Milion odsłon Tash

Tłumaczenie: Zuzanna Byczek
Wydawnictwo: Moondrive, Otwarte
6,65 (324 ocen i 99 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
17
8
75
7
83
6
66
5
45
4
13
3
9
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tash Hearts Tolstoy
data wydania
ISBN
9788375154542
liczba stron
348
słowa kluczowe
YA, fangirl
język
polski
dodała
Gaba_Okey

Natasha, zwana Tash, to prawdziwa fangirl. Uwielbia czytać, a jej ukochany pisarz to Lew Tołstoj. Jej pokój wypełniają cytaty z jego książek i plakaty. Jest też vlogerką. Na jednym ze swoich kanałów na podstawie „Anny Kareniny” Tołstoja tworzy wraz z paczką przyjaciół serial internetowy „Nieszczęśliwe rodziny”. Pewnego dnia Tash nie może uwierzyć własnym oczom: liczba subskrybentów jej...

Natasha, zwana Tash, to prawdziwa fangirl. Uwielbia czytać, a jej ukochany pisarz to Lew Tołstoj. Jej pokój wypełniają cytaty z jego książek i plakaty.

Jest też vlogerką. Na jednym ze swoich kanałów na podstawie „Anny Kareniny” Tołstoja tworzy wraz z paczką przyjaciół serial internetowy „Nieszczęśliwe rodziny”.

Pewnego dnia Tash nie może uwierzyć własnym oczom: liczba subskrybentów jej kanału na YouTubie rośnie w błyskawicznym tempie. I zaczyna się: GIF-y, fanarty, szaleństwo na Twitterze, ciągły przyrost followersów… Pisze do niej nawet Thom Causer, jeden z najseksowniejszych youtuberów, prosząc o numer telefonu, bo chce ją lepiej poznać. Nominacja do najważniejszej nagrody vlogerów staje się dla niej ukoronowaniem ciężkiej pracy.

Jednak wraz z rosnącą liczbą odsłon swojego kanału dziewczyna poznaje też samą siebie. Czy znajdzie odwagę na miłość w realu? Czy razem z przyjaciółmi udźwignie ciężar sławy?

Oto utrzymana w duchu „Fangirl” oraz „Girl Online” opowieść o internetowej sławie, vlogowaniu i życiu, które zna każdy nastolatek. „Milion odsłon Tash” to powieść wypełniona humorem i celnymi spostrzeżeniami dotyczącymi dorastania, którą pokochasz od pierwszej strony i będzie to miłość z wzajemnością.

 

źródło opisu: http://bookgeek.pl/

źródło okładki: http://bookgeek.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4667

Jesteś fangirl? Ta książka stworzona jest dla Ciebie! "Milion odsłon Tash" to powieść, która z pewnością zyska ogromną popularność wśród młodzieży i fanów literatury młodzieżowej. Nawet nie wiecie jak bardzo ucieszyłam się kiedy otrzymałam propozycję zrecenzowania tej pozycji jeszcze przed premierą. Oczywiście zgodziłam się bez jakiegokolwiek wahania i od razu zabrałam się za czytanie przesłanego e-booka. Zastanawiałam się czy w tym temacie można jeszcze napisać coś nowego i oryginalnego. Okazuje się, że można i Kathryn Ormsbee zdecydowanie się to udało. Zapraszam do przeczytania dalszej części recenzji, z której dowiecie się trochę więcej na temat tej pozycji. Postaram się przybliżyć wam nieco fabułę, a także przekonać, że warto poświęcić trochę wolnego czasu na poznanie historii Tash i jej przyjaciół.

