Mock. Ludzkie zoo

Cykl: Eberhard Mock (tom 7)
Wydawnictwo: Znak
6,7 (534 ocen i 92 opinie) Zobacz oceny
10
18
9
25
8
82
7
185
6
140
5
54
4
21
3
8
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324049684
liczba stron
400
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Ostatni krąg zła. Wrocław 1914. Maria – „narzeczona” Eberharda Mocka – co noc w swoim mieszkaniu słyszy potępieńcze jęki i płacz dzieci. Ebi myśli, że kobieta traci rozum, ale niebawem odkrywa szokującą prawdę, którą kryją piwnice nieczynnego dworca. Wkracza w sam środek piekła, choć nie wie jeszcze, że jego przeciwnik – Gad – ma potężnych mocodawców, którzy nie cofną się przed niczym. Mock...

Ostatni krąg zła.

Wrocław 1914. Maria – „narzeczona” Eberharda Mocka – co noc w swoim mieszkaniu słyszy potępieńcze jęki i płacz dzieci. Ebi myśli, że kobieta traci rozum, ale niebawem odkrywa szokującą prawdę, którą kryją piwnice nieczynnego dworca. Wkracza w sam środek piekła, choć nie wie jeszcze, że jego przeciwnik – Gad – ma potężnych mocodawców, którzy nie cofną się przed niczym.

Mock staje przed dramatycznym wyborem: ocalić matkę Marii czy niewinne dziecko? By ukarać bezlitosnych zbrodniarzy, narazi się na śmierć w męczarniach, a pogoń za złoczyńcą zaprowadzi go na granicę człowieczeństwa. Przekona się, że natura ludzka jest bardziej okrutna niż bezlitosna afrykańska dżungla.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 530
Jeżynka | 2017-10-30
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2017
Przeczytana: 30 października 2017

Marek Krajewski to już instytucja. Od jego serii książek z Eberhardem Mockiem zaczęła się w Polsce moda na kryminały retro które dziś licznie pojawiają się na rynku wydawniczym.
Dlatego w przypadku tego pisarza najpierw oddam co cesarskie cesarzowi. Uważam iż wykreował on jednego z najciekawszych bohaterów w polskiej literaturze kryminalnej. Ocalił od zapomnienia przedwojenny Wrocław a umiłowanie do języków klasycznym umiejętnie przemycał w każdej swojej książce wkładając w usta swoich bohaterów łacińskie sentencje.

Jednak nawet sprawdzony bohater czy wiernie oddany klimat minionych czasów nie uratują książki gdzie kuleje fabuła. Niestety w książce "Mock. Ludzkie zoo" ewidentnie widać że autor nie miał pomysłu na intrygę kryminalną bo zagadki w tej książce praktycznie nie ma.

Eberhard Mock jest na początku swojej kariery zawodowej. Pracuje w obyczajówce i stara się poukładać swoje życie prywatne. Będąc pod urokiem Marii, miłej dziewczyny pracującej w sklepie tekstylnym postanawia się jej oświadczyć. Jednak szybko w jego głowie pojawiają się pytania czy to słuszna decyzja gdyż poddaje on w wątpliwość zdrowie psychiczne Marii: w nocy słyszy ona bowiem głosy: jęki kobiet i płacz dzieci które poprzez ściany docierają do jej sypialni.
Okazuje się że dziewczyna nie konfabuluje a Mock natrafia na tajemniczą sprawę która ma związek z pokazywaniem na wybiegach wrocławskiego zoo, jako eksponatów, ludzi z Afryki czy innych egzotycznych zakątków świata. Ten proceder ma drugi, jeszcze ciemniejsze oblicze.

Marek Krajewski nigdy nie był mistrzem wielopiętrowych zagadek. Jednak w tej książce nie mam jej praktycznie w ogóle. To opowieść obyczajowa o Wrocławiu sprzed I wojny światowej i to na dodatek "sztukowana" na siłę aby nie oddać do druku książki liczącej ledwie 200 stron. Historia o misji Mocka w Afryce nie wnosi do akcji absolutnie nic. Poza tym jest nudna, co już jest grzechem niewybaczalnym.

Niestety po lekturze cały czas kołacze mi się fragment piosenki zespołu Republika: " ta piosenka jest pisana dla pieniędzy". Nieodparcie mam wrażenie że w przypadku książki "Mock. Ludzkie zoo" motywacja mogła być podobna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
To jedno spojrzenie

Bardzo optymistyczna, aczkolwiek tak mało realna historia Rozalii. Przyjechała z małego miasteczka pod Kołobrzegiem realizować swoją wielką pasję jaka...

zgłoś błąd zgłoś błąd