Uparty jeżyk

Tłumaczenie: Agnieszka Ayşen Kaim
Cykl: Niesforne Zwierzaki (tom 3)
Wydawnictwo: Wilga
7,88 (8 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
2
7
4
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9878328044302
liczba stron
24
język
polski
dodał
NNN

Jak dopilnować porządku i spokoju, gdy w domu dokazuje małe zoo: pies, żaba, rybka, pająk ,komar, jeż, papuga, kot i myszka? Babcia Lejla ma z ich powodu mnóstwo radości, ale i wiele utrapień. Bo ze zwierzątkami jest jak z dziećmi. Każde ma swój charakterek i swoje humory, więc czasem zdarzają się sprzeczki i nieporozumienia. Tym razem we znaki daje się jeżyk, który czasem jest uparty jak...

Jak dopilnować porządku i spokoju, gdy w domu dokazuje małe zoo: pies, żaba, rybka, pająk ,komar, jeż, papuga, kot i myszka? Babcia Lejla ma z ich powodu mnóstwo radości, ale i wiele utrapień. Bo ze zwierzątkami jest jak z dziećmi. Każde ma swój charakterek i swoje humory, więc czasem zdarzają się sprzeczki i nieporozumienia. Tym razem we znaki daje się jeżyk, który czasem jest uparty jak osioł, więc psuje wszystkim zabawę.

Chcecie wiedzieć, czy jeżyk Kłujek zawsze upiera się bez powodu? Posłuchajcie opowiastki!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Wilga 2017

źródło okładki: www.google.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 91
Zabookowane | 2017-07-03
Na półkach: Przeczytane

Jak powszechnie wiadomo, dzieci bardzo lubią zwierzaki. Zwłaszcza, jeśli są to niesforne zwierzaki! A takie właśnie zamieszkały w domu babci Lejli, w serii stworzonej dla najmłodszych czytelników przez turecką pisarkę, Tülin Kozikoğlu (autorką polskiego tekstu jest Agnieszka Ayşen Kaim). Zdradzę Wam w sekrecie, że pewien znany mi młody rozrabiaka, pałający niestety większą miłością do zabawek elektronicznych niż do książek, polubił te zwierzaki od pierwszego spotkania. Mało że polubił! Zaprzyjaźnił się z nimi na dobre, od dwóch tygodni odwiedza dwa spośród nich niemal codziennie przed snem. A zatem – nie dajcie się namawiać – wybierzmy się wspólnie z wizytą do babci Lejli i jej wesołej gromadki!

W moim domu po kryjomu mnóstwo zwierząt zamieszkało –

całe małe dziwne zoo. Oj, co tu się będzie działo!

Chociaż ich nie zapraszałam, opiekunką ich zostałam.

Pierwszy komar mnie odwiedził i do dzisiaj sobie siedzi.

Pająk wszedł tu bladym świtem i zamieszkał pod sufitem.

Kotek wślizgnął się do środka i zażądał mleczka spodka.

Pies zabłąkał się w ogródku, wszedł do domu po cichutku.

Ptak przyleciał na jesieni, gniazdko uwił sobie w sieni.

Zanim się zorientowałam, żabę, myszkę, jeża miałam…

A na końcu, na dodatek, rybkę dał mi sąsiad Tadek.

Cała ta sympatyczna menażeria sprawia babci tyle radości, co kłopotów:

Osiemdziesiąt sześć mam wiosen i naprawdę wiele zniosę.

Więc je karmię i przytulam, głaszczę, myję i otulam

kołdrą miękką już z wieczora, kiedy spać przychodzi pora.

Kocham wszystkie me zwierzaki, choć z nich niezłe rozrabiaki:

dokazują i hasają, różne figle mi płatają.

Każdy ma swój charakterek, co przyczyną mych rozterek.

I tak w każdej książeczce z cyklu babcia Lejla opowiada o jednym z charakternych zwierzątek i o kłopotach, jakie sprawia ono swoim współmieszkańcom. Jeżyk jest uparty, ptaszek tchórzliwy, rybka leniwa, mysz przemądrzała… – każdy ze zwierzęcych bohaterów ma przywarę, której trudno zaradzić. Babcia Lejla to jednak nie byle kto – to wnuczka samego La Fontaine’a, słynnego twórcy bajek z morałem. Bajek o zwierzętach – rzecz jasna! Podobnie jak jej słynny dziadek, babcia snuje więc historie, z których nawet nieduży, nawet całkiem mały czytelnik wyciągnie odpowiednie wnioski. Dlaczego jeżyk tak bardzo upiera się, by nie położyć się do łóżka, dlaczego nie chce bawić się w przeskakiwanie z innymi zwierzętami? A ptaszek – czego tak bardzo się boi? Warto być dociekliwym, bo świat nie zawsze jest taki, jak się pozornie wydaje.
Morał – tradycyjna wartość literatury dla najmłodszych – to nie jedyna zaleta serii. Książeczki są rymowane, napisane przyjemnym, wpadającym w ucho językiem, są zabawne i przystępne. I co bardzo ważne – świetnie się komponują z atrakcyjnymi ilustracjami Sedata Girgina (nowoczesnymi, pełnymi humoru, a przy tym sprawiającymi przyjemne wrażenie). Niewielka zaś ilość tekstu na stronie powoduje, że dziecko nie nudzi się, łatwo odnajduje na ilustracji zdarzenia opowiedziane we wierszowanej historii.
Wreszcie nie bez znaczenia pozostaje fakt, że „Niesforne zwierzaki” to cykl, a dzieci uwielbiają zbierać. Mając jedną, dwie lub trzy spośród zwierzęcych opowieści, myślą o tym, żeby zdobyć, obejrzeć, przeczytać kolejne. Pomyślicie być może, że dla rodziców to kolejne wydatki. Owszem, jestem jednak przekonana, że wydatki na książki dla dzieci, zwłaszcza na te, które dzieci lubią i do których chętnie wracają, to bardzo pożyteczne wydatki.

Mój osobisty urwis marzy już o rozgniewanym pająku i zazdrosnej żabie. Wam i Waszym pociechom – polecam – to bardzo udana, ładnie wydana seria!
Recenzja publikowana na: www.zabookowane.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatnie srebrniki

Mam pewien problem z oceną tej książki zdając sobie sprawę po co została napisana i że raczej bardziej dobrze niż źle, że została napisana. Odnosząc s...

zgłoś błąd zgłoś błąd