Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kłopoty w Hamdirholm

Seria: Asy Polskiej Fantastyki
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,4 (323 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
31
9
47
8
79
7
86
6
44
5
26
4
2
3
6
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375741612
liczba stron
344
słowa kluczowe
fantasy
język
polski

Hej ho, hej ho, na handel by się szło! Tak, tak, to już nie te czasy, kiedy krasnoludy nie wychylały nosa z najgłębszych szybów kopalni. Nadeszła nowa era – era kupiectwa, era kontaktów między rasowych i – co najważniejsze – era zysku. A Pradziadek Dolgthrasir już dopilnuje, żeby klan Hamdira był w awangardzie zmian. Choćby miał swoich ziomków tam zaciągnąć za brody! Inaczej mówiąc: za górami,...

Hej ho, hej ho, na handel by się szło! Tak, tak, to już nie te czasy, kiedy krasnoludy nie wychylały nosa z najgłębszych szybów kopalni. Nadeszła nowa era – era kupiectwa, era kontaktów między rasowych i – co najważniejsze – era zysku.
A Pradziadek Dolgthrasir już dopilnuje, żeby klan Hamdira był w awangardzie zmian. Choćby miał swoich ziomków tam zaciągnąć za brody!
Inaczej mówiąc: za górami, za lasami, za rzekami żył sobie klan Hamdira. Wykuwali szyby w kopalniach, wypasali kozy, tłukli się czym popadło z sąsiednim klanem swoich odwiecznych wrogów. Aż przyszła wiosna... A wiosna jaka jest, każdy wie – śniegi topnieją, kwiatki kwitną, hormony szaleją... Z wiosną zawsze nadchodzą kłopoty.
W „Kłopotach” znajdziesz WSZYSTKO, co klasyczne, archetypiczne fantasy mieć powinno! Do tego końska dawka śmiechu i kpiny. Czy może być coś lepszego?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 388
Krystian | 2010-09-14
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 września 2010

Rzadko zdarza mi się śmiać na głos czytając książki, a w przypadku tego tytułu śmiałem się z częstotliwością kilku razy na rozdział. Polecam raczej maniakom fantastyki, gdyż tylko oni zakumają nieprzeciętne podejście autora. Z każdą stroną czuć uwielbienie do zabawy i łobuzerskie zacięcie jakie charakteryzowało pisarza i co za tym idzie uwielbienie krasnoludów - rasy pięknej w swojej prostocie.
Wielki żal, że Pan Wojciech nic już nie napisze, bo napewno wchłonołbym wszystko spod jego pióra.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Perfekcyjna niedoskonałość

Jestem przeciętnym czytelnikiem. Przyzwyczaiłem się do "Dukajowego" słowotwórstwa. W sumie jakby była napisana "normalnym" język...

zgłoś błąd zgłoś błąd