Tam, gdzie kończy się świat

Wydawnictwo: Muza
6,93 (27 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
6
7
9
6
7
5
1
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328706637
liczba stron
352
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
malena

Papua-Nowa Gwinea to jedno z ostatnich miejsc na Ziemi, gdzie zachowały się jeszcze pierwotne społeczności, gdzie wciąż jeszcze żyją dzikie plemiona, z których część nie ma żadnego kontaktu ze współczesną cywilizacją. Niezwykle bogaty etnograficznie obszar to kraj w ogromnej części dziki, niebezpieczny, pełen przemocy, jednocześnie zaś fascynujący, piękny i bogaty swą kulturową różnorodnością....

Papua-Nowa Gwinea to jedno z ostatnich miejsc na Ziemi, gdzie zachowały się jeszcze pierwotne społeczności, gdzie wciąż jeszcze żyją dzikie plemiona, z których część nie ma żadnego kontaktu ze współczesną cywilizacją. Niezwykle bogaty etnograficznie obszar to kraj w ogromnej części dziki, niebezpieczny, pełen przemocy, jednocześnie zaś fascynujący, piękny i bogaty swą kulturową różnorodnością. To miejsce, gdzie dla Europejczyka kończy się znany mu świat. Niestety, także dla rdzennych mieszkańców, za sprawą gwałtownej globalizacji, świat jaki znają się kończy.
Reportaż Pawła Zgrzebnickiego przedstawia niezwykłą wyprawę po Papui Nowej Gwinei. Jednakże podróż jest tylko pretekstem, nicią, wokół której wije się opowieść znacznie poważniejsza — o mieszkańcach Melanezji, ich historii, plemiennych zwyczajach, współczesnych problemach, próbach stworzenia państwa, chciwości i bezwzględności międzynarodowych korporacji, agresywnej polityce Chin, korupcji, przemocy, degradacji środowiska i znikaniu wspaniałych, pierwotnych ludzkich kultur. Jednocześnie to pełna humoru narracja prowadząca Czytelnika przez świat zabobonów, czarów, przygód i niespodziewanych zwrotów akcji.

 

źródło opisu: https://muza.com.pl

źródło okładki: https://muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 582
Darka | 2017-07-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 2017 rok

Papua - Nowa Gwinea... Gdzie to jest, poza tym, że na końcu świata? Taka myśl zaświtała mi w głowie, gdy pojawiła się propozycja nadesłania mi egzemplarza do recenzji. Mapy Google oczywiście szybko odpowiedziały na moje pytanie, jednak chciałam dowiedzieć się o tym zakątku świata czegoś więcej.

Historia przedstawiona przez autora zaczyna się na lotnisku w Krakowie, skąd wyruszył w trzydziestosześciogodzinną podróż na wyspę niedaleko Australii. Podczas lotu poznajemy historię państwa, które niepodległość uzyskało 40 lat temu. Co niezwykle istotne wątki historyczne snute są w swobodny sposób i nie nudzą czytelnika.

Jednak dopiero po dotarciu na miejsce odkrywamy całe piękno, różnorodność i inność Melanezji.

Wraz z podróżnikiem poznajemy nie tylko geografię tego niezwykłego kraju, ale przede wszystkim jego mieszkańców; tak odmiennych od Europejczyków czy Amerykanów, ba nawet od sąsiadujących z nimi Australijczykami czy Indonezyjczykami. W Papui - Nowej Gwinei oprócz 'zwykłych' mieszkańców bytują ludy plemienne, które żyją tak, jak żyli ich przodkowie. Nie wiedzą co to czas i po co go w ogóle mierzyć, nie znają mediów i najnowszych technologii. Znają natomiast pradawne rytuały i czary i w nie wierzą.

Świat przedstawiony w książce jest tak inny od naszego, że momentami aż dziw bierze, że takie miejsca jeszcze istnieją. Nie wiadomo jednak jak długo jeszcze. Niestety miejsc pierwotnych, takich jak to jest coraz mniej i nie mają one szans, aby uniknąć globalizacji, aby pozostać nietkniętymi przez teraźniejszość, aby pozostać dzikimi.

Może to ostatni moment, aby udać się w podróż i na własne oczy zobaczyć świat taki, jakim był setki lat temu?

http://subiektywinie.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
[buzz]

Oj, nie tego się spodziewałem… Przyznam szczerze, że książka mnie znudziła, uważam, że pierwsza część była o wiele lepsza. Jasne, napakowano tam akcji...

zgłoś błąd zgłoś błąd