Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

We wspólnym rytmie

Tłumaczenie: Agnieszka Myśliwy
Wydawnictwo: Między Słowami
7,35 (156 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
17
8
42
7
33
6
33
5
9
4
0
3
4
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Horse Dancer
data wydania
ISBN
9788324038206
liczba stron
528
język
polski
dodała
bunixx

Dobry jeździec wie, że ma tylko jedną szansę, aby zaskarbić sobie szacunek konia. Wie też, że przez jeden wybuch gniewu może na zawsze stracić jego zaufanie. Konia można bowiem skrzywdzić tylko raz. Potem latami odbudowuje się zerwaną relację. Z ludźmi bywa podobnie… Świat Natashy rozsypał się wraz z odejściem męża. Gniew i zraniona duma popchnęły ją do zrobienia rzeczy, których potem...

Dobry jeździec wie, że ma tylko jedną szansę, aby zaskarbić sobie szacunek konia. Wie też, że przez jeden wybuch gniewu może na zawsze stracić jego zaufanie. Konia można bowiem skrzywdzić tylko raz. Potem latami odbudowuje się zerwaną relację. Z ludźmi bywa podobnie…

Świat Natashy rozsypał się wraz z odejściem męża. Gniew i zraniona duma popchnęły ją do zrobienia rzeczy, których potem żałowała. Gdy człowiek traci kogoś bliskiego, nie zawsze zachowuje się rozsądnie. Natasha zamknęła się w swojej samotności, postawiła na niezależność i karierę. Kiedy decyduje się pomóc spotkanej w podejrzanych okolicznościach Sarze, nie przypuszcza, że ta „dziewczynka znikąd” odkryje przed nią życie na nowo.

Co się stanie, gdy Natasha zaryzykuje wszystko dla dziewczynki, której nawet nie zna i nie rozumie? Czego można się nauczyć od osoby, która kocha bardziej konie niż ludzi?

We wspólnym rytmie to opowieść o kobiecie, która nie dopuszcza do siebie myśli, że mogłaby znów być kochana, i o dziewczynie, która jest gotowa kłamać i kraść dla kogoś, kogo kocha.

Miłość istnieje w tym, co się robi, w małych i dużych gestach. To, że się o niej nie mówi, nie oznacza, że jej nie ma.

Jojo Moyes to ulubiona autorka milionów czytelników, a jej powieści są światowym fenomenem wydawniczym. Udało jej się wyrównać rekord należący do Harlana Cobena i Stephena Kinga – trzy jej książki znalazły się równocześnie na listach bestsellerów „New York Timesa”. Podbiła serca czytelników wielkimi bestsellerami Zanim się pojawiłeś oraz Kiedy odszedłeś i stała się ulubioną pisarką polskich blogerów.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Między Słowami, 2017

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,91019,We-wspolnym-rytmie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 694
laurence | 2017-08-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 sierpnia 2017

Często wydaje się, że miłość, pasja, poświęcenie i ciężka praca wystarczą, by osiągnąć sukces. Niestety, gdy na horyzoncie pojawia się choroba, ludzka chciwość, brak pomocy ze strony dorosłych oraz bezduszny system, w jednej chwili może runąć cały, misternie ułożony plan.

Świat nastoletniej Sarah Lachapelle rozpada się po tym, jak jej dziadek i jedyny prawny opiekun trafia do szpitala po wylewie. Dziewczyna zostaje sama, w dodatku ma pod opieką konia. I to nie byle jakiego, ale gorącokrwistego wierzchowca, którego dosiadanie jest jak jazda rollsem. Konia, który od dawna szkolony jest w jednym celu: ma zapewnić Sarah miejsce w ekskluzywnej, francuskiej szkole Le Cedre Noir, by dziewczyna mogła, tak jak kiedyś jej dziadek, stać się członkiem akademii jeździeckiej i tym samym odmienić swój nędzny los.

Prawniczka Natasha specjalizuje się w sprawach rodzinnych. Jej życie osobiste rozpadło się wraz z odejściem męża, a przedłużająca się sprawa rozwodowa nie pozwala na ułożenie sobie życia z innym mężczyzną. Przypadkowe spotkanie Natashy i Sarah nieźle skomplikuje życie bohaterom powieści.

To jedna z tych wzruszających, bardzo osobistych historii. Jojo Moyes napisała tę powieść opierając się nie tylko na wycinku własnego życia ale też na artykule z "Philadelphia Weekly" dotyczącym czternastoletniej Mekki Harris, która miała wrodzony talent i determinację do pracy z końmi. Choć historia Mekki zakończyła się tragicznie, to autorka nadając swej bohaterce nowe imię i nieco inne okoliczności stworzyła przejmującą, cudownie ciepłą i pokrzepiającą opowieść. Niezwykłe, z jaką lekkością opisuje uczucia czternastoletniej Sarah, jej ufność względem swego konia, determinację w realizacji planu sporządzonego przez "papę" i pewność, że jeśli bardzo się czegoś chce, to za wszelką cenę należy to robić. W opozycji staje postać Natashy, która skrzywdzona i oszukana, dostrzega, że stała się biernym uczestnikiem życia toczącego się wokół niej.
Bardzo poruszyła mnie ta historia. I, choć miejscami była dość nieprawdopodobna i nieco przewidywalna to uznałam ją za doskonałą lekturę. Być może potrzebowałam takiej właśnie książki? Niosącej pokrzepienie, wzruszenia i ciepłe uczucia, dającej przekonanie, że istnieją jeszcze nastolatki z pasją, gotowe walczyć o swe marzenia i dorośli gotowi działać "ponad systemem" z szacunku dla innych.

Piękna historia z doskonałą puentą, która dławi w gardle ale i zapiera dech w piersi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Fight Club. Podziemny krąg

Pełną recenzję znajdziecie na http://wp.me/p8Sits-9K Fight Club to przede wszystkim krytyka konsumpcjonizmu i przymusu samorealizacji, którą wyzn...

zgłoś błąd zgłoś błąd