Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jutro będzie koniec świata

Seria: Gorzka Czekolada
Wydawnictwo: Media Rodzina
6,83 (12 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
2
7
5
6
2
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380083387
liczba stron
264
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Paweł jest młodym emigrantem z Polski, który w londyńskim tyglu szuka ucieczki przed zostawionymi w kraju problemami. Henry jest osiemdziesięcioletnim angielskim dżentelmenem, którego dni odmierza perfekcyjna rutyna, ale także fobie i natręctwa. Gdy ich ścieżki się przetną, żaden z mężczyzn nie spodziewa się, jak bardzo to spotkanie wpłynie na ich dalsze losy. Momentami gorzka, momentami...

Paweł jest młodym emigrantem z Polski, który w londyńskim tyglu szuka ucieczki przed zostawionymi w kraju problemami. Henry jest osiemdziesięcioletnim angielskim dżentelmenem, którego dni odmierza perfekcyjna rutyna, ale także fobie i natręctwa. Gdy ich ścieżki się przetną, żaden z mężczyzn nie spodziewa się, jak bardzo to spotkanie wpłynie na ich dalsze losy.
Momentami gorzka, momentami zabawna opowieść z życia londyńskiej emigracji, nieodparcie przywodząca na myśl znakomity film „Nietykalni”.

 

źródło opisu: https://mediarodzina.pl/prod/1489/Jutro-bedzie-koniec-swiata

źródło okładki: https://mediarodzina.pl/prod/1489/Jutro-bedzie-koniec-swiata

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (63)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 427
Northman | 2017-08-27
Przeczytana: 21 sierpnia 2017

Literacki powrót do filmowych "Nietykalnych"? :) ...

Trochę tak... chyba nie sposób uciec od tych porównań... Seria "Gorzka czekolada" po raz kolejny pokazuje, że ma w swych "szeregach" książki mądre i zmuszające do myślenia... do pewnej refleksji... :) ... Opowiedzianej tu historii polskiego emigranta i angielskiego dżentelmena w podeszłym wieku nie da się bowiem określić inaczej jak powyżej.

Ogólnie cała książka jest dosyć fajnym obrazem całej polskiej emigracji w Wielkiej Brytanii. Niedawno poszła w świat informacja, że w samym tylko Londynie jest nas już milion... sporo nas tam :) ... Takie książki będą zatem powstawać, to nieuniknione. Nie wiem, czy jest to obraz wybiórczy, czy miarodajny - na pewno jest pełen emocji. Świetnie pokazano, jak mogą układać się koleje losu kogoś na obcej ziemi. Pokazano rozczarowania, małe wzloty, upadki, tęsknoty i motywacje, jakie mogą być udziałem kogoś, kto chce poszukać dla siebie i "lepszego jutra" i ... trochę takiego "swojego...

książek: 387
tajemniczeksiazki | 2017-08-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 sierpnia 2017

Serię Gorzka Czekolada polubiłam już jakiś czas temu za sprawą powieści "Książka Racheli", jak również "Między niebem a Lou", których treści poruszyły mnie dogłębnie. Nie zdziwi Was zatem fakt, iż z wielką przyjemnością sięgnęłam po kolejną pozycję z tej serii. Czy słusznie?

Paweł Poliż wyjeżdża z Polski do Londynu aby w końcu zacząć żyć normalnie. I godnie. Wyjazd ten jest również ucieczką przed problemami, których w ostatnim czasie los mu nie szczędził. Marzenia o wygodnym i łatwym życiu szybko zderzają się z brutalną rzeczywistością. Polak musi bowiem pracować gdzie popadnie, choć w porównaniu do większości emigrantów jest wykształcony (ukończył anglistykę). I tak oto został m.in. pracownikiem na budowie, remontując londyńskie mieszkania wraz z innymi europejskimi emigrantami. Pewnego dnia los stawia na jego drodze tajemniczą kobietę, która proponuje mu dość nietypową pracę, polegającą na opiece nad starszym, schorowanym mężczyzną. Młody Polak nawet w najśmielszych snach nie...

książek: 403
Sonia | 2017-08-02
Przeczytana: 28 lipca 2017

Ile razy za Waszego życia miał się kończyć świat? Ja mam 27 lat i pamiętam dobrze dwa zapowiadane „końce świata”, pierwszy w 2000, drugi w 2012 roku. Pomniejszych końców świata było zapewne więcej, ale nawet nie zwróciłam na nie uwagi. Niektórzy ludzie wierzą w kalendarz Majów, inni w przepowiednie Nostradamusa. Są jeszcze tacy, którzy wykonują własne obliczenia, na bazie których próbują oszacować, kiedy ten świat się skończy.

