zwięzły, błyskotliwy i przezabawny sposób podsumowuje sytuację tuż po narodzinach dziecka, kiedy to wszyscy wokół dostają „małpiego rozumu” na punkcie nowego członka rodziny – wszyscy zainteresowani (nawet smok!) chodzą na paluszkach wokół pisklaka, który okazał się być małą paskudą – łysą, różową i wrzaskliwą. Wątpliwa prezencja maluszka nie przeszkodziła całej królewsko-ptasiej rodzinie całkowicie stracić dla niego głowy, niańczyć, skakać, nosić, rozpieszczać i rozpływać się nad jego pierwszymi osiągnięciami i zjedzonymi samodzielnie robalami.

Urocza książeczka o trudach, zaskoczeniach i emocjach związanych z macierzyństwem i sile rodzicielskiej miłości (nie mylić z tzw. odpieluszkowym zapaleniem mózgu :D). Chociaż problemu z paskudnością nie rozumiem (Wiem, że każda matka uważa swoje dziecko za najpiękniejsze na świecie, ale co ja poradzę, że akurat mi trafiło się to naprawdę najpiękniejsze? I to już od mementu narodzin?), cała reszta jak najbardziej się zgadza, szczególnie wrzaskliwość bobasa i kłótnie rodziców podczas wicia gniazda. I kończy się równie prawdziwym, cudnym mottem:

„Czy paskudne, czy też nie… Ważne, że kochacie mnie!”

Bardzo życiowa lektura, polecamy dla całej rodziny :D

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Drag Queen. Wyzwolony z ograniczeń płci

Dlaczego w polskim wydaniu na okładce nie ma złotej rybki (jak w oryginale) albo chociaż zdjęcia Aquy? :(

zgłoś błąd zgłoś błąd