Stacja centralna

Tłumaczenie: Michał Jakuszewski
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,44 (66 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
7
8
14
7
15
6
12
5
6
4
5
3
3
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Central Station
data wydania
ISBN
9788381160995
liczba stron
320
język
polski

U podstawy kosmoportu "Stacji Centralnej", powstałego w przyszłościowym mieście na pograniczu między izraelskim Tel Awiwem a arabską Jaffą, zamieszkało ćwierć miliona ludzi. Rozmaite kultury zderzają się tu ze sobą, w świecie realnym i wirtualnym. Ludzi, maszyny i Innych łączy ze sobą strumień cyfrowej świadomości. Życie może być tanie, ale dane są tańsze… Gdy Boris Chong z oporami wraca do...

U podstawy kosmoportu "Stacji Centralnej", powstałego w przyszłościowym mieście na pograniczu między izraelskim Tel Awiwem a arabską Jaffą, zamieszkało ćwierć miliona ludzi. Rozmaite kultury zderzają się tu ze sobą, w świecie realnym i wirtualnym.
Ludzi, maszyny i Innych łączy ze sobą strumień cyfrowej świadomości. Życie może być tanie, ale dane są tańsze…

Gdy Boris Chong z oporami wraca do Tel Awiwu z Marsa, zastaje tu całkowity chaos. Jego była kochanka wychowuje dziwnie znajome dziecko, które potrafi jednym dotknięciem palca podłączyć się do strumienia danych umysłu. Jego ojciec dał początek wielopokoleniowej zarazie umysłowej i choruje na przeciążenie pamięci. Jego podróżująca po kosmosie kuzynka zakochała się w robotniku, żołnierzu-cyborgu. A nieobliczalna kobieta będąca wampirem danych podążyła za nim do domu...
Nad tym wszystkim góruje Stacja Centralna, stanowiąca połączenie między nieustannie się zmieniającym Tel Awiwem, ogromnym światem wirtualnym oraz koloniami kosmicznymi, do których przenieśli się ludzie uciekający przed nędzą i wojną. A wszystko to łączą ze sobą Inni, obce jestestwa, których nieustannie zmieniający się strumień świadomości stanął na progu fundamentalnej zmiany.

 

źródło opisu: informacja uzyskana od wydawcy przez portal katedr...(?)

źródło okładki: informacja uzyskana od wydawcy przez portal katedr...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1002
aali | 2017-08-06
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 06 sierpnia 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Tel Awiw z odległej przyszłości, w jego południowej części wysoko w atmosferę wznosi się Stacja Centralna, kosmoport i węzeł tranzytowy, stanowiący połączenie między nieustannie zmieniającą się Ziemią, ogromnym światem wirtualnym Konwersacją, oraz koloniami kosmicznymi, do których ludzie uciekli przez wojnami i nędzą. Właśnie do tego wyglądający jak Moby Dick "wielkiego białego wieloryba wyrastającego z miejskiego gruntu niczym żywa góra" zabiera nas Lavie Tidhar w "Stacji centralnej". Ten niezwykły zbiór powiązanych ze sobą opowiadań z gatunku science- fiction dotyka tematów takich jak wiara, dyskryminacja, ewolucja. Uniwersalnych spraw, które zawsze będą dręczyć człowieka.

Miriam Jones jest rodowitą mieszkanką stacji w której prowadzi knajpkę Mama Jones, razem ze swoim adoptowanym synem Krankim, czekają na powrót do kosmoportu ojca chłopca. Boris Chong po latach powraca na Stację Centralną z Marsa. Jego kuzynka, Isobel, posiadająca stopień kapitana gwiazdolotu we wszechświecie Gildii Aszkelońskich zakochuje się się w Motim, żołnierzu- cyborgu, uzależnionym od Ukrzyżowania. Carmel jest strigoi, wampirem danych, podążającym za Borisem z Marsa na Stację Centralną. Ojciec Borisa umiera, cierpi na raka pamięci i pragnie wybrać sposób w który odejdzie. Założyciel dynastii Chongów, Weiwei Zhong zawiera z umowę z Wyrocznią, dzięki, której zostaje utworzona grupowa, wspólna pamięć wszystkich jego potomków.

