Wielki marynarz

Tłumaczenie: Agata Kozak
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,66 (71 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
14
7
18
6
23
5
7
4
0
3
0
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le grand marin
data wydania
ISBN
9788308063590
liczba stron
376
język
polski
dodała
Ag2S

Męski świat, męska robota, męska książka dla kobiet. Opowieść kobiety rybaka, która zaskoczyła francuskich krytyków i porwała swą oryginalnością czytelników. 8 nagród literackich, nominacja do Nagrody Goncourtów, 300 000 sprzedanych egzemplarzy. Wzięła małą wojskową torbę i przyjechała na Alaskę. Na wyspie Kodiak jako jedyna kobieta zaokrętowała się na statek rybacki Rebel i wyruszyła w...

Męski świat, męska robota, męska książka dla kobiet. Opowieść kobiety rybaka, która zaskoczyła francuskich krytyków i porwała swą oryginalnością czytelników. 8 nagród literackich, nominacja do Nagrody Goncourtów, 300 000 sprzedanych egzemplarzy.

Wzięła małą wojskową torbę i przyjechała na Alaskę. Na wyspie Kodiak jako jedyna kobieta zaokrętowała się na statek rybacki Rebel i wyruszyła w morze. Lili uciekła z rodzinnego Manosque w Prowansji, bo nie chciała umrzeć z nudów, chciała żyć „na zewnątrz”, samotnie, na dalekiej północy, za „ostatnią granicą”. Chciała prawdziwego życia, zarezerwowanego dla mężczyzn, takiego, na które zarabia się siłą własnych mięśni. Pracowała więc za pół stawki, nie dosypiała, znosiła docinki, zimno i ból zranionej ręki oraz połamanego żebra. A potem włóczyła się z kumplami rybakami po knajpach i zaprzyjaźniła z portowymi bumami. Każdy dzień był dla niej nowym wyzwaniem. W tym męskim świecie, nieprzepuszczalnym dla kobiet, Lili spotkała przygodę i kogoś, kogo wcale nie szukała. Kogoś, kto stanął jej na drodze do wymarzonego Point Barrow.

Wielki marynarz to debiut literacki Catherine Poulain. Urodzona w 1960 roku w prowansalskim Manosque, w wieku 20 lat opuściła dom, by odtąd zarabiać na życie pracą fizyczną. Zatrudniła się w wytwórni konserw rybnych na Islandii, w barze w Hongkongu, przy zbiorze jabłek i produkcji syropu klonowego w Kanadzie i 10 lat spędziła na kutrach rybackich na Alasce, nim w 2003 roku urząd imigracyjny odesłał ją do Francji. Dziś pracuje dorywczo przy winobraniach w Médoc i na alpejskich łąkach wypasa stado 700 owiec. Pierwszą wersję książki napisała 30 lat temu, żaden z wydawców francuskich nie był jednak zainteresowany publikacją. Po latach, pod wpływem spotkania z pisarką Anne Vallaeys, napisała drugą wersję. Ta okazała się wielkim sukcesem.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 411
Madame Booklet | 2017-08-14
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 04 sierpnia 2017

Miałam nadzieję ujrzeć portret kobiety – niemalże majestatyczny symbol kobiecej determinacji, zmagającej się z siłą fal życia na równi z mężczyznami, tymczasem poznałam kobietę, która nazbyt często płacze, snuje się po porcie niczym rozbitek w poszukiwaniu wody, której pełno wokoło, ale wciąż jest dla niego zbyt słona. „Wielki marynarz" okazał się dla mnie wielkim rozczarowaniem – spodziewałam się nieco więcej po nagrodzonej ośmiokrotnie i nominowanej do nagrody Goncourtów książce.

Gdyby jednak odsunąć na bok moje oczekiwania, książka z pewnością zawiera w sobie nieprawdopodobną historię, która wzbudza ciekawość i szacunek do samej autorki, gdyż jest częścią jej życia. Spędziła je wyraźnie poszukując własnego miejsca, przemierzając w tym celu Islandię, Hongkong, Kanadę, aż w końcu trafiła na Alaskę, gdzie dryfowała blisko 10 lat na kutrach rybackich.

To właśnie na Alasce poznaje Lili – główną bohaterkę, która porzuca dotychczasowe życie we Francji, na rzecz kutrów rybackich. Mimo wszystkich wydarzeń jest bardzo tajemniczą osobą. Myśli jej krążą wokół pytań o sens wszystkiego, wciąż pragnie przekraczać granice. W jednym z wywiadów autorka – Catherine Poulain – przyznaje, że lubi, gdy nie wszystko jest jasne.

Książka w moim zrozumieniu, mówi o poszukiwaniu własnej tożsamości, którą bohaterka odnajduje wśród nietrzeźwo patrzących na świat rybaków. Aby zostać jednym z nich, musi walczyć na trzy fronty, często kontuzjowana – z piekielnymi wodami, równie piekielnym temperamentem marynarzy oraz…sobą. Z czasem musi zmierzyć się z narastającym uczuciem, które dławi jej serce i wzbudza niepokój, powodując strach przed utratą wolności. Autorka wprowadza niespokojnego ducha marynarza ścierającego się z lekkością młodej nowicjuszki. Pokazuje trud i cenę jaką zmuszeni są zapłacić ludzie za chwilową wolność. I jak niewiele dzieli ich od uzależnienia.

Odnoszę wrażenie, że autorka pierwszą połowę książki przedstawiła bardzo lakonicznie – krótkie zdania, na dodatek, opisujące zaledwie fragmenty czasu…Czułam się zagubiona. Brodziłam w tym mule słów, aż w końcu wybrnęłam na powierzchnię, gdy bohaterka wypowiada się szerzej o własnych emocjach, pojawia się więcej konkretnych dialogów, które wnoszą coś do akcji, budując świat rzeczywisty w książce. Wtedy dałam się porwać wartkiej fali życia bohaterki i poczułam jaki ból niesie ze sobą. Ujrzałam groźną wodę, usłyszałam pogardliwe krzyki rybaków, dotknęłam zoranych dłoni Lili, poczułam sól w ustach…Szkoda tylko, że tak późno.

Niestety, książka wyraźnie nie podbiła mojego serca. Historia jest niesamowita, odnoszę jednak wrażenie, że trochę zbyt powściągliwie napisana. A szkoda. Może nie przypadkiem jest, iż pierwsza jej wersja nie została wydana, dopiero poprawiona, znana nam obecnie, pojawiła się w świecie literackim. Idąc tym tropem, chętnie przeczytam jej trzecią wersję, może kolejna zasłynęłaby nie tylko nagrodami. Tym razem „Wielki marynarz" poszedł na dno.

http://opetaniczytaniem.pl/recenzje/wielki-marynarz-catherine-poulain-wydawnictwo-literackie-2017.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
More Happy Than Not. Raczej szczęśliwy niż nie

Z początku można by było pomyśleć że to kolejna książka która zaoferuje czytelnikowi typowe rozwiązania dla romansów męsko/meskich. Bardzo się cieszę...

zgłoś błąd zgłoś błąd