Ponad wszystko

Tłumaczenie: Donata Olejnik
Seria: #GOYOUNG
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,47 (756 ocen i 114 opinii) Zobacz oceny
10
110
9
95
8
162
7
191
6
111
5
53
4
26
3
6
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Everything, Everything
data wydania
ISBN
9788327156785
liczba stron
328
słowa kluczowe
young adult, choroba, ekranizacja
język
polski
dodała
Ag2S

Choroba nastoletniej Macddy jest bardzo rzadka. Ma alergię na cały świat. Od siedemnastu lat jest uwięziona w domu. Kontaktują się z nią wyłącznie mama i pielęgniarka. Pewnego dnia Maddy wygląda przez okno i widzi... jego. Jest wysoki, szczupły, ubrany na czarno. Ich spojrzenia się spotykają. Obserwuje go z oddali. Już wie, że jej życie właśnie się zmieniło. Nieodwracalnie. I wie, że to będzie...

Choroba nastoletniej Macddy jest bardzo rzadka. Ma alergię na cały świat. Od siedemnastu lat jest uwięziona w domu. Kontaktują się z nią wyłącznie mama i pielęgniarka. Pewnego dnia Maddy wygląda przez okno i widzi... jego. Jest wysoki, szczupły, ubrany na czarno. Ich spojrzenia się spotykają. Obserwuje go z oddali. Już wie, że jej życie właśnie się zmieniło. Nieodwracalnie. I wie, że to będzie katastrofa.

 

źródło opisu: https://publicat.pl/wydawnictwo-dolnoslaskie/ofert...(?)

źródło okładki: https://publicat.pl/wydawnictwo-dolnoslaskie/ofert...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 392
BookishMadeleine | 2017-07-07

O „Ponad wszystko” było głośno w czasie polskiej premiery tej powieści. Wszyscy zachwycali się i mówili, jaką niezwykłą historią jest ta stworzona przez Yoon. Ja miałam w planach sięgnięcie po nią, ale (jak to zwykle bywa) nie udało mi się tego zrobić i przez dłuższy czas tego nie żałowałam. Później okazało się, że ta książka zostanie zekranizowana i wtedy stwierdziłam, że zmobilizuję się i przeczytam ją przed wejściem do kin filmu. Tego też mi się nie udało wykonać, więc postanowiłam poczekać z jego obejrzeniem do czasu, aż w końcu skończę literacki pierwowzór. W zeszłym tygodniu nareszcie, dzięki book tourowi organizowanemu przez Olę (Zaczytana Iadala) miałam możliwość sięgnięcia po „Ponad wszystko”. Czy faktycznie była to opowieść tak wyjątkowa?

Jedno trzeba przyznać autorce – pomysł na stworzenie powieści jest bardzo ciekawy. Nigdy wcześniej nie miałam okazji czytać o osobie, która z powodu alergii na cały otaczający ją świat nie mogła opuszczać domu. Taki koncept dodaje „Ponad wszystko” oryginalności i sprawia, że momentami ta książka wydaje się być czymś więcej, niż tylko zwykłym romansem dla nastolatków. Jeszcze przed zapoznaniem się z tą historią po części wiedziałam, czego się spodziewać, ponieważ popełniłam jeden poważny błąd – obejrzałam zwiastun ekranizacji. Naprawdę, zdradza on stanowczo za dużo, więc jeśli planujecie przeczytać tę książkę to lepiej poczekajcie z zobaczeniem go do zakończenia lektury. Mi ta wiedza na temat kolejnych wydarzeń nieco zepsuła frajdę z czytania, bo to, co w zwiastunie + odrobina dedukcji i powieść stała się niestety bardzo przewidywalna. Nie uważam tego jednak za czynnik całkowicie dyskwalifikujący „Ponad wszystko”. Oczywiście, znacznie lepiej się czyta wtedy, kiedy jesteśmy zaskoczeni kolejnymi wydarzeniami, ale przy tej książce można było się dobrze bawić nawet po przewidzeniu kilku kluczowych zwrotów akcji.

Opowieść stworzona przez Nicolę Yoon ma w sobie mnóstwo uroku. Duży w tym udział ma dwójka głównych bohaterów, którzy zostali naprawdę dobrze wykreowani. Maddy nie ma w sobie za wiele z typowej irytującej dziewczyny przedstawianej w powieściach młodzieżowych. Cechuje ją niezwykła wrażliwość i ciekawość świata, która z powodu choroby nie jest na bieżąco zaspokajana. W trakcie lektury można bardzo łatwo utożsamiać się z tą bohaterką i ciężko nie zapałać do niej sympatią. Podobnie ma się sytuacja, jeśli chodzi o Olly’ego. To nieoczywisty, pełen charyzmy chłopak, który stara się ukrywać swoje problemy przed światem. W chwytający za serce sposób troszczy się o Maddy i dba, żeby nie groziło jej żadne niebezpieczeństwo. Relacja tej dwójki jest niezwykle słodka, ale nie brak jej też powagi. Oboje traktują ją jako coś niezwykle ważnego i wyjątkowego. To właśnie to należy najbardziej docenić, mówiąc o „Ponad wszystko” – bohaterów i ich sposób patrzenia na świat.

Świetny jest także styl autorki. Pisze ona w tak lekki i przystępny sposób, że już po kilku początkowych stronach można się łatwo wciągnąć w fabułę. Dodatkowo ułatwiają to bardzo krótkie rozdziały. Całość pochłania się po prostu błyskawicznie. Mi przeczytanie „Ponad wszystko” zajęło tylko parę godzin, przez które miałam wrażenie, że kolejne kartki przewracały się same. Na uwagę zasługuje również wydanie powieści. Okładka (ta oryginalna) jest przepiękna <3 W środku oprócz samego tekstu znajduje się parę obrazków i różnych innych elementów graficznych. Bohaterowie często komunikują się za pomocą maili, więc w książce zostały one odtworzone w takiej formie wizualnej. Oprócz tego można znaleźć też między innymi listy, notatki Maddie czy opinie lekarzy. Nie muszę już chyba podkreślać, że zostałam bardzo mile zaskoczona podczas czytania przez te właśnie detale i myślę, że dzięki nim miałam z czytania dużo więcej frajdy 🙂

Muszę przyznać, że bardzo dobrze czytało mi się „Ponad wszystko” nawet mimo faktu, że przewidziałam wiele elementów fabuły. Ta powieść to urocza, momentami też wzruszająca historia, po którą naprawdę warto sięgnąć. Z pewnością spodoba się wszystkim wielbicielom romansów, chociaż osoby nie gustujące w tego typu książkach też mogą miło spędzić przy niej czas. To idealna opowieść „na raz”, którą polecam przeczytać w ramach chwili relaksu 🙂

readwithpassion.it27.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kintsugi. Jak czerpać siłę z życiowych trudności

Pozornie niby wszystko okej, ale...jakoś tak zbyt ogólnikowo i poradnikowo, za dużo „musisz się zmienić, no dalej!”, a za mało wskazówek jak - autor p...

zgłoś błąd zgłoś błąd