Tajemnica mirtowego pokoju

Tłumaczenie: Joanna Wadas
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
6,62 (58 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
15
7
17
6
10
5
7
4
3
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Death Secret
data wydania
ISBN
9788377794166
liczba stron
368
słowa kluczowe
Joanna Wadas
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Pierwsze polskie wydanie znakomitej książki Wilkie Collinsa, jednego z najpoczytniejszych i najbardziej cenionych dziewiętnastowiecznych pisarzy, prekursora powieści sensacyjnej i detektywistycznej. MG wydało dotychczas jego Córki niczyje oraz Armadale. Powieść o tym, jakiego spustoszenia może dokonać kłamstwo i jaką siłę ma prawdziwa miłość. Przy śmierci lady Treverton obecna jest tylko...

Pierwsze polskie wydanie znakomitej książki Wilkie Collinsa, jednego z najpoczytniejszych i najbardziej cenionych dziewiętnastowiecznych pisarzy, prekursora powieści sensacyjnej i detektywistycznej. MG wydało dotychczas jego Córki niczyje oraz Armadale.

Powieść o tym, jakiego spustoszenia może dokonać kłamstwo i jaką siłę ma prawdziwa miłość.

Przy śmierci lady Treverton obecna jest tylko jedna osoba – zaufana pokojówka, Sara Leeson. Lady Treverton poleca jej napisać pod dyktando list do swego męża, kapitana Trevertona, w którym wyznaje największą tajemnicę swego życia – tajemnicę, której nie ma odwagi wyjawić mu osobiście. Przed śmiercią wymusza jeszcze na Sarze przysięgę, że ta nie zniszczy listu ani nie zabierze go z sobą, jeśli opuści dom. Pokojówka postanawia ukryć list w niezamieszkałej części dworu, w szufladce stolika w Pokoju Mirtowym, a potem uciec, aby uniknąć niewygodnych pytań.
Piętnaście lat później w wiejskim kościółku odbywa się cichy ślub Rosamond Treverton, córki kapitana, oraz Leonarda Franklanda, niewidomego szlachcica. Ojciec Leonarda, który ma ambicje arystokratyczne, dowiaduje się od kapitana Trevertona, że Porthgenna Tower – starożytna siedziba rodu Trevertonów – jest na sprzedaż, i kupuje ją wraz z przyległościami. Tym samym dwór, w którym Rosamond spędziła dziecięce lata, przypada w udziale jej mężowi Wydawać by się mogło, że nic już nie zmąci szczęścia nowożeńców, a jednak wkrótce ich losy okrutnie się skomplikują.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwomg.pl/tajemnica-mirtowego-pokoju/

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl/tajemnica-mirtowego-pokoju/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 474
CzytanieNaszymZyciem | 2017-07-22
Na półkach: Przeczytane

Zdecydowałam się sięgnąć po "Tajemnicę Mirtowego Pokoju" z trzech powodów: tytuł, okładka i autor. Sam tytuł bardzo mnie zaintrygował, bo tajemnica ukryta w jakimś dziwnym pokoju od razu stała się dla mnie pretekstem do sięgnięcia po tę powieść. Dodając do tego okładkę, która przedstawia kobietę w sukni z XIX wieku, przebywającą w jakiejś komnacie... To wszystko wygląda po prostu świetnie. Miałam nadzieję na powieść gotycką, która posiada specyficzny klimat. "Tajemnica Mirtowego Pokoju" nie jest taką powieścią, choć niektóre jej elementy się tu pojawiają. Co do samego autora - Wilkie Collins jest dziewiętnastowiecznym angielskim pisarzem, który chyba całe życie poświęcił literaturze... Napisał 30 powieści, ponad 60 opowiadań, 14 dramatów i ponad 100 esejów. Jest uważany za prekursora powieści detektywistycznej (dlatego też warto sięgnąć po jego twórczość). Jak sami widzicie, mamy do czynienia z wyjątkową osobą.

W "Tajemnicy Mirtowego Pokoju" jedna rzecz może czasami denerwować czytelnika - ową tajemnicę poznamy dopiero około 300 strony! Naprawdę, momentami akcja tak się przedłużała, że miałam ochotę w końcu przekartkować kilka czy kilkanaście stron i dowiedzieć się, o co w tym wszystkim chodzi! Co prawda, nie ma tu żadnego detektywa, żadnej zbrodni, nic z tych rzeczy. A jednak Wilkie Collins kieruje akcją w taki sposób, że czytelnikowi czasami przebiegają nieprzyjemne dreszcze po plecach... Odniosłam wrażenie, że tytułowa tajemnica nie dotyczy tylko tego, co ukrywała lady Treverton, bo dla niektórych bohaterów tajemnicą było owiane wszystko, co ma związek z domem państwa Treverton. Jeżeli mogłabym cokolwiek w tej powieści poprawić, to zdecydowanie chciałabym więcej opisów otoczenia tego domostwa. Wtedy klimat mógłby dorównywać temu, który znam z "Psa Baskerville'ów". Tutaj, niestety, ten klimat ogranicza się do zamkniętej przestrzeni.

Książka ta zachęciła mnie do dalszego poznawania twórczości Collinsa. A poza tym, przecież nie można oceniać autora po jednej przeczytanej książce! Z tego, co wiem, jednymi z najpopularniejszych są: "Armadale", "Kamień Księżycowy" czy "Kobieta w bieli". Same tytuły brzmią ciekawie. :)

Podsumowując, moim zdaniem "Tajemnica Mirtowego Pokoju" nie jest arcydziełem, ale z pewnością można miło spędzić przy niej czas. Uwierzcie, że serce przyspiesza kiedy już wiemy, że zbliżamy się do rozwiązania zagadki albo wtedy, kiedy któryś z bohaterów czy bohaterek znajduje się w okropnym miejscu i zaczyna się bać. Warto znać Collinsa - polecam! :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kruk

Nie wiem dlaczego, ale czytałam powieść wyjątkowo długo i parę razy pogubiłam wątki. Jest kilka dłużyzn, ale widocznie tak miało być. Główny bohater -...

zgłoś błąd zgłoś błąd