Melodia zapomnianych miłości

Wydawnictwo: Znak Literanova
7,36 (183 ocen i 60 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
15
8
62
7
38
6
30
5
7
4
9
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324046355
liczba stron
628
słowa kluczowe
literatura polska, muzyka, skrzypce
język
polski
dodała
Ag2S

Bianka nikogo i niczego nie kocha bardziej niż muzyki. Gdy pewnego dnia jej rodzina staje na krawędzi bankructwa, dziewczyna zgadza się przyjąć niecodzienne zlecenie. Wyjeżdża do malowniczego Kazimierza, by zamieszkać z tajemniczą zleceniodawczynią i jej niewidomym synem. Zabiera ze sobą jedynie ukochane skrzypce – rodzinną pamiątkę po babce Walentynie. Mroczne, stare domostwo na skraju...

Bianka nikogo i niczego nie kocha bardziej niż muzyki. Gdy pewnego dnia jej rodzina staje na krawędzi bankructwa, dziewczyna zgadza się przyjąć niecodzienne zlecenie.

Wyjeżdża do malowniczego Kazimierza, by zamieszkać z tajemniczą zleceniodawczynią i jej niewidomym synem. Zabiera ze sobą jedynie ukochane skrzypce – rodzinną pamiątkę po babce Walentynie. Mroczne, stare domostwo na skraju miasteczka skrywa sekrety, które dziewczyna wyczuwa już od progu.
Czy to możliwe, że jaworowe skrzypce łączą historie rodzin Bianki i niewidomego Sama?

Czy skrzypcowa muzyka rozwiąże kłębiące się wokół zagadki i otworzy zamknięte serca?

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,89662,Mel...(?)

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,89662,Mel...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 78
LiterackiPrzeszpieg | 2017-09-01
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 28 sierpnia 2017

"Melodia zapomnianych miłości'"

"Nigdy nie wiadomo, co będzie dla nas najlepsze, a podjęte decyzje ciągną się za nimi zawiłym sznureczkiem konsekwencji".

Muzyka zawsze pobrzmiewała w domu rodzinnym Bianki. Babcia Walentyna była utalentowaną skrzypaczką, ojciec od dziecka grał na altówce. A Bianka zamiast życia skrzypaczki w świetle fleszów, wybrała nauczanie w szkole muzycznej. Długotrwałe, a - co gorsza - nieskuteczne leczenie jej matki poważnie nadwyrężyło ich i tak już skromny budżet domowy. Także, gdy pojawiła się dość nieoczekiwana (i dobrze płatna) oferta spędzenia dwóch wakacyjnych miesięcy w malowniczym Kazimierzu, Bianka nie zastanawia się ani chwili. Chociaż jej przyszła pracodawczyni Klara ma zadatki na wiedźmę, a praca też do końca nie jest jasna - niby ma pomagać w administrowaniu, a tak naprawdę ma to związek z jej zamiłowaniem do skrzypiec i niewidomym synem Klary.
Bianka, za zgodą ojca, zabiera ze sobą skrzypce babci, owiane tajemnicą rodzinną. Nikt nawet nie podejrzewa, że podróż do dalekiego Kazimierza zmieni tak dużo, zarówno w życiu osobistym Bianki, jak i również w historii jej rodziny.

Dorota Gąsiorowska napisała kolejną, bardzo 'przytulną' książkę. Niewątpliwie ma talent do 'malowania' na kartach powieści innej rzeczywistości. Zabytkowy Kazimierz, Fiołkowe Wzgórze czy Poznań, za którym tak tęskni główna bohaterka - ich opisy są tak plastyczne, tak realistyczne, że czytelnik zapomina o tym, co jest teraz i tu. I właśnie w tych pięknych krajobrazach na rozwiązanie czekają rodzinne tajemnice. Całkiem sporo nazbierało się bohaterów - niektórych można od razu polubić, chociaż nie do końca rozumiem ich decyzje. Patrząc z boku na ich życie, aż się ręce rwą, by nimi trochę potrząsnąć i obudzić z życiowego letargu. Dla kontrastu mamy i czarnych bohaterów - osoby zawzięte, wywyższające się, szorstkie w obyciu. Taki czarno - biały postaciowy świat. Ale uwaga - w miarę rozwoju wydarzeń ten podział już nie jest taki oczywisty.

"Melodia zapomnianych miłości" - to książka, która spodoba się osobom lubiącym czytać o pięknych historiach rodzinnych, o ich tajemnicach, o wybaczaniu za stare przewinienia.
Natomiast muszę napisać parę słów o wadach tej książki. Jest przewidywalna. Mamy podobny schemat fabuły jak w przypadku poprzedniej książki ("Antykwariat spełnionych marzeń"). Bohaterką jest kobieta, bardzo wrażliwa, prostolinijna, utalentowana. Musi się zmierzyć z przeszłością swojej rodziny. Staje się również powierniczką cudzych problemów, zgodnie z zasadą, że łatwiej jest obarczyć swoimi żalami obcą osobę. Dodatkowo pojawiają się mężczyźni, którzy sporo namieszają w życiu uczuciowym głównej bohaterki.
Nie chcę napisać, że to nietrafiony schemat, ale liczyłam na coś więcej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
The Hate U Give. Nienawiść, którą dajesz

Recenzja pochodzi z bloga: https://szept-stron.blogspot.com The Hate U Give jest to powieść, na którą czekałam od bardzo dawna, właściwie od moment...

zgłoś błąd zgłoś błąd