Natasha zwana Tash jest prawdziwą fangirl. Uwielbia czytać książki, a jej ulubionym pisarzem jest Lew Tołstoj. Dziewczyna jest również vlogerką. Wraz z przyjaciółmi tworzy serial internetowy "Nieszczęśliwe rodziny" powstały na podstawie "Anny Kareniny" Tołstoja. Do tej pory twórczość Tash nie zyskiwała zbyt dużej popularności, ale pewnego dnia liczba subskrybentów znacząco wzrasta, a internet zalewają wpisy na temat "Nieszczęśliwych rodzin". Pisze do niej nawet Thom Causer - jeden z bardziej znanych youtuberów - prosząc o numer telefonu, bo chce ją lepiej poznać. Nominacja do najważniejsze nagrody dla vlogerów staje się dla niej spełnieniem marzeń. Jednak wraz z rosnącą liczbą odsłon jej kanału pojawiają się również hejterzy. Pierwsze niemiłe komentarze i krytyka, z którą bohaterka nie do końca potrafi sobie poradzić. Dodatkowo Tash próbuje poznać i zrozumieć samą siebie, co wcale nie jest takie proste jakby się mogło wydawać. Czy dziewczyna udźwignie ciężar nagłej sławy i rozpoznawalności?

Fabuła książki jest ciekawa i znacząco różni się od tego typu powieści. Choć tematyka "Miliona odsłon Tash" może wydawać wam się mało oryginalna i podobna do wielu innych pozycji z gatunku literatury młodzieżowej, to pojawia się tutaj kilka niesamowitych wątków, które sprawiają, że twórczość Kathryn Ormsbee skutecznie wyprzedza resztę młodzieżówek. Historia Tash jest dla mnie dużym zaskoczeniem - kompletnie nie spodziewałam się, że losy głównej bohaterki tak mocno mnie zaintrygują. Muszę przyznać, że nie miałam zbyt wysokich oczekiwań co do tej pozycji - byłam pewna, że otrzymam raczej przeciętną młodzieżówkę, która nie zrobi na mnie większego wrażenia. Cieszę się, że autorce udało się mnie zaskoczyć i stworzyć książkę, którą zapamiętam na dłuższy czas. Jeśli szukacie historii, która zawładnie waszym sercem, "Milion odsłon Tash" z pewnością się do takich zalicza.

Bohaterowie są dosyć dobrze wykreowani, a każdy z nich ma wspaniałą i niepowtarzalną osobowość. Największym pozytywnym zaskoczeniem okazała się dla mnie Tash, która bardzo wyróżnia się na tle innych głównych bohaterek powieści młodzieżowych. Dziewczyna posiada takie cechy charakteru, które już od pierwszych stron wzbudzają naszą sympatię. Poza tym postać Tash cechuje jeden mały szczegół, który totalnie mnie zachwycił - nie mogę wam go zdradzić, bo zepsułabym wam radość czytania, ale jestem pewna, że wam również się on spodoba. Nigdy wcześniej w żadnej powieści nie spotkałam się z taką bohaterką, co oczywiście jest ogromnym plusem tej książki. Dodatkowo Natasha jest zafascynowana Tołstojem, co jeszcze bardziej podkreśla jej intrygujące oblicze.

Język jakim posługuje się autorka jest prosty i doskonale pasuje do gatunku literatury młodzieżowej. Kathryn Ormsbee pisze w sposób, który maksymalnie ułatwia nam czytanie i śledzenie wszystkich toczących się wydarzeń. Lektura "Miliona odsłon Tash" przyniosła mi wiele radości i mnóstwo cudownych chwil. Nie żałuję ani jednej minuty, którą spędziłam z bohaterami tej książki i gdybym kolejny raz musiała podjąć decyzję czy chcę przeczytać nadchodzącą premierę od wydawnictwa Otwartego - zdecydowałabym tak samo.

Podsumowując - "Milion odsłon Tash" to świetna lektura, która z pewnością trafi w gusta starszej młodzieży, ale także każdej prawdziwej fangirl. Jestem przekonana, że wiele dziewczyn będzie mogło w pewnym stopniu utożsamić się z główną bohaterką, co przyniesie im jeszcze większą radość z poznawanej aktualnie lektury. Na koniec dodam jeszcze, że jestem zafascynowana naszą polską okładką i uważam, że jest naprawdę dużo lepsza od tej oryginalnej. Brawa dla wydawnictwa!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna która wybrała swój los

Książkę czytało mi się szybko, chociaż nie uważam, że jest ona wybitna. Czegoś mi tutaj brakowało, może większej oryginalności? A może tylko ja przesa...

zgłoś błąd zgłoś błąd