Illuminae. Illuminae Folder_01

Tłumaczenie: Mateusz Borowski
Cykl: The Illuminae Files (tom 1)
Wydawnictwo: Moondrive
8,27 (813 ocen i 155 opinii) Zobacz oceny
10
209
9
207
8
175
7
126
6
49
5
24
4
12
3
6
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Illuminae. The Illuminae Files_01
data wydania
ISBN
9788375152371
liczba stron
598
słowa kluczowe
dystopia
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Rok 2575. Kolejny zwykły dzień w kolonii Kerenza, założonej przez megakorporację KWU, by wydobywać rzadkie surowce. O poranku Kady Grant rzuca swojego chłopaka Ezrę Masona i postanawia, że już nigdy się do niego nie odezwie. Nie spodziewa się jednak, że za kilka godzin będzie świadkiem inwazji BeiTechu, która ją i tysiące innych osób pozbawi domu. Tych, którym udało się przeżyć, ewakuują trzy...

Rok 2575. Kolejny zwykły dzień w kolonii Kerenza, założonej przez megakorporację KWU, by wydobywać rzadkie surowce. O poranku Kady Grant rzuca swojego chłopaka Ezrę Masona i postanawia, że już nigdy się do niego nie odezwie. Nie spodziewa się jednak, że za kilka godzin będzie świadkiem inwazji BeiTechu, która ją i tysiące innych osób pozbawi domu.

Tych, którym udało się przeżyć, ewakuują trzy statki kosmiczne: Alexander, Hypatia oraz Copernicus. Ściga je wrogi pancernik Lincoln. Jego zadaniem jest uciszyć świadków brutalnego ataku na planetę. Tymczasem na pokładzie Copernicusa rozprzestrzenia się śmiertelnie niebezpieczny wirus, a system sztucznej inteligencji sterujący Alexandrem staje się... największym wrogiem ocalałych.

Kady włamuje się do zaszyfrowanej pamięci statków i odkrywa przerażającą prawdę o wydarzeniach dziejących się na jej oczach. Tylko jedna osoba może powstrzymać zagładę – jej (były!) chłopak Ezra.

Illuminae to powieść, która wprowadzi cię w XXVI wiek. Zamiast klasycznej narracji –niezwykłe dossier: tajne raporty wojskowe, e-maile, plany i schematy, odczyty z procesorów komputerowych. Czytając je, poczujesz się, jakbyś był w samym centrum wydarzeń!

 

źródło opisu: moondrive.pl

źródło okładki: moondrive.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 358
our-books-our-love | 2017-07-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lipca 2017

Ostatnio w polskim świecie książkowym zrobiło się bardzo głośno o Illuminae. Wydawnictwo Otwarte zaproponowało ciekawe rozwiązanie na wydanie powieści duetu australijskich autorów. Ja za to wykorzystałam fakt, że jestem za granicą i mam dostęp do wielkiej biblioteki chciałam zobaczyć, na czym polega Illuminae.

Książka, rzeczywiście, jest napisana w oryginalny sposób. Zamiast tradycyjnych rozdziałów udaje nam się zastać grafiki, raporty lub rozmowy przez chat. Na początku nie wiedziałam, czy spodoba mi się taka narracja, jednak polubiłam ją. W pewien sposób bardziej wciągnęłam się w akcje, ponieważ przerwane rozmowy i pewne niedopowiedzenia w niektórych dokumentach sprawiały, że jeszcze bardziej chciałam znać odpowiedź na to co się stało.

Również przez ten sposób narracji prawie 600 stron książki można przeczytać w dwa dni. Czasem sam tekst zajął by dwie linijki w "normalnym trybie" pisania. I może nie mogłabym czytać tak wszystkich książek, to raz na jakiś czas można się tak oderwać.

Najważniejsi w Illuminae są bohaterowie, których od razu polubiłam. Ezra stał się ulubieńcem tej książki poprzez swoje poczucie humoru nawet w najmroczniejszych zdarzeniach. Kady też bardzo polubiłam i chciałabym by częściej były tworzone takie bohaterki. Nie była ona nieomylną buntowniczką, ale też nie była księżniczką, która cały czas woła o pomoc. Była ona zwykłą dziewczyną, która miała smykałkę do hakerstwa, którego się kiedyś nauczyła.

Akcja była wielopoziomowa i nietuzinkowa. Co chwila pojawiały się zwroty akcji, a nowo odkrywane sekrety na statkach Hypadia i Alexander mroziły krew w żyłach. Tak naprawdę od pierwszej do ostatniej strony trwała akcja. Duet autorów postanowił wrzucić nas od razu w wir zdarzeń, zamiast tworzyć długi i nużący wstęp.

Zakończenie mnie usatysfakcjonowało i sprawiło, że zapragnęłam posiadać od razu dwa następne tomy serii. Illuminae zdecydowanie zasługuje na gorące polecenie bez cienia wymuszenia. Już od dawna nie przywiązałam się tak bardzo do bohaterów i trzymałam za nich kciuki. Dlatego wszyscy, co się jeszcze zastanawiają nad zakupem Illuminae, jest to książka warta kupienia.
więcej recenzji na: https://ourbooksourlive.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarna ikona. Biełomor. Kanał Białomorski – dzieje, ludzie, słowa

Sześciuset stronicowa "Czarna ikona. Biełomor" przeczytana została heroicznie od deski do deski. To o pisarzach radzieckich, którzy pop...

zgłoś błąd zgłoś błąd