Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kongres futurologiczny. Opowiadania Ijona Tichego

Seria: Dzieła Stanisława Lema
Wydawnictwo: Agora SA
7,81 (694 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
54
9
202
8
160
7
189
6
45
5
30
4
3
3
9
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375524024
liczba stron
218
język
polski

Inne wydania

Akcja opowiadania rozpoczyna się w nieodległej, w stosunku do czasu powstania utworu, przyszłości – przypuszczalnie na przełomie XX i XXI wieku. Ijon Tichy bierze udział w Ósmym Światowym Kongresie Futurologicznym, obradującym nad problemem przeludnienia. Już pierwszych kilka akapitów buduje obraz świata targanego konwulsjami wybuchów społecznych, skrajnie niestabilnego politycznie. Pozycja...

Akcja opowiadania rozpoczyna się w nieodległej, w stosunku do czasu powstania utworu, przyszłości – przypuszczalnie na przełomie XX i XXI wieku. Ijon Tichy bierze udział w Ósmym Światowym Kongresie Futurologicznym, obradującym nad problemem przeludnienia. Już pierwszych kilka akapitów buduje obraz świata targanego konwulsjami wybuchów społecznych, skrajnie niestabilnego politycznie.

Pozycja zawiera także:
Czy ktoś manipuluje światem? Rozmowa z prof. Edmundem Wnuk-Lipińskim o przewidywaniu przyszłości, manipulowaniu społeczeństwem.
Futurologia i uczniowie czarnoksiężnika . Posłowie prof. Jerzego Jarzębskiego

 

źródło opisu: http://kulturalnysklep.pl

źródło okładki: http://kulturalnysklep.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 446
Magdalena Gościniak | 2013-07-07
Przeczytana: 07 lipca 2013

Sięgnęłam po "Kongres" po raz kolejny z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że chwilę wcześniej skończyłam czytać "Płytki umysł…" Nicholasa Carra. Po wtóre - z powodu filmu, który miał swoją premierę podczas tegorocznego Cannes, a do polskich kin trafi jesienią; filmu inspirowanego "Kongresem…", którego reżyserem jest Ari Folman (vide: "Walc z Baszirem").

"Kongres Futurologiczny" dał mi solidnego łupnia… i oczywiście nie udzielił ani promienia nadziei na przyszłość. Za to pozostawił mnie z ogromną ilością pytań dotyczących kierunku rozwoju naszej cudownej cywilizacji komercyjnego dobrobytu, która - zapewne - kiedyś "rypnie". I z koszmarami, które podczas lektury, pojawiały się w moich snach.

Lem pokazuje jeden ze światów możliwych, ale czy naprawdę jest on tak bardzo odległy? Walka na urojenia przecież istnieje już teraz - wystarczy włączyć główne wydanie wiadomości, by się o tym przekonać. Czy środki chemiczne mamiące ludzkie zmysły są dziś czymś nierzeczywistym?

Lem wysyła nas na Kongres Futurologów, jak do Platońskiej jaskini. Każde wypić - jak Alicji - napój, ale nie podaje antidotum na Krainę Czarów. Pozwala uwierzyć w Białego Królika: piękny, harmonijny świat przyszłości, w którym doznania regulowane są dyfuzorami, a świat ludzkiej protetyki działa bezbłędnie. Otrzymujemy jednak niezwykły przywilej - książka, którą trzymamy w dłoniach, pozwala odłączyć się od matrixa.

Czy na pewno?


Ma
| Stanisław Lem, Kongres Futurologiczny […]. Dzieła. Tom II, Biblioteka "Gazety Wyborczej", Warszawa 2008

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Filary ziemi

„Filary ziemi” to gigantyczna opowieść o średniowieczu w Anglii, napisana z rozmachem. Epicka. To nie tylko powieść historyczna, ale również sensacyjn...

zgłoś błąd zgłoś błąd