Wróć za mną

Cykl: Twisted Love (tom 2)
Wydawnictwo: YA!
7,47 (383 ocen i 66 opinii) Zobacz oceny
10
44
9
54
8
82
7
116
6
54
5
21
4
6
3
3
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Follow Me Back
data wydania
ISBN
9788328043428
liczba stron
400
język
polski
dodał
ew_cia

Kontynuacja bestselleru "Twoim śladem". Aubrey Duncan zawiodła się na miłości. Co powinna teraz zrobić? Posłuchać serca, które ją zdradziło, czy serca, które podpowiada jej by po prostu odpuścić? Uzależnienie prawie pokonało i zniszczyło Maxxa Demelo. Zrujnowało jego życie i jedyną rzecz, na której naprawdę mu zależało – związek z ukochaną dziewczyną. Pragnął zasłużyć na związek z Aubrey...

Kontynuacja bestselleru "Twoim śladem".

Aubrey Duncan zawiodła się na miłości. Co powinna teraz zrobić? Posłuchać serca, które ją zdradziło, czy serca, które podpowiada jej by po prostu odpuścić? Uzależnienie prawie pokonało i zniszczyło Maxxa Demelo. Zrujnowało jego życie i jedyną rzecz, na której naprawdę mu zależało – związek z ukochaną dziewczyną. Pragnął zasłużyć na związek z Aubrey Duncan, nawet jeśli musiałby podjąć się niemożliwego. Dlatego zgłosił się na odwyk. Aubrey straciła wszystko ponieważ poszła za głosem serca. Obiecała, że tym razem będzie myśleć przede wszystkim o sobie, zadba o siebie z dala od Maxxa i jego demonów. Lecz gdy tylko zacznie działać, Maxx skończy odwyk i pojawi się w życiu Aubrey, chcąc jej udowodnić, jak bardzo siebie potrzebują. Chaos wedrze się w ich życie ze zdwojoną siłą. Nieważne jak bardzo złamane – serce nie daje o sobie zapomnieć…

 

źródło opisu: empik.com

źródło okładki: empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 431
Carlli | 2017-09-07
Na półkach: Przeczytane

"Uderzenie w twarde dno było łatwe.
Natomiast wyczołganie się z powrotem na powierzchnię okazało się prawie niemożliwe."

Kolejny i ostatni już tom historii Aubrey i Maxxa w końcu za mną. Niestety nie mogę powiedzieć, że była to dla mnie udana kontynuacja. Bardzo się na niej zawiodłam. Liczyłam na coś zdecydowanie innego. Sądziłam, że po tak dobrym wrażeniu, jakie wywarła na mnie lektura Twoim śladem może być już tylko lepiej. Pomyliłam się. Nie zdołałam znów wciągnąć się w fabułę. Dłużyło mi się niesamowicie czytanie o dalszych losach bohaterów. Poczułam się tak jakbym z głębokich wód wypłynęła na płyciznę. Gdzie jest ten potencjał z pierwszego tomu? Gdzie uleciał ten klimat? Jak to możliwe, że na tylu stronicach może się dziać tak niewiele? Chyba bardziej rozczarować się nie mogłam. Szkoda. Szkoda. I jeszcze raz wielka szkoda!

Wróć za mną skupia się przede wszystkim na ukazaniu postawy człowieka walczącego. Niemalże każdy z kluczowych bohaterów tej powieści staje do boju ze swoimi słabościami chcąc zawalczyć o lepszą dla siebie przyszłość.
Maxx walczy z narkotykowym nałogiem, pokusą by zatopić się w dającym ukojenie odlocie. Aubrey zaś staje oko w oko z wyniszczającym poczuciem żalu i nieprzeżytą żałobą, która dławi wewnętrznie odbierając szansę na pogodzenie się ze stratą. Obydwoje konfrontują się z demonami własnej przeszłości. Pragną lżejszym zrobić bagaż doświadczeń, który dane jest im dźwigać, na co dzień. Czy uda im się wyzwolić z wiążących ich sideł utkanych z swoich własnych lęków i obaw? Czy wygrają walkę z samym sobą i odnajdą drogę ku szczęściu? A miłość, czy znajdą dla niej miejsce w swych rozdartych sercach?

„Na tym polegał problem z tłumieniem uczuć. Kiedy na powrót je do siebie dopuszczasz, okazujesz się zupełnie nieprzygotowany do radzenia sobie z ich dobrymi i złymi aspektami. Nie dajesz sobie rady z ich zmienną intensywnością. Byle co kompletnie wytrąca cię z równowagi.”


Historia ta ukazuje zarówno wzloty i upadki. Nadzieje, która tli się i gaśnie. Miłość, która rodzi się i umiera. Wstyd, który podcina skrzydła i mobilizuje. Ta książka jest emocjonalną sinusoidą. Ciężko szukać w niej linii prostej. Wszystko jest podszyte taką młodzieńczą naiwnością. Chaos w myślach. Brak rozsądku w obliczu uczuć. Trochę mi brakowało emocjonalnej dojrzałości w zachowaniu bohaterów. Czasem mnie irytowali. Nie odczułam tego przy pierwszym spotkaniu z nimi, ale teraz nie ma, co ukrywać, że tak się właśnie stało. Kolejny aspekt, który mnie rozczarował. Bohaterowie stracili swój wyraz, a bynajmniej Maxx zgubił go bez dwóch zdań. To jednak nie jedyny powód mojego zawodu. Autorka bardzo powierzchownie przewinęła nam moment odwyku. Według mnie powinna poświęcić mu nieco więcej uwagi. Rozwinąć temat. Bardziej ukazać zmagania bohatera oraz pracę ludzi, którzy starali się mu pomóc w walce z nałogiem. Mnie to wydało się zbyt krótkie, jak na złożoność problemu, z jakim mierzył się ten chłopak. Jego stopień uzależnienia był naprawdę wysoki. Jak można było tak ważny element prowadzący do jego przemiany po prostu przewinąć?


„Bo kiedy życie robiło się za trudne, miałem najlepsze przyjaciółki na świecie, które potrafiły wszystko naprawić.
Były przy mnie zawsze, kiedy ich potrzebowałem.
Tęskniłem na nimi.
Dragi.”


Nie wiem, co jeszcze więcej mogłabym dodać by oddać to jak bardzo czuję się rozczarowana tą powieścią. Gdybym mogła przewidzieć to, że tak słabo wyjdzie ona na tle pierwszego tomu to chyba bym sobie dopełnienie tej historii po prostu podarowała.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jeden z nas. Opowieść o Norwegii

Bardzo, bardzo dobrze napisana książka. Autorka włożyła w stworzenie jej niesamowicie wiele wysiłku i to się czuję podczas czytania. Pomimo, że cała h...

zgłoś błąd zgłoś błąd