Cień

Cykl: Materia Prima (tom 3)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,61 (124 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
9
9
22
8
46
7
24
6
12
5
6
4
4
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379643370
liczba stron
528
język
polski
dodał
Arhenis

Rzeczpospolita Warszawska stara się utrzymać neutralność, balansując między dwiema potęgami: Niemcami i Rosją, jednak młoda republika ma coraz więcej problemów. W enklawach pojawiają bezpośredni wysłannicy Szepczących, a słowo mocy, które dało Polakom zwycięstwo, jest już znane wszystkim stronom konfliktu. Samarin i Rudnicki zostają wciągnięci w wir politycznych i towarzyskich intryg, a to nie...

Rzeczpospolita Warszawska stara się utrzymać neutralność, balansując między dwiema potęgami: Niemcami i Rosją, jednak młoda republika ma coraz więcej problemów. W enklawach pojawiają bezpośredni wysłannicy Szepczących, a słowo mocy, które dało Polakom zwycięstwo, jest już znane wszystkim stronom konfliktu. Samarin i Rudnicki zostają wciągnięci w wir politycznych i towarzyskich intryg, a to nie jedyne ani nawet największe niebezpieczeństwo. Ktoś poprzysiągł ich zabić. I wszystkich takich jak oni. Do tego zarówno w Berlinie, jak i Sankt Petersburgu narasta przekonanie, że pora zaatakować. Polska armia szykuje się do ostatecznego starcia, jednak dowództwo zdaje sobie sprawę, że żadna strategia nie pozwoli wygrać z wrogiem mającym dwudziestokrotną przewagę liczebną. Tylko czas pokaże, kto umrze, a kto przeżyje...

 

źródło opisu: https://fabrykaslow.com.pl/

źródło okładki: https://fabrykaslow.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (382)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 179
alak | 2018-08-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 lipca 2018

Powieść z czasów międzywojennych. Jest trochę magii, miłości, zdrady, spisku, polityki i morderstwa. Alchemia i technologia pomagają rozwiązać zagadkę kryminalną, przy utrzymaniu poprawnych relacji politycznych Warszawy z Rosją i Niemcami. Jest też tajne stowarzyszenie i coś w rodzaju obcych. Niestety, nie miałam możliwości przeczytania dwóch pierwszych tomów, więc nie mogę się do nich odnieść. Jednak przychodzi mi na myśl porównanie do fabuły serialu "Bell Epoque".

książek: 615
Northman | 2018-08-11
Przeczytana: 01 sierpnia 2018

XX-lecie międzywojenne nieco inaczej ;)

Nawet bardzo inaczej... Inne światy połączone w tym jednym, rzeczywistym, magia, alchemia... mocno inna wersja przyczyn i sposobu odbudowania Rzeczypospolitej ;) W całej historii zaś tajemnice, Obcy (choć nie tak tradycyjnie, jak się utarło, pojmowani i przedstawieni). Ten tom bez znajomości dwóch poprzednich to chaos, jednak jeśli się je zna - cóż, wtedy mamy bardzo fajną trzecią część cyklu :)

Bardzo fajną przynajmniej dla mnie. Można bowiem wiele tej książce zarzucić - jak np. pewną łatwość, z jaką bohaterowie pokonują kolejne przeszkody, pędzenie przez autora ku końcowi, zamykanie wątków jeden po drugim w sposób urągający czasem skali trudności stawianej wcześniej przed wspomnianymi bohaterami, na koniec zaś taka trochę banalność w sposobie, w jaki drogi głównych bohaterów się rozchodzą... Hm... No tak, można to wszystko podnieść jako wady, ale czy... koniecznie trzeba? Zawsze staram się patrzeć na kolejne części jakiegoś cyklu z...

książek: 4305
Krystian P | 2018-07-20
Na półkach: Przeczytane

Wygląda na to, że to już koniec ;(
Chyba najlepsza część jeśli chodzi o akcję, dynamikę. Może zakończenie nie rozwala głowy jak u Sandersona... jednak całość jest dobra. Bardzo.

książek: 74
Soplic | 2018-06-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 czerwca 2018

Zdecydowanie najsłabszy tom trylogii, brak napięcia problemy pojawiają się i za chwilę rach ciach są rozwiazywane, ot jakby mimochodem. Chocby starcie, z jak mamy wierzyć najpotężniejszym mieszkańcem enklawy, nie dość że pojawiące się ni z gruszki ni pietruszki to... trwające ze dwa akapity i wyglądające jakby Olaf zabił upierdliwego komara. To wszystko gdy co kilka stron czytamy że pierwszy lepszy przeklęty jednym pstryknięciem mógłby zgładzić naszego głównego bohatera.
Akcja toczy się leniwie z nudnymi, slodziutkimi aż do bólu scenami malżenskimi. Poprzednie tomy to nie były wybitne dzieła, ale miały pazur, były emocje, napiecie. Przekleci byli przekonujący w swej potędze, byly walki, wyprawy do enklaw, zagrożenie. Tutaj mamy mdłą historię pisaną jakby bez przekonania i serca, jakoś trzeba skończyć, zrobić 500 stron i do kasy. Samo zakończenie, no nawet nie wiem co napisać, to coś na poziomie kartonów Hanki Mostowiak. Mimo wszystko czyta się szybko (jedno popołudnie) i nie męczy,...

książek: 326
Riahnon | 2018-07-20
Na półkach: Przeczytane

Nietuzinkowa, dobra, przemyślana. Autor świetnie wykreował alternatywny świat z magią i alchemią i z dużą wprawą się w nim porusza. Nie przeszkadza nawet drobna wtórność (pomysł podobny do Wilczego Legionu).

Najsłabszy tom Trylogii.
Zakończenie historii Olafa i Szaszy jest nieoczywiste i bardzo przypadło mi do gustu, ale w drodze do niego autor nie ustrzegł się baboli. Przede wszystkim odstawił na boczny tor kilku bohaterów, których bardzo lubiłam, a w ich miejsce wprowadził innych, też ciekawych, ale czuć było, że jest to "skład B".
Również poprowadzenie wątku "przyjaźni" Olafa, Szaszy i Anastazji mnie nieco rozczarowało. Relacje tej trójki (w końcu każde z nich pochodziło z innego świata) były najciekawszym wątkiem powieści, w poprzednich tomach traktowali się jak rodzina i załatwianie własnych (często sprzecznych) interesów nie przeszkadzało im we wzajemnym wspieraniu się, a w tym tomie jakby zaakceptowali fakt, że ich drogi się rozeszły. Szkoda.

książek: 821
marcjn | 2018-06-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 czerwca 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Rozczarowująca. Religijne bzdury od początku grały w książkach z serii wielką rolę ale tu autor przegiął zdecydowanie pisząc końcówkę. Nie podoba mi się również przedstawianie żałosnych intryg snutych przez niezbyt lotnych kmiotków jako wielkich problemów. Z drugiej zaś strony łatowść z jaką mości alchemik wychodzi z wszystkich problemów również nie jest czymś co nastraja pozytywnie do lektury - zaczyna to wyglądać jak fanfik pryszczatego nastolatka.

Ogółem nie jest może to złe dzieło, choć już kilka godzin po zakończeniu czytania zacząłem się zastanawiać skąd ta 6-ka. W porównaniu z poprzednimi częściami, które przecież również miały swoje wady ta to niemalże żenada.

książek: 303
Azire | 2018-07-11
Na półkach: Przeczytane

Rzadko daję książkom taką wysoką ocenę ale tu jak najbardziej zasłużona. Po Namiestniku nawet nie spodziewałam się, że będzie 3 część więc jak tylko zobaczyłam że się ukazała musiałam ją mieć.Oczywiście autor nadal trzyma poziom dzięki czemu lektura była czystą przyjemnością. Jak dla mnie trochę mało w tej części było mojej ulubionej Anastazji ale inne postacie nadrobiły.

książek: 35
wintermute | 2018-06-23
Na półkach: Przeczytane

Fabuła calej seri godna gry typu hack&slash. Na początku nasz bohater jest nikim ale w czasem staje się coraz potężniejszy zbiera coraz lepsze fanty, nabiera doświadczenia walczy z coraz to bardziej potężnymi wrogami, uczy się coraz to nowszych czarów by awansować na coraz to wyższe levele. I cykl się powtarza aż do samego końca gdzie zostaje wielkim bohaterem a potem zyli długo i szczęśliwie.
W sam raz jako wakacyjna lektura. Do czytania w pociągu.

książek: 147
Duke1985 | 2018-08-15
Na półkach: Przeczytane

Ostatnia i zarazem najsłabsza część cyklu Materia prima. Czytając ową lekturę ma się wrażenie, że głównemu bohaterowi, nie wiadomo czemu i w jaki sposób, wszystko przychodzi z łatwością i bez większych problemów. Szczęście i opatrzność sprzyjają Rudnickiemu zawsze i na każdym kroku. Niektóre wątki są bardzo mocno naciągane a pojawiające się problemy Rudnickiego potrafią zadziwić czytelnika czemu wogóle stanowią problem. Dodatkowo ostatnia część zawiera najmniej motywów o samych enklawach i przeklętych. Czasami miałem również wrażenie, że czytam książkę obyczajową a nawet romans.
Na plus jest zakończenie. Bardzo podobał mi się pomysł zakończenia, a przynajmniej wstrzymania, wojny pomiędzy krajami biorącymi udział w konflikcie.

książek: 918
Marcin | 2018-07-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lipca 2018

Najsłabsza część z tej trójki Rudnicki ja zwykle ma masę kłopotów, nie tylko angażuje się w politykę ale rozwiązuje zagadki kryminalne a także zmienia się jego życie osobiste.Ale bez spoilerów.
Akcja jest senna i rwana, poprzetykana ckliwymi scenkami z życia rodzinnego. Brakuje jakichś poważniejszych akcji a konfrontacja z najgroźniejszym przeciwnikiem (którego boją się nawet Przeklęci) wygląda jakby nasz bohater zatłukł jakiegoś upierdliwego owada i mieści się w kilku akapitach.
Zakończenie fajne dające nadzieje, że Rudnicki jeszcze może powrócić.

zobacz kolejne z 372 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd