Księżyc nad Rzymem

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,18 (28 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
4
7
4
6
11
5
2
4
0
3
2
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380971776
liczba stron
400
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Skąpana w rzymskim słońcu opowieść o tym, jak rodzi się radość i przyjaźń, a może nawet i miłość. Trzydziestokilkuletnia Laura Pszczółka przyjechała do Rzymu na stypendium, realizując marzenie o studiowaniu historii sztuki w ojczyźnie wszelkiego piękna. Jej przewodnikiem po pełnym tajemnic i niespodzianek Wiecznym Mieście został Andrea, przystojny erudyta o smutnym spojrzeniu. Razem odkryją...

Skąpana w rzymskim słońcu opowieść o tym, jak rodzi się radość i przyjaźń, a może nawet i miłość.

Trzydziestokilkuletnia Laura Pszczółka przyjechała do Rzymu na stypendium, realizując marzenie o studiowaniu historii sztuki w ojczyźnie wszelkiego piękna. Jej przewodnikiem po pełnym tajemnic i niespodzianek Wiecznym Mieście został Andrea, przystojny erudyta o smutnym spojrzeniu. Razem odkryją urok długich rozmów, nie tylko o sztuce, najlepiej nad kieliszkiem przedniego wina. Przeżyją niejeden zachwyt, zagubią się w zaułkach tak pięknych, że trudno z nich wrócić do prawdziwego świata. W upalnym powietrzu wisi uczucie…
Czy mroczna przeszłość Andrei i smutne doświadczenia Laury pozwolą im raz jeszcze stworzyć bliską relację z drugą osobą? Czy Rzym pomoże im odnaleźć drogę do siebie?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1647
Ania Materzynska | 2018-05-25
Przeczytana: 25 maja 2018

Nie znoszę określenia "literatura kobieca", natomiast książek nie dyskryminuję - lubię poczytać dobrą fantastykę/kryminał/romans/właściwie cokolwiek,byle dobre. Dlatego jadąc na wakacje (owszem, do Rzymu :P), miałam ochotę na coś lekkiego i przyjemnego, z Włochami w tle. Tego przynajmniej oczekiwałam. Co dostałam, to szkoda nawet pisać.
Książka jest bardzo słaba. Brzmi trochę, jakby napisała ją 15latka, która nie ma pojęcia o życiu, a inspiracje czerpie głównie z telenowel. Język jest infantylny i egzaltowany, ewidentnie przesadzony i wydumany (miałam nawet gotowe przykłady, ale nie chce mi się już ich szukać; nie warto ;)). Fabuła teoretycznie jakaś istnieje, ale jest niespójna, niezbyt logiczna i przez większość czasu wydaje się, że autorka sama nie wie, o co jej chodzi. Zakończenie również pozostawia niedosyt i przykre wrażenie, że cała ta opowieść jest napisana trochę bez celu i bez sensu.
Protagonistka, polska doktorantka sztuki na stypendium w Rzymie, Laura Pszczółka (bo czemu nie?), jest postacią infantylną, naiwną i tępą, a jej nieżyciowość i niezaradność jest gloryfikowana i opisywana jako coś niezwykle pozytywnego, zjawiskowego i rzadkiego w naszym dzisiejszym twardym, brudnym świecie. Główny bohater zaś to włoski cicero, wrażliwy na sztukę oraz piękno kobiecych ciał, które wprawnym okiem ocenia. I mimo tego, że jest osobą w gruncie rzeczy mało ciekawą, wszystkie kobiety jakie spotyka ochoczo rozkładają przed nim nogi. Ogólnie banał goni banał. Do tego dorzućmy jeszcze kilka powszechnie znanych faktów z historii sztuki i Rzymu, trochę stereotypów o Włochach i powieść gotowa.
Naprawdę, naprawdę nie warto. Lepiej kupić butelkę włoskiego wina ;))

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szara Wilczyca

Robiąc porządki, myślałam że biblioteczkę w jedno popołudnie odgruzuję. Wszystkie nowe i większość starych książek mam w formie elektronicznej. Myliła...

zgłoś błąd zgłoś błąd