Kuro #1

Tłumaczenie: Karolina Balcer
Cykl: Kuro (tom 1)
Wydawnictwo: Waneko
7,44 (50 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
9
8
12
7
15
6
6
5
4
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
data wydania
ISBN
9788380962156
liczba stron
128
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
Paulina

Poznajcie Koko, sympatyczną dziewczynkę i jej czarnego kota Kuro. Pewnego dnia kociak uciekł z domu, a gdy wrócił był dziwny. Koko i Kuro są jedynymi mieszkańcami wielkiej willi, wokół której czai się coś niebezpiecznego, a dziewczynka wydaje się nie zdawać sobie z tego sprawy…

Urocza i tajemnicza opowieści w pełnym kolorze.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Waneko, 2017

źródło okładki: www.waneko.pl

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (74)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3213
Meowth | 2017-07-21
Przeczytana: 21 lipca 2017

Była to moja pierwsza w życiu manga i początkowo byłam zawiedziona, bo po kilku kartkach wydało mi się to kompletnie bez ładu i składu. Dopiero moja córka pouczyła mnie o kolejności i kierunkach "czytania" obrazków w japońskich komiksach - wtedy nareszcie opowieść o czarnym kocie i jego małej opiekunce nabrała sensu.

Sądząc po słodkich podobiznach wielkookich panienek, można by "Kuro" wziąć początkowo za komiks dla niedużych dziewczynek, bardzo prędko jednak w kadrach zaczyna dominować dosyć niepokojący klimat, atmosfera niesamowitości - i czytelnik już wie, że tytułowy bohater nie jest zwykłym kotem, a i z jego właścicielką, małą Koko, łączy się jakaś mroczna tajemnica. Ciekawym pomysłem jest przedstawianie wydarzeń w mieście i w życiu samej Koko w odwróconym porządku chronologicznym. Cofając się w czasie, autor podsuwa nam kolejne elementy tej dziwnej, pełnej napięcia historii. Muszę przyznać, że wzbudziło to ogromną moją ciekawość i apetyt na więcej, dlatego z niecierpliwością...

książek: 4924
Wkp | 2017-06-02
Przeczytana: 01 czerwca 2017

HELL-O KITTY

I jak tu nie kochać mangi, kiedy serwuje nam historie takie jak ta! Niecodziennie bowiem zdarza się urocza, słodka i ciepła opowieść z dziecięcymi bohaterami i demonicznymi bestiami włóczącymi się po stronnicach komiksu. Nie brakuje tu oczywiście mroku i smutniejszych elementów, na tajemnicę także znalazło się miejsce, a całość została w bardzo sympatyczny sposób zilustrowana.

Koko to mała dziewczynka żyjąca samotnie w wielkiej posiadłości położonej tuż przy rosnących na obrzeżach Miasta lasach. Jest zwyczajnym dzieckiem jakich wiele, jedyna różnica polega na tym, że sama musi troszczyć się o siebie i mieszkającego z nią kota Kuro – choć tak naprawdę to on troszczy się o nią. Co dzieje się w jej życiu? Czasem odwiedzi ją nauczycielka ze swoją nieszczególnie sympatyczną córką, czasem zajrzy też miejscowy lekarz, rzadziej ktoś znajomy, bo jedyną przyjaciółką dziewczynki jest Milk, ale nawet ona nie za bardzo może przychodzić na teren posiadłości. Coś w tym wszystkim...

książek: 2652
Magdalena | 2017-09-11
Przeczytana: 10 września 2017

Początek był nudnawy. Dopiero później poczułam się zaintrygowana tą mangą. Im dalej tym bardziej mi się podobała.
Polecam!

książek: 1010
PolishPopkulturę | 2016-09-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 września 2016

Dawno nie czytałem tak dobrej mangi (Panodry nie liczę, jako że znałem ją już za czasów licealnych). Dodaję tytuł do serwisu, bo a nuż, widelec, jakieś wydawnictwo się zainteresuje, tym bardziej, że seria to krótka i zakończona (trzy tomy jeno, +/- 120 stron każdy). // Wydaje mi się, że najstraszniejsze horrory to te, w których bohater do samego końca pozostaje nieświadomy, jak wielkie niebezpieczeństwo mu zagraża. A kiedy ten bohater jest do tego małą, naiwną, roześmianą dziewczynką - czytelnik ze stresu obgryza paznokcie aż po same łokcie, modląc się w duchu, by nic się temu biednemu dziecku nie stało. Co tu dużo pisać. Porwała mnie ta manga. Oczarowała. I przeraziła. Polecam z całego serducha, tym bardziej, że to webmanga, stąd całość jest dostępna legalnie do przeczytania on-line.

Więcej o komiksach piszę na fb.com/polishpopkulture

książek: 819
Paulina | 2017-06-20
Przeczytana: 19 czerwca 2017

„Kuro” to najnowsza propozycja od Wydawnictwa Waneko. Manga dla dzieci z nutą grozy. Pewnie w tym momencie zastanawiacie się, co mnie skłoniło do sięgnięcia po taki tytuł… musicie pamiętać, że jestem otwarta na wszelkie nowości i nie ograniczam się w tym, co czytam (to tak dla przypomnienia, albo dla osób, które trafiły tutaj po raz pierwszy). Nieważne, dla jakiej grupy odbiorczej, jest dana pozycja. Jeśli ma ciekawy opis, to się z nią zapoznam. Tym bardziej, jeśli zostanie przez kogoś polecony. I tak właśnie jest z „Kuro”. Teraz tylko pozostało pytanie, czy komiks jest faktycznie godny uwagi. Jak myślicie?