Takim właśnie człowiekiem jest Henry White, 80-letni angielski dżentelmen, o dość osobliwym usposobieniu. Na stare lata zostaje całkowicie zależny od swojej szwagierki, młodej karierowiczki, która dla świętego spokoju najchętniej umieściłaby go w ośrodku opieki. Henry jednak pod żadnym pozorem nie daje się wyciągnąć z domu. Po pierwsze: nie ma potrzeby nigdzie wychodzić, bo wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy kupuje mu gosposia, pracująca w jego domu już tak długo, że bez zadawania zbędnych pytań wie, czego mu trzeba. Po drugie: Henry panicznie boi się...

książek: 265
Nowalijki | 2017-07-26
Przeczytana: 25 lipca 2017

Tomasz Radochoński www.nowalijki.blogspot.com
**********************************************

Na temat emigracji Polaków na Wyspy Brytyjskie napisano już bardzo dużo i w różnym kontekście. Dlatego po debiutancką powieść Justyny Posłusznej sięgnąłem z pewnymi obawami. Nie mam bowiem doświadczenia w kwestii tego typu wyjazdów i zastanawiałem się, czy Jutro będzie koniec świata przypadnie mi do gustu. Moje obawy okazały się jednak bezpodstawne. Historia Pawła, który wyjechał do Londynu nie tylko za pracą, ale również, by zdystansować się od sytuacji rodzinnej w Polsce, okazała się sympatyczną i wartościową powieścią obyczajową. Wprawdzie niepozbawioną drobnych wad, ale wartą zauważenia wśród dziesiątek tytułów na księgarskich półkach.

Paweł Poliż, jak tysiące rodaków, przyjechał do Londynu, aby zdobyć pracę i zastanowić się nad swoją przyszłością. Dzięki bardzo dobrej znajomości języka radzi sobie zupełnie dobrze, choć ścieżka jego kariery na Wyspach nie różni się specjalnie od...

książek: 7
imarba | 2017-08-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 sierpnia 2017

„Jutro będzie koniec świata” to książka, która już w pierwszym momencie narzuca pewne nieodzowne, moim zdaniem, skojarzenia literackie. Każdy oczywiście może mieć inne, ale ja natychmiast pomyślałam o „Małych eksperymentach ze szczęściem” Hendrika Groena i o prozie Stefana Themersona (choć to dość dziwaczny pomysł); zaraz wyjaśnię, dlaczego. Groen z powodu jednej z głównych postaci, starszego pana, który opowiada i oswaja swój świat tak jak bohater, a zarazem autor „Małych eksperymentów...”; Themerson ze względu na pewną groteskowość, przerysowanie, odrealnienie niektórych zdarzeń i motywów.

Autorka jako pretekstu użyła zderzenia dwóch światów. Jeden jest stary, drugi młody, jeden zamożny, drugi może nie biedny, ale jednak także nie specjalnie „zasobny”, jeden zasiedziały, tutejszy, żeby nie powiedzieć tubylczy, drugi imigracyjny. Czy może je coś łączyć poza ewentualną zależnością?

Osiemdziesięcioczteroletni Henry mieszka spokojnie w Hampstead, luksusowej dzielnicy Londynu; ma...

książek: 3867
klaudiabla2 | 2017-07-17
Przeczytana: 17 lipca 2017

Wyobraźcie sobie, że za kilka godzin nastąpi koniec świata. Ziemia pod naszymi nogami popęka w taki sposób, że każdy człowiek będzie na swojej prywatnej samotnej wyspie. Warto się starać skoro i tak wszyscy umrzemy? Właśnie takie myśli kłębią się w głowie pewnego staruszka - Henry'ego. Cierpi on na agorafobię - lęk przed przebywaniem wśród ludzi, wyjściem z domu. Od lat przebywa on w swoich czterech ścianach, słuchając ciągle kolejnych prognoz pogody mających przybliżyć mu datę końca świata. Niespodziewanie spotyka on Pawła - młodego Polaka, który w Londynie szuka pracy, a tak prywatnie ucieka przed prawdziwym życiem i własnymi lękami.

