Indeks szczęścia Juniper Lemon

Tłumaczenie: Joanna Dziubińska
Wydawnictwo: Iuvi
7,54 (212 ocen i 70 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
38
8
58
7
52
6
24
5
18
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Juniper Lemon's Happiness Index
data wydania
ISBN
9788379660360
liczba stron
372
język
polski
dodał
L_Settembrini

„Indeks szczęścia Juniper Lemon” jest przezabawną, a jednocześnie poruszającą opowieścią o ważnych, a także z pozoru błahych wydarzeniach, które przewracają życie do góry nogami. Minęło sześćdziesiąt pięć dni od wypadku, który na zawsze odmienił życie Juniper. Świat bez jej cudownej starszej siostry Camilli stał się zimnym i smutnym miejscem. Pewnego dnia Juniper odkrywa list siostry napisany...

„Indeks szczęścia Juniper Lemon” jest przezabawną, a jednocześnie poruszającą opowieścią o ważnych, a także z pozoru błahych wydarzeniach, które przewracają życie do góry nogami.

Minęło sześćdziesiąt pięć dni od wypadku, który na zawsze odmienił życie Juniper. Świat bez jej cudownej starszej siostry Camilli stał się zimnym i smutnym miejscem.
Pewnego dnia Juniper odkrywa list siostry napisany w dniu wypadku. List, w którym Cam zrywa z tajemniczym „Ty”. Juniper jest w szoku – nic nie wiedziała o związku siostry i ziejąca dziura w jej sercu wydaje się jeszcze większa: kim tak naprawdę była Cam? Postanawia się tego dowiedzieć, odkryć tożsamość adresata i dostarczyć mu list.
Ale wtedy coś gubi. Drobiazg, niewielką kartkę. Jedną z wielu, na których codziennie notuje swój prywatny poziom szczęścia i katalog własnych „wzlotów i upadków dnia”. A ta fiszka jest wyjątkowa: zawiera tajemnicę, o której nikt nie może się dowiedzieć.
Do czego prowadzi grzebanie (dosłownie i w przenośni) w cudzych śmieciach?
Czy odkrywanie małych i wielkich tajemnic otaczających ją ludzi to jest właśnie to, czego Juniper potrzebuje, aby uporządkować własny życiowy bałagan?
Idealna lektura na lato dla każdego, kto pokochał „Gwiazd naszych wina” Johna Greena czy „Oddam ci słońce” Jandy Nelson.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 279
readforrhys | 2017-07-23
Na półkach: Przeczytane, 2017

Sześćdziesiąt pięć dni temu życie Juniper uległo gwałtownej zmianie. Tyle dni temu zginęła jej ukochana starsza siostra. Pierwszego dnia szkoły, dwa miesiące po tym wypadku Juni odnajduje tajemniczy list, który Camilla napisała do TY. Młodsza siostra, za punkt honoru uznaje odnalezienie adresata listu i dostarczenie mu go. Czy Juni idąc po drobnych wskazówkach Camie dowie się kim był TY? Sprawa komplikuje się, kiedy nasza bohaterka gubi jedną z fiszek ze swojego indeksu, na której zapisała tajemnicę, którą nie ma ochoty z nikim się dzielić. Co takiego ta mała karteczka zmieni w jej życiu?

Na samym początku muszę przyznać, że Julie miała dosyć ciekawy pomysł na fabułę. Indeks, w którym Juni zapisuje te dobre, ale i te złe rzeczy, które wydarzyły się danego dnia, śmierć siostry i kilka niewyjaśnionych spraw. Ta książka wydaje się być dobrze przemyślana i dopracowana.

Juniper jest zwyczajną nastolatką, która cierpi po stracie siostry. Odniosłam wrażenie, że była ona zdana w tym na siebie, bo rodzice pogrążeni we własnym smutku, przyjaciółka się od niej odwróciła... Bardzo ją podziwiam, straciła bliską osobę, ale się nie poddała, starała się o niej pamiętać i ją wspominać. Jednocześnie nie jest postacią idealną, czasami mnie lekko irytowała. Początkowo też nie rozumiałam jej „hopla” na punkcie zaginionej fiszki z indeksu. Tak się zastanawiałam, czy nie prościej by było, gdyby ona po prostu napisała to na nowo. Jednak potem... zrozumiałam, dlaczego Juni tak bardzo nie chciała, aby ktoś to przeczytał i dlatego właśnie chciała ją odnaleźć.

„Indeks szczęścia” wydaje się być zwyczajna młodzieżówką, po opisie można teoretycznie wywnioskować, że niby jak może być ciekawa książka, w której jeden z głównych tematów, to szukanie małej karteczki. Ale jednak, kryje się za tym coś więcej. „Indeks...” opowiada o odnajdywaniu samego siebie, o radzeniu sobie ze strata bliskiej nam osoby. O tym, że nie zawsze rozgrzebywanie czegoś, to na pewno dobra droga.

Z tego co czytałam, to ta pozycja jest debiutem tej autorki. Wierzyć mi się nie chce. Indeks jest bardzo dobrze napisany, naprawdę, narracja świetnie poprowadzona. Tak lekko i przyjemnie, bez zbędnych opisów, tylko to, co najważniejsze. Ciekawie rozwinięte wątki, nutka niepewności co będzie dalej. A co najbardziej istotne – cudowny wątek miłosny. Osoby, które nie lubią, gdy ten wątek zajmuje połowę książki, jest wyolbrzymiony, po prostu jak jest go strasznie dużo – będą zadowolone. Tutaj ten związek rozwija się powoli, systematycznie i nawet byłam, szczerze powieszawszy, lekko zdziwiona, że między nimi do czegoś doszło ;P To jest... stanowczo na plus ;)

Powiem tak... „Indeks szczęścia Juniper Lemon” jest kolejną wartą uwagi młodzieżówką, tego wydawnictwa (bo jak zauważyłam, mają oni talent do wyłapywania takich cudeniek ;)). Można przy niej miło spędzić czas, odpocząć od cięższych historii a przy okazji nie jest jednym z tych totalnych „odmóżdżaczy”. Polecam ;)
zabookowanyswiatpauli.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pucked

Super książka.Nowoczesny romans połączony z miłością. Duże poczucie humoru ta książka ma.Byłaby z tego świetna komedia romantyczna ;) Polecam.

zgłoś błąd zgłoś błąd