Tam, gdzie kończy się świat

Wydawnictwo: Muza
7,04 (28 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
6
7
9
6
7
5
1
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328706637
liczba stron
352
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
malena

Papua-Nowa Gwinea to jedno z ostatnich miejsc na Ziemi, gdzie zachowały się jeszcze pierwotne społeczności, gdzie wciąż jeszcze żyją dzikie plemiona, z których część nie ma żadnego kontaktu ze współczesną cywilizacją. Niezwykle bogaty etnograficznie obszar to kraj w ogromnej części dziki, niebezpieczny, pełen przemocy, jednocześnie zaś fascynujący, piękny i bogaty swą kulturową różnorodnością....

Papua-Nowa Gwinea to jedno z ostatnich miejsc na Ziemi, gdzie zachowały się jeszcze pierwotne społeczności, gdzie wciąż jeszcze żyją dzikie plemiona, z których część nie ma żadnego kontaktu ze współczesną cywilizacją. Niezwykle bogaty etnograficznie obszar to kraj w ogromnej części dziki, niebezpieczny, pełen przemocy, jednocześnie zaś fascynujący, piękny i bogaty swą kulturową różnorodnością. To miejsce, gdzie dla Europejczyka kończy się znany mu świat. Niestety, także dla rdzennych mieszkańców, za sprawą gwałtownej globalizacji, świat jaki znają się kończy.
Reportaż Pawła Zgrzebnickiego przedstawia niezwykłą wyprawę po Papui Nowej Gwinei. Jednakże podróż jest tylko pretekstem, nicią, wokół której wije się opowieść znacznie poważniejsza — o mieszkańcach Melanezji, ich historii, plemiennych zwyczajach, współczesnych problemach, próbach stworzenia państwa, chciwości i bezwzględności międzynarodowych korporacji, agresywnej polityce Chin, korupcji, przemocy, degradacji środowiska i znikaniu wspaniałych, pierwotnych ludzkich kultur. Jednocześnie to pełna humoru narracja prowadząca Czytelnika przez świat zabobonów, czarów, przygód i niespodziewanych zwrotów akcji.

 

źródło opisu: https://muza.com.pl

źródło okładki: https://muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 593
Iliana | 2017-07-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 16 lipca 2017

Interesując opowieść napisana w formie reportażu, a odnosi się wrażenie, jakby czytało się nie reportaż a powieść opartą na faktach. Jak dla mnie, świetna, ciekawa, intrygująca, odkrywająca przed czytelnikiem wiele tajemnic z kraju, który żyje swoim rytmem, rządzi się swoimi prawami, gdzie nieskażona człowiekiem przyroda kryje niespożytą energię, niesklasyfikowane gatunki flory i fauny. To świat, do którego nie wszyscy mogą się wybrać. Trzeba być odpornym na panujące tam warunki atmosferyczne, kulturowe i społeczne. Trzeba być odważnym i mieć ściśle określony plan, chociaż nawet będąc już na miejscu, jak się okazuje, trudno jest znaleźć przewodnika, który pokazałby nam to, co chcemy.


Autor jest przede wszystkim podróżnikiem i fotografem. Trochę mnie to zdziwiło, bo w tej książce nie znajdziecie ani jednego zdjęcia. Zdecydowanie mi tego brakowało, chociaż być może było to zaplanowane. Być może czytelnik ma