Lavie Tidhar stworzył doskonale skonstruowaną i spójną wizję przyszłości, które jednocześnie stanowi swego rodzaju ostrzeżenie.
Na Stacji Centralnej obok siebie, żyją ludzie, Inni, istoty żyjące tylko w cyfrowej Konwersacji, roboty, "nie do końca udany krok w ewolucji między człowiekiem a Innymi", oraz strigoi. Mówi się tutaj w wielu językach, po arabsku, hebrajsku, w asteroidowym pidżynie, uniwersalnym języku przestrzeni kosmicznej, wyznaje się różne religie.
W świecie wykreowanym przez izraelskiego pisarza ludzie dzięki wszczepianym węzłom posiadają dostęp do cyfrowego morza danych, Konwersacji, nie mając możliwości ucieczki od stałego dopływu informacji, bez których czują się ślepi i głusi.
Dyskryminacja ze względu na płeć, wieloetniczność, czy religię nie istnieje. Dyskryminacji podlega coś całkiem innego, z punktu widzenia tamtego społeczeństwa najważniejszego. Dane. Ludzie, którzy odrzucają Konwersację, rezygnując z wszczepów, są traktowani jako dziwacy, niepełnosprawni i przez to są źle traktowani, podobnie wyobcowane są wampiry danych, dane strigoi są odrzucane.

Tidhar porusza kontrowersyjne tematy, które w swojej książce wyraża w niezwykle interesujący sposób, chociażby opowiadając o Robokapłanie, pełniącego funkcję mohela w rytuale obrzezania i będącego wsparciem dla uzależnionych. Pisarz dotyka także problemów eutanazji, czy wiary, której poszukują zarówno ludzie jak i roboty, a możliwość bezpośredniego kontaktu z Bogiem zapewnia połknięcie niewielkiej tabletki o nazwie Ukrzyżowanie.

"Stacja centralna" to z jednej strony niezwykła wizja Ziemi i wszechświata, z drugiej to bardzo przyziemna i poruszająca ludzkie problemy proza. Bez względu na to kiedy i gdzie żyjemy, bez względu na to czy bije w nas serce, czy jesteśmy tylko rdzewiejącymi maszynami, posiadając całą wiedzę świata i wszechświata, wciąż poszukujemy bliskości i miłości. Przemierzamy wszechświat w poszukiwaniu drugiej istoty, by nie czuć się samotnym.

"Wyobraźcie sobie, że świat jest ogromną siecią, że wszystkie żywe istoty są węzłami połączonymi ze sobą delikatnymi nićmi. Bez tej sieci wszyscy bylibyśmy samotnymi, wyizolowanymi węzłami, punkcikami światła w bezkresnej międzygalaktycznej ciemności. Droga Robota to poszukiwanie połączenia ze wszystkim co istnieje. Nie jest łatwa. I często kroczymy po niej samotnie. Żywi i parażywi razem tworzą rzeczywistość. Pozwólcie bym został waszym przewodnikiem."

Przepięknie napisana, pobudzająca wyobraźnie wizja kosmosu, dotykająca spraw, których czas nie zmienia. "Stacja centralna" to pełna nostalgii, radości i smutku wyprawa ku przyszłości poszukująca odpowiedzi na pytanie co właściwie oznacza być człowiekiem. Znakomita pozycja.

"Kosmos był pełen pytań, życie było zdaniem niezmiennie kończącym się pytajnikiem. Nie na wszystko można było zaleźć odpowiedź. Pozostawało jedynie wierzyć w to, że odpowiedzi istnieją."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Intrygi

W Kolegium wciąż coś się dzieje i wiele jest tajemnic do odkrycia. Mags uczy się i nadal pragnie zostać Heroldem, odkrywa też pewne umiejętności, o kt...

zgłoś błąd zgłoś błąd