W ogromnej posiadłości żyje samotna mała dziewczynka wraz ze swoim kotem.
Wspólne dni mijają spokojnie i radośnie, ale wbrew pozorom, gdzieś tam na zewnątrz czai się groza, której dziewczynka nie dostrzega.
W mieście, którym mieszka, jest tylko jedna zasada, nikomu nie wolno schodzić ze ścieżki…
Dlaczego?
Co się stanie, kiedy ktoś z niej zboczy lub postanowi świadomie ją...

książek: 637
Kosz_z_Książkami | 2017-07-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Koty to tajemnicze stworzenia. Chodzą własnymi ścieżkami i same decydują z kim się zaprzyjaźnić i oczywiście, czy w ogóle ktoś jest godzien tego zaszczytu. Kuro nie odstępuje swojej małej pani Koko ani na krok. Czy aby na pewno jednak to tylko zwyczajny kot? Można się tego dowiedzieć czytając mangę Kuro autorstwa Somato.

Koko to mała dziewczynka mieszkająca ze swoim czarnym kotkiem sama w wielkiej rezydencji oddalonej nieco od miasta. Wiadomym jest, że jej rodzice nie żyją, nie znamy jednak jeszcze przyczyny. Miasto jest natomiast specyficznym miejscem, ma zasady, które każdy musi przestrzegać. Jak na przykład ta, która mówi żeby nigdy, ale to nigdy nie schodzić ze ścieżki…

Manga jest właściwie zbiorem scenek z codziennego życia małej bohaterki z jej pupilem. Na pozór zabawne i beztroskie, kryją w sobie przerażające drugie dno. Czasem wydarzenia opowiadane są także z perspektywy innych mieszkańców miasteczka, którzy znają Koko, m.in. jej nauczycielki Brendy i jej córki Sesame,...

książek: 5
Piotr Kowal | 2017-10-13
Na półkach: Przeczytane

Patrząc się na okładkę pierwszego i drugiego tomu Kuro, można pomyśleć, że to słodziutka historia o małej dziewczynce z dużymi oczami i jej dziwnym, choć równie słodziutkim koteczkiem. Po przeczytaniu rzekłbym, że to jest dość straszna rzecz.
Jak kiedyś wspominałem w poprzednich artykułach, za horrorem jako gatunkiem zdecydowanie przepadam - i to w przeróżnych mediach. Najwięcej jednak przyjemności mam z zapoznawania się z takimi utworami, które pochodzą z krajów dalekiego wschodu. Ciężki, bądź niepokojący klimat, bez występowania wymyślnych potworów, jest czymś, co ja lubię najbardziej.
Główną bohaterką tej serii jest mała dziewczynka Koko, która mieszka samotnie w wielkim domu z równie słusznych rozmiarów ogrodem, razem ze swoim ukochanym kotkiem Kuro, co po japońsku oznacza czarny lub ciemny. Mieszka w nim sama, nie do końca wiemy co stało się z jej rodzicami. Mimo że ludzie z jej małej miejscowości nie chcą mieć z nią nic do czynienia(oczywiście nie wiemy czemu), Koko wcale to...

książek: 1115
Charyzmatyczna | 2017-06-12
Przeczytana: 12 czerwca 2017

Jeśli lubicie lekką kreskę, kładziecie spory nacisk na grę ciemnego atramentu i kreatywne wykorzystywanie czernii... Nie zawiedziecie się.

W przypadku gdy jednak zależy wam na nietypowej historii i odejściu od jakiejś konwencji... Nie rozczarujecie się.

Jeśli jednak chcecie złączyć powyższe dwa elementy, dorzucić do kociołka zwanego inspiracją i doprawić hasłem horror... Uraczycie siebie czymś wprost wybornym.

"Kuro" jest bowiem tytułem, bardzo oryginalnym. Na tyle, aby zapaść w pamięć każdego i być "widocznym" jak efekt pewnego wirusa czy "szczepionki".

Waneko, postawiło na porządne wydanie, barwny projekt okładki i dodatki związane z tym tytułem - co jest jeszcze większym plusem dla promocyjnej machiny.

W związku z tym wszystkim, możemy mówić o trafieniu roku, na które koniecznie trzeba zwrócić uwagę (odciążając tym samym portfele).

książek: 556
PustyKwadracik | 2018-07-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Całą recenzję znaleźć można na:
http://alkuszowerozkminy.blogspot.com/2017/07/kuro-recenzja.html

Koko to dziewczynka mieszkająca razem ze swoim czarnym kotkiem (od którego to koloru pochodzi jego niezbyt kreatywne imię - "Kuro") w wielkiej rezydencji. Już na samym początku czytelnikowi przychodzi na myśl mnóstwo pytań: dlaczego Koko mieszka sama? Gdzie są jej rodzice? Co jest nie tak z jej kotkiem?

Od pierwszych stron zostajemy rzuceni na głęboką wodę; nie mamy właściwie pojęcia, co się dzieje, a obserwujemy po prostu codzienne życie Koko i Kuro, które ze strony na stronę robi się coraz mroczniejsze. Sama budowa tej mangi bardzo mnie zaskoczyła - jedna kolorowa strona opowiada jedną króciutką historyjkę (czarno-biała część prowadzona jest już "normalniej"). Nie mamy więc płynnie prowadzonej fabuły, tylko wycinki z życia naszej wesołej dwójki.

Szybko okazuje się, że miasto opanowane jest przez potwory; nie spodziewałam się, że "Kuro" będzie miało aż taki niepokojący...

książek: 3775
silwana | 2017-07-14
Przeczytana: 09 stycznia 2017

Trochę zawiodłam się na tej mandze. Liczyłam na trochę coś innego, ale ogólnie mi się ona podobała. Zaciekawiła mnie historia głównej bohaterki.

zobacz kolejne z 64 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd