Przeczucie

Tłumaczenie: Rafał Śmietana
Cykl: Reiko Himekawa (tom 1)
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,83 (312 ocen i 115 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
13
8
65
7
109
6
70
5
28
4
8
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
ストロベリーナイト (The Silent Dead)
data wydania
ISBN
9788324037926
liczba stron
352
słowa kluczowe
Rafał Śmietana
język
polski
dodała
Ag2S

Komisarz Reiko czuła, że to szczególna sprawa. Tym bardziej że do śledztwa dołączył Katsumata. Jakże on jej nienawidził. Nie dość, że kobieta, to jeszcze młoda i piękna. I te jej przeczucia. Bardziej widział ją w roli gejszy niż komisarza w tokijskiej policji. Teraz muszą pracować razem. A Reiko coraz częściej ma przeczucie, że tym razem stawką jest nie tylko odnalezienie mordercy, ale i jej...

Komisarz Reiko czuła, że to szczególna sprawa. Tym bardziej że do śledztwa dołączył Katsumata. Jakże on jej nienawidził. Nie dość, że kobieta, to jeszcze młoda i piękna. I te jej przeczucia. Bardziej widział ją w roli gejszy niż komisarza w tokijskiej policji. Teraz muszą pracować razem. A Reiko coraz częściej ma przeczucie, że tym razem stawką jest nie tylko odnalezienie mordercy, ale i jej przyszłość.

„Przeczucie” to pierwsza część cyklu o młodej komisarz Reiko Himekawie. W samej tylko Japonii sprzedało się ponad 4 miliony egzemplarzy serii. Stała się ona podstawą dwóch seriali, filmu telewizyjnego i kinowego hitu.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,91112,Przeczucie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1526
Pinko1700 | 2017-08-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017

Ciało, szczelnie owinięte w niebieską folię, zostało zauważone dopiero następnego dnia rano. Kobieta, która widziała z okna niebieski worek spoczywający w żywopłocie była pewna, że znowu ktoś podrzucił tam śmieci. Rano jednak okazało się, iż "śmieci" kształtem niebezpiecznie przypominają człowieka...
Komisarz Reiko Himekawa, piękna i inteligentna kobieta, dostaje tę sprawę. W tropieniu sprawców korzysta nie tylko z logiki, ale również swego rodzaju "przeczuć", które niejednokrotnie pomogły jej w rozwiązaniu sprawy. Tym razem ma jednak współpracować z Katsumatą, który za jej przymioty nienawidzi jej z całego serca. I za wyniki, oczywiście.

Nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z literaturą japońską, niezależnie- obyczajówka czy kryminał. Nie wiem, czy jest to uzależnione od tego, że raczej w Polsce nie jest ona popularna, czy może zwyczajnie jakieś książki przeoczyłam. Nie wiedziałam, czego spodziewać się po Przeczuciu. Oczywiście, przeczytane w blogosferze pozytywne recenzje podniosły mnie trochę na duchu, ale wiadomo: ile czytelników, tyle opinii.

Dlaczego bałam się japońskiej literatury.

Głównie dlatego, że myślałam, iż się w niej nie odnajdę. Naprawdę, sama teraz się zastanawiam- czy ja oczekiwałam, że tamtejsza policja prowadzi śledztwa w jakiś zupełnie niezrozumiały dla mieszkańców innych części świata sposób? Że odnajdę tam terminy, o jakich nie będę miała pojęcia? Na szczęście okazało się, że strach był tu niepotrzebny. Jedyną różnicą, jaką zauważyłam podczas lektury, to oczywiście skomplikowane imiona i nazwiska (mój notes musiał być stale pod ręką, a zapiski sprawdzałam wielokrotnie). Problem zbliżony do tego, jaki mam podczas czytania literatury rosyjskiej- od natłoku Iwanów może się czasem zakręcić w głowie.

Reiko Himekawa i jej przeczucia.

Jak już wspomniałam, gdy tylko sprawa staje w miejscu -najczęściej przez brak dalszych poszlak- pani komisarz rusza w trasę. Odwiedza miejsce odnalezienia ciała, przygląda się nieco dłużej zmarłemu, starając się wyczytać z jego pośmiertnych rysów prawdę. I choć wiadomo, że zmarli nie mówią, to główna bohaterka potrafi "nawiązać z nimi nić porozumienia". Jej umysł pracuje na wysokich obrotach i często ponowne odwiedziny miejsca zbrodni sprawiają, że wszystko układa się w logiczną całość. Sprytna, mądra kobieta. Bohaterka idealna, nie ma co.

O akcji słów kilka.

Na którymś blogu spotkałam się z opinią, iż akcja toczy się powoli i jeżeli ktoś preferuje szybszą, to Przeczucie może go rozczarować (to nie jest dokładny cytat, za przekręcenia przepraszam). Tutaj muszę się zgodzić- wydarzenia toczą się powoli, jakby z namysłem. Tak, jakby pan Honda dawał czytelnikowi czas do rozsmakowania się w całym śledztwie. Jakby chciał, abyśmy dotrzymali kroku komisarz Himekawie. O dziwo, dla mnie nie był to problem.
Seria o Reiko Himekawie może być strzałem w dziesiątkę; pierwszy tom tak mnie wciągnął, że czytając go w autobusie, nawet nie zwracałam uwagi na hałas towarzyszący podróży ani na moment, w którym pojazd stał już na moim przystanku (dobrze, że jest ostatni na trasie- mogłabym mieć problem...). Wiem jedno- chcę więcej i więcej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sen Kleopatry

Kleopatra, znana wszystkim z kart historii, książek czy produkcji filmowych, była silną i zdeterminowaną kobietą. Tutaj również przedstawiona jest w t...

zgłoś błąd zgłoś błąd