Bądź czujna

Wydawnictwo: Psychoskok
7,08 (13 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
6
7
2
6
0
5
2
4
0
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379007646
liczba stron
108
język
polski
dodała
Aneta

Książka ,,Bądź czujna” Pauli Bartkowicz opowiada niezwykłą historię, której główna bohaterka to młoda, piękna dziewczyna o imieniu Ann. Nie jest jednak zwykłą nastolatką. Obdarzona została zdolnościami magicznymi i mieszka w królestwie Trytii – niezwykłej krainy, nad którą pieczę sprawuje Wielki Mistrz. Kraina ta zdominowana jest przez silnych facetów. Największą zgrozę wśród podopiecznych...

Książka ,,Bądź czujna” Pauli Bartkowicz opowiada niezwykłą historię, której główna bohaterka to młoda, piękna dziewczyna o imieniu Ann. Nie jest jednak zwykłą nastolatką. Obdarzona została zdolnościami magicznymi i mieszka w królestwie Trytii – niezwykłej krainy, nad którą pieczę sprawuje Wielki Mistrz. Kraina ta zdominowana jest przez silnych facetów. Największą zgrozę wśród podopiecznych niewątpliwie budzi Stars, nauczyciel wychowania fizycznego, który znany jest ze swojej bezwzględności. Wydawać by się mogło, że w takim otoczeniu Ann jest skazana na wieczne posłuszeństwo. Nic bardziej mylnego. Ta dziewczyna, mimo swojej drobnej postury, cechuje się siłą, walecznością i odwagą. Dzięki narracji pierwszoosobowej czytelnik może mieć wgląd do jej wewnętrznego świata oraz wspólnie przeżywać z nią wszystkie zdarzenia, mniej lub bardziej przyjemne. ,,Bądź czujna” trzyma czytelnika w napięciu aż do ostatniej strony. Nie da się ukryć, że lektura jest obfita w wiele szokujących momentów. W książce nie brakuje mocnego słownictwa, co jednak ma znaczący wpływ na ogólny odbiór dzieła i dodaje pikanterii przedstawianym faktom. Podczas czytania w głowie śledzącego rozterki Ann pojawia się wiele pytań. Czy bohaterka poradzi sobie w świecie z przewagą męskiego pierwiastka? Czy jest dostatecznie silna, aby przeciwstawić się fizycznie silniejszym od niej? Czy jej przyjaźń z najlepszą przyjaciółka Dianą przetrwa? I wreszcie – czy w mrocznej Trytii można znaleźć swoją drugą połówkę? Na te i inne pytania czytelnik musi odpowiedzieć sobie sam. Książka nie daje jasnych odpowiedzi, co jest niewątpliwie jej zaletą. Pasjonująca historia kończy się w najbardziej zaskakującym momencie i wymaga od każdego własnej interpretacji.

 

źródło opisu: www.psychoskok.pl

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 177
Sara | 2018-03-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 marca 2018

"Nawet najlepszy przyjaciel prędzej czy później was zdradzi, żeby ratować swoje zasrane dupsko. Wierzycie w swoje więzi… Dobrze! Ale uwierzcie też, że wojna to nie zabawa. Trzeba będzie dokonywać trudnych moralnie wyborów. Szykujcie się na to. Na dzisiaj tyle – poszedł po swoje rzeczy."





Zaciekawił mnie opis na stronie wydawnictwa, potem długo zwlekałam z przeczytaniem. Najbardziej zdumiona byłam objętością tej książki, bo ma zaledwie 108 stron, więc w sumie jak można popisać się książką, która tak na dobrą sprawę urywa się w momencie, w którym można zrobić naprawdę dobre rozwinięcie.

Ann to główna bohaterka, jest w Akademii w klasie wojennej. To typ samotniczki, niestety nie z wyboru, jako wychowanka Wielkiego Mistrza skutecznie odstrasza swoich kolegów z klasy. Wydaje się naprawdę ciekawą postacią z szeroką perspektywą. Przyjaźni się z Dianą, która jest jej przeciwieństwem, z całą pewnością nie pasuje do klasy wojennej.

O reszcie bohaterów niewiele mogę powiedzieć, nie mieliśmy okazji się zbytnio z nimi zapoznać, o Wielkim Mistrzu wiadomo tylko tyle, że zawsze osiąga swój cel i jest zaborczy, wiadome jest to, iż troszeczkę nadużywa pozycji którą zajmuje.

"Czyż to nie wspaniałe słowa? Wówczas obiecałam sobie, że odtąd moimi wartościami w życiu będą skromność, posłuszeństwo i przyziemność. Nigdy nie stanę się egoistką i osobą chełpiącą się swoimi umiejętnościami. Nigdy!"

Ta książka ma albo miała naprawdę spory potencjał, ale - według mnie - autorka nie była zbyt cierpliwa i na siłę chciała wydać książkę. Myślę, że gdyby nie pośpiech to, to opowiadanie, bo chyba powieścią tego nazwać nie mogę, przerodziłoby się w coś naprawdę fajnego.

Zakończenie wkurzyło mnie totalnie, nie, to nie był efekt zamierzonego zaskoczenia czytelnika, a zwykłe urwanie tematu, wątku i ogólnie historii co było nieco bezsensowne i irytujące. Natomiast jeśli chodzi o okładkę to jest ładna, ale nijak pasuje do opowiadania, bo co ma do rzeczy połowa twarzy, która jest prawdopodobnie nieco zdziwiona, oprawa graficzna naprawdę wiele mówi o książce (Tak wiem, nie ocenia się książki po okładce, a i tak każdy to robi), ale po tej ciężko byłoby się w ogóle domyślić o co chodzi, nie mam bladego pojęcia czy to było zamierzone czy nie, ale niezbyt przypadło mi do gustu.

"Słaby zawsze pozostanie słabym, a wy zmarnujecie swoją energię na wygłaszanie uspokajających słów, choć ta siła mogła przysłużyć się walce i zwycięstwu."

Paula Bartkowicz stworzyła ciekawe opowiadanie, ale (nie mam tu na celu nikogo obrażać, broń Boże) lenistwo nie pozwoliło brnąć w historię Ann, jednakże mam nadzieję, że autorka zdecyduje się na pracę nad rozwinięciem tego opowiadania. Gwoli wyjaśnienia dodam, że ocenę mocno zaniżył fakt, że mogłoby być o wiele, wiele lepiej i to, iż zakończenie było po prostu irytujące nie dlatego, że nie mogę się doczekać kontynuacji, tak się po prostu nie robi. Polecam na luźniejsze popołudnie, bo dłużej niż godzinkę się tego nie czyta. Jeśli zdecydujecie się przeczytać to koniecznie dajcie mi znać co sądzicie o takich zakończeniach :)





Pozdrawiam, Sara ❤

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Slow fashion. Modowa rewolucja

To poradnik, napisany "z głową". Konkretny, logiczny i motywujący do działania. Przeczytałam i mam ciągle pod ręką, naprawdę się przydaje. S...

zgłoś błąd zgłoś błąd