Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pasztety, do boju!

Tłumaczenie: Bożena Sęk
Wydawnictwo: Dwie Siostry
8,52 (29 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
7
8
12
7
4
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Les petites reines
data wydania
ISBN
9788365341358
liczba stron
276
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Przezabawna powieść drogi o dojrzewaniu i akceptacji siebie. Francuska Młodzieżowa Książka Roku 2015. Odkąd w facebookowym głosowaniu przyznano im tytuły Złotego, Srebrnego i Brązowego Paszteta, Mireille, Astrid i Hakima są oficjalnie najbrzydszymi dziewczynami w szkole. Ale czy to znaczy, że mają siedzieć i płakać? Właściwie to… tak właśnie robią. Ale niezbyt długo. Bo wkrótce wpadają na...

Przezabawna powieść drogi o dojrzewaniu i akceptacji siebie. Francuska Młodzieżowa Książka Roku 2015.

Odkąd w facebookowym głosowaniu przyznano im tytuły Złotego, Srebrnego i Brązowego Paszteta, Mireille, Astrid i Hakima są oficjalnie najbrzydszymi dziewczynami w szkole. Ale czy to znaczy, że mają siedzieć i płakać?

Właściwie to… tak właśnie robią. Ale niezbyt długo. Bo wkrótce wpadają na lepszy pomysł: wsiadają na rowery i wyruszają na wielką wakacyjną wyprawę.
Kierunek: Paryż.
Cel: ściśle tajny.
Tak zaczyna się zwariowana podróż, która przyniesie bohaterkom mnóstwo przygód, straszliwe zakwasy, prawdziwą przyjaźń, a także… całkowicie niespodziewaną sławę.

We Francji powieść stała się bestsellerem i zdobyła szereg nagród, w tym tytuł Najlepszej Młodzieżowej Książki Roku 2015 oraz prestiżową Prix Sorcières. Została przeniesiona na scenę teatralną, trwają także prace nad jej ekranizacją.

"Arcydzieło ciętego dowcipu… Książka, która dodaje skrzydeł".
„Télérama”


"Radosna powieść, która zmusi was do śmiechu. Prawdziwa rozkosz".
„Le Monde”

"Wyróżnia się dowcipnym stylem, pełnym humoru wymierzonego w okrucieństwo, złośliwość i obsesję wyglądu fizycznego. Najpiękniejsza powieść sezonu".
„Elle”

"Clémentine Beauvais to cudowny talent".
„Lire”

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/katalog/prod-...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/katalog/prod-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
corbeau książek: 761

Rowerem po samoakceptację

Mireille napisała już trzy listy do ojca – znanego filozofa, który nigdy jej nie uznał i na żaden nie odpowiedział. Astrid ucieka przed problemami w muzykę ulubionego zespołu i gry komputerowe. Hakimę paraliżuje strach przed rozmową z obcymi ludźmi. Aż pewnego dnia zajmują trzy pierwsze miejsca w konkursie! Tyle że jest to konkurs na „pasztety” - najbrzydsze dziewczyny w szkole… W takiej sytuacji nastolatkom pozostaje tylko jedno: wybrać się z tajną misją w rowerową podróż do Paryża!

„Pasztety, do boju!” Clémentine Beauvais, francuskiej pisarki i wykładowcy angielskiego i pedagogiki, proponuje prześladowanej młodzieży nową drogę: nie głaskanie po głowie i nieudolne pocieszanie, nie bagatelizowanie problemu, nawet nie nawoływanie do walki i szukania winnych, ale roześmianie im się w twarz i wzięcie spraw we własne ręce.