Justyna Posłuszna to młoda autorka, mieszkająca obecnie w Genewie gdzie wychowuje dwójkę dzieci. Miałam przyjemność otrzymać od autorki przepiękną pocztówkę z tego urokliwego miasta. Justyna Posłuszna mieszkała także w Londynie, czuć w książce mnóstwo jej doświadczeń z tym miastem.

Książka Jutro będzie koniec świata to dla mnie historia o naszych...

książek: 481
KobieceRecenzje365 | 2017-09-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo lubię serię Gorzka czekolada, którą wydaje wydawnictwo Media Rodzina. Z tej serii czytałam kilka książek i każda z nich okazała się lekturą świetną i godną polecenia. Tym razem w moje ręce wpadła debiutancka powieść Justyny Posłusznej pt. „Jutro będzie koniec świata”. Zapraszam na recenzję.

Paweł jak wielu Polaków przyjechał do Londynu, by znaleźć pracę i zastanowić się nad swoją dalszą przyszłością. Na początku radzi sobie całkiem dobrze, ale niespodziewanie traci pracę i obawia się, że teraz zaczną się problemy. Jednak właśnie w tym czasie poznaje intrygującą kobietę – Ninę, której wpada w oko. Kobieta ma wobec niego także inne plany. Dzięki niej mężczyzna dostaje pracę u Henry'ego, który ma ponad osiemdziesiąt lat i jest angielskim dżentelmenem. Starszy pan cierpi na wiele fobii, które utrudniają mu normalne funkcjonowanie. Żaden z nich nie ma pojęcia, jak ich wzajemna relacja wpłynie na ich dalsze losy i jak je odmieni.

„Justyna Posłuszna studiowała w Poznaniu i...

książek: 1
Henryka | 2017-08-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 sierpnia 2017

Fantastyczna opowieść, która z finezją i wyczuciem łączy historię młodego emigranta z Polski i starszego Anglika próbujących odnaleźć się w swoim dotychczasowym życiu. Bohaterowie przeżywają swoje problemy, z którymi może identyfikować się większość z nas. Powieść udowadnia, że w każdej chwili możemy pokonać własne ograniczenia i lęki związane ze współczesnością. Jutro będzie koniec świata Justyny Posłusznej to rzadki połyskliwy szmaragd w świecie współczesnej literatury. Wydarzenia opisane w powieści biorą się z głębokiej i wnikliwej obserwacji przemian społecznych, moralnych, politycznych i intelektualnych, a nie z chęci przypodobania się komukolwiek. Gorąco zachęcam do przeczytania.
Henryka Rosochacka

książek: 690
CzytAśka | 2017-07-30
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 30 lipca 2017

Miała być polsko/angielska wersja "Nietykalnych" ale nie bardzo się udało. Realia nie te, problemy inne, bohaterowie i ich problemy nie porywają... a i lekkości i uśmiechu też trochę zbrakło.

Więcej na www.czytaska.blogspot.com Zapraszam do Londynu, bo to jedyne co w tej książce jest zachęcająco opisane. Pospacerowałabym....

książek: 489
ZielonyGandalf | 2017-08-08
Na półkach: Przeczytane

http://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/2017/08/jutro-bedzie-koniec-swiata.html

Chodzi Wam czasami po głowie myśl: „Co będzie jak jutro świat się skończy? Jak Słońce stanie się białym karłem i wytraci całą swoją energie?”. Mnie, owszem… czasami dopadają, ale dzięki tej książce wiem, że nie jestem wyjątkiem.

Przyznam, że opis tej pozycji nic szczególnego nam nie mówi. I dobrze.
Lubię książki, które odkrywają swoje sekrety podczas czytania, a nie już na tyłach okładki.
Nie wiedziałam, czego się spodziewać, ale jednocześnie nie żałuję tego, co dostałam.

Londyn - miasto, do którego wielu naszych rodaków wyjeżdża za groszem, aby podreperować swoje budżety przez funty. Paweł Poliż jest jednym z nich. Będąc nauczycielem angielskiego w gimnazjum, czuje się niespełniony w swoim życiu i wybiera się do Wielkiej Brytanii, w której jeszcze nie zdążył być za swojego żywota. Przed wyjazdem okazuje się, że koleżanka, z którą spełnił owocną noc, stała się rzeczywiście owocna i za 9...

zobacz kolejne z 53 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd