Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Galeria złamanych piór

Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,91 (168 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
18
8
26
7
56
6
27
5
21
4
4
3
5
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-89011-32-8
liczba stron
409
język
polski

Galeria złamanych piór to świetna pozycja dla wszystkich, którym chodzi po głowie pomysł na książkę. Pod tym metaforycznym tytułem (metafory są niebezpieczne!) kryje się bardzo oryginalny poradnik na temat „Jak już musisz – to pisz”. Autor – uznany i publikujący od dwudziestu lat pisarz – w krótkich felietonach stara się przybliżyć ewentualnym kolegom po piórze pułapki tego zawodu i tej – dla...

Galeria złamanych piór to świetna pozycja dla wszystkich, którym chodzi po głowie pomysł na książkę.

Pod tym metaforycznym tytułem (metafory są niebezpieczne!) kryje się bardzo oryginalny poradnik na temat „Jak już musisz – to pisz”. Autor – uznany i publikujący od dwudziestu lat pisarz – w krótkich felietonach stara się przybliżyć ewentualnym kolegom po piórze pułapki tego zawodu i tej – dla idealistów – drogi zarobkowania. Kochani! – mówi. – Nie ma lekko! Albo ciężko pracujecie przez kilkanaście lat, albo… kupicie moją książkę i może zostaniecie stolarzem?

Czy jesteś dobrym materiałem na pisarza? Sprawdź!

Nie chcesz pisać? Przeczytaj dla świetnego humoru i stylu autora!

Zbiór felietonów, publikowanych w „Feniksie” i „Science Fiction” oraz trzy niepublikowane krótkie opowiadania.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 408
paulinkalinka | 2013-09-06
Przeczytana: 23 lipca 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

To nie jest poradnik typu, jak pisać. To nie jest nawet poradnik. To powielenie dwóch rubryk Feliksa Kresa, w których Kres komentuje nadesłane do niego prace początkujących pisarzy. Każdy odcinek zaopatrzony jest w uwagi pana Kresa i przykłady jak-nie-pisać pochodzące z nadesłanych tekstów. Autor nie szczędzi słów krytyki dosadnie wytykając błędy.

Nudne? Wcale nie! Ciekawe, zabawne, pokazujące kilka uwag o pisaniu, o tym, że to nie jest dochodowy ani łatwy kawałek chleba. A najważniejszym przesłaniem, wg mnie, jest to, że nie ma obowiązku bycia pisarzem.

Pisarz musi się borykać z pomysłem, fabułą, bohaterami, metaforami, przymiotnikami, zaimkami i językiem w ogóle. Do tego jeszcze styl. I ZERO quasi-neologizmów. Po prostu: Obszedłem ławkę. Żadnego: Ławka została przeze mnie… (i to coś w wykropkowanych miejscach to quasi-neologizm).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziennik Bridget Jones

Co tu dużo pisać, książka lekka napisana z humorem a postać Bridget tak mi bliska:) polecam na poprawę humoru. Aż dziwne że tak późno po nią sięgnęła...

zgłoś błąd zgłoś błąd