Główna bohaterka, Mirelle, może i nie ma zdrowej cery, cudownej figury ani wspaniałych włosów, nie ma też idealnych stosunków z matką, przyjaciół ani kontaktu z biologicznym ojcem, ale za to nie można jej odmówić poczucia humoru i pozytywnej energii. W dodatku udaje się jej zarazić nimi pozostałe dziewczęta w podobnej sytuacji, co okazuje się początkiem pięknej przyjaźni. Właśnie humor, przyjaźń i działanie są siłą napędową powieści, która porusza trudne tematy znęcania się, cyberprzemocy, kalectwa i samotności. Śmiech nie przychodzi łatwo i nie rozwiązuje wszystkich problemów, ale książka pokazuje, że przy odpowiednim podejściu i wzajemnym wsparciu,...

Mireille napisała już trzy listy do ojca – znanego filozofa, który nigdy jej nie uznał i na żaden nie odpowiedział. Astrid ucieka przed problemami w muzykę ulubionego zespołu i gry komputerowe. Hakimę paraliżuje strach przed rozmową z obcymi ludźmi. Aż pewnego dnia zajmują trzy pierwsze miejsca w konkursie! Tyle że jest to konkurs na „pasztety” - najbrzydsze dziewczyny w szkole… W takiej sytuacji nastolatkom pozostaje tylko jedno: wybrać się z tajną misją w rowerową podróż do Paryża!

„Pasztety, do boju!” Clémentine Beauvais, francuskiej pisarki i wykładowcy angielskiego i pedagogiki, proponuje prześladowanej młodzieży nową drogę: nie głaskanie po głowie i nieudolne pocieszanie, nie bagatelizowanie problemu, nawet nie nawoływanie do walki i szukania winnych, ale roześmianie im się w twarz i wzięcie spraw we własne ręce.

Główna bohaterka, Mirelle, może i nie ma zdrowej cery, cudownej figury ani wspaniałych włosów, nie ma też idealnych stosunków z matką, przyjaciół ani kontaktu z biologicznym ojcem, ale za to nie można jej odmówić poczucia humoru i pozytywnej energii. W dodatku udaje się jej zarazić nimi pozostałe dziewczęta w podobnej sytuacji, co okazuje się początkiem pięknej przyjaźni. Właśnie humor, przyjaźń i działanie są siłą napędową powieści, która porusza trudne tematy znęcania się, cyberprzemocy, kalectwa i samotności. Śmiech nie przychodzi łatwo i nie rozwiązuje wszystkich problemów, ale książka pokazuje, że przy odpowiednim podejściu i wzajemnym wsparciu, przeciwności mogą nauczyć radzenia sobie w życiu i stawiania czoła trudnym sytuacjom.

Można oczywiście stwierdzić, że „łatwo powiedzieć” i że nie zawsze i nie każdemu tak lekko przychodzi wychodzenie z kompleksów i z pewnością będzie to prawda. Ale prawdą jest też, że powstało już wiele przygnębiających książek o depresji wśród młodzieży, o nałogach i próbach samobójczych – dobrze, że „pasztety” dla odmiany pokazują bardziej pozytywne podejście. Być może okażą się natchnieniem dla tych, którzy zmagają się z podobnymi problemami, a innych nauczą większej tolerancji.

Agnieszka Kruk

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (148)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1344
Magda | 2017-08-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 sierpnia 2017

Hejt, samotność, brak akceptacji otoczenia, otyłość, pryszcze, a także zwycięstwo, zwycięstwo w konkursie anty piękności. Nic tylko, płakać, przeklinać los... rzucić się z mostu. Tak odpowiedziałoby większość nastolatek. Ale nie tym razem. Astrid, Mireille i Hakina zamiast tego wybierają podróż do Paryża… na tajną rowerową misję!

Clementine Beauvais to francuska pisarka a zarazem wykładowcą języka angielskiego i pedagogiki. Z problemami młodzieży styka się na co dzień, nic więc dziwnego, że zdecydowała się to opisać. Napisała powieść, w której porusza wiele wątków. Hejt, samotność, cyberprzemoc czy odtrącenie dziecka przez jednego z rodziców. Można stwierdzić, że to swego rodzaju poradnik dla nastolatków. Nie płacz, nie szukaj winnych, nie poddawaj się - idź przed siebie i weź życie we własne ręce.Walcz!
Mireille, Astrid, Hakina to trzy nastolatki. Mireille ciągle kłóci się z matką i ojczymem, jej ojciec - znany filozof nigdy jej nie uznał. Nawet nie odpisał na żaden z listów...

książek: 1306
Elwira | 2017-10-11
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 01 października 2017

http://ksiegarka.pl/kompleksy-do-zwalczenia/

Nie bez powodu recenzja „Pasztetów do boju” autorstwa Clementine Beauvais pojawia się tuż przed 11 października. Na ten dzień przypada Międzynarodowy Dzień Dziewczynek. Młodszych istot, które wciąż wyrastają w stereotypowym przekonaniu, że nie osiągną w życiu zbyt wiele. Na odsiecz ruszają wtedy takie książki jak „Pasztety do boju” czy pojawienie się na polskim rynku pierwszego magazynu dla dziewczynek „Kosmos dla dziewczynek”, które znów dzięki zbiórce na polakpotrafi.pl uzbierały tyle mocy, by wydać pierwsze takie pismo w Polsce. Same założycielki podkreślają, że „wszystko to, bo wierzymy, że dziewczyny mają moc odkrywania świata i zasługują na mądre treści.”

Tytułowe „pasztety” to nastolatki różnego pochodzenia i zaplecza, a ich imiona to Mireille, Astrid i Hakima. Szybko je zapamiętacie, tak jak i szybko polubicie. W świecie łatwego rzucania obelg w stronę rówieśników za pomocą internetu, trzy bohaterki zostają wybrane Złotym,...

książek: 1338
MoWi | 2017-09-26
Na półkach: PRZECZYTANE 2017
Przeczytana: 20 września 2017

Kiedy ktoś nas skrzywdzi, to normalne, że odczuwamy ból… Cierpimy… Najważniejsze jednak, by nie utonąć we łzach, tylko wziąć sprawy w swoje ręce.
Książka „Pasztety, do boju!” to cudowna opowieść m.in. o tym jak porażkę przekuć w sukces. To świetna propozycja na lekturę uzupełniającą w gimnazjum i starszych klasach szkoły podstawowej. Ale póki co, czytajcie ją wszyscy – nastolatkowie, ich rodzice i nauczyciele! Gwarantuję łzy wzruszenia i radości. Ta opowieść daje MOC!
http://wilczelektury.blogspot.com/2017/09/pasztety-do-boju.html

książek: 254
wwj | 2017-09-08
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 08 września 2017

Żadnego owijania w bawełnę. To nie jest grzeczna książeczka dla grzecznych dziewczynek. Autorka nie pudruje rzeczywistości tylko stawia trudne sprawy przed czytelnikiem takie, jakimi są. Brak akceptacji, wulgaryzmy, rasizm, wojna, kolaboracja, zdrada, seks, antykoncepcja, rozbite rodziny... Jeśli boicie się stawiać takie tematy przed swoim nastolatkiem - omijajcie tę książkę z daleka w przeciwnym razie będzie to najlepszy zakup na świecie. Powieść drogi pokazująca nie tylko podróż rowerami do Paryża w BARDZO konkretnym celu ale także podróż w dojrzewanie, akceptację otaczającą nas rzeczywistość.

książek: 54
elady1989 | 2017-09-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 września 2017

Każdy z nas czasami czuje się "pasztetem" czy to zewnętrznie, czy wewnętrznie. Każdy z nas miewa gorsze i lepsze chwile, i każdy z nas chce być w pewien sposób zauważony. Główna bohaterka też o tym marzy więc wpada na pewien pomysł... I to nie byle jaki, bo z rowerem, Francją i Paryżem w roli głównej.
Doskonała lektura! Zabawna, błyskotliwa, urocza! Napisana przez moją rówieśnicę. Myślowy strumień...

książek: 171
brummbrumm | 2017-10-11
Na półkach: Przeczytane

Dobrze, lekko napisana, dowcipna książka o dojrzewaniu. Bardzo pojemny motyw drogi i tutaj sprawdza się znakomicie. Podróż rowerowa jako symboliczne - ale i fizyczne - przejście z dzieciństwa w dorosłość, ze wzruszającym finałem, w którym skazany na ból, strach i śmierć koń, dzięki swojemu uporowi i determinacji, zmienia się w Pegaza i wzbija się w niebo. Niech żyją Pasztety! Polecam!

książek: 142
nonienotak | 2017-09-19
Na półkach: Przeczytane

Trzy gimnazjalistki, które zostały przez szkolnego kolegę „wyróżnione” w fejsbukowym plebiscycie na „Paszteta roku”, oczywiście nie są tym zachwycone – delikatnie mówiąc. Udaje im się jednak porozumieć i połączyć siły, by odkryć, że łączy je coś jeszcze -
pełny tekst na https://nonienotak.wordpress.com/2017/09/19/pasztety-na-rowerach-czyli-o-trudach-dojrzewania/

książek: 235
zaczytanasowka | 2017-07-29
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 29 lipca 2017

Kochani książka jest bardzo poruszająca.
Chodź za mną etap dojrzewania, już dawno za mną miałam wrażenie że jadę z dziewczynami w ich daleką podróż.
Astrid jest z nich wszystkich najbardziej zaprawiona w bojach. Od wielu lat jest już nazywana "Pasztetem". Wydawało mi się że pogodziła się z tym "tytułem", ale do diabła czy młoda dziewczyna może się z tym pogodzić ?
Książka jest walką o siebie i dla siebie.
Podróż zmienia dziewczyny a czytelnika wraz z nimi...
www.zaczytanasowka.pl

książek: 14
Ciutwięcej | 2017-08-03
Na półkach: Posiadam

Moja pierwsza przygoda z nieilustrowaną książką wydawnictwa Dwie Siostry... i jaka przyjemna! :) Moje oko nacieszyło się idealną ilustracją okładkową- wystarczyło. Natomiast w środku znalazłam świetną historię o trzech nastolatkach. Humorystyczna dobra lektura! :) Już nie mogę doczekać się ekranizacji! :) Po więcej zapraszam tutaj: http://ciutwiecej.pl/2017/07/pasztety-do-boju-recenzja/

książek: 23
Dżin_z_tomikiem | 2017-07-26
Na półkach: Przeczytane

Książka z damkami – „Pasztety, do boju!” Clémentine Beauvais

Miejscowość Bourg-en-Bresse („to się wymawia «Burkąbres»”) jest oddalona od Paryża o 500 kilometrów. Samochodem można tam dotrzeć w parę godzin, ale Mireille, Astrid i Hakima muszą znaleźć inne rozwiązanie, by 14 lipca zjawić się w Pałacu Elizejskim. Matka jednej z dziewczynek, biorąc ich wakacyjne plany za zwykły żart, przypadkiem podrzuca im epokowy pomysł: „Jedźcie na rowerach, łydki się wam wyrobią”.

KIERUNEK: PARYŻ, CEL: ŚCIŚLE TAJNY

Piętnastoletnia Mireille, szesnastoletnia Astrid i dwunastoletnia Hakima, mimo że chodzą do tej samej szkoły, jeszcze nie tak dawno nie wiedziały o swoim istnieniu. Ich losy połączyły się w dniu ogłoszenia wyników internetowego konkursu na Paszteta Roku organizowanego już po raz trzeci przez – uwaga, uwaga! – najlepszego przyjaciela Mireille z dzieciństwa. Zdobywczynie tytułów Brązowego, Srebrnego i Złotego Paszteta po przełknięciu gorzkiej pigułki i krótkiej chwili słabości biorą się...

zobacz kolejne z 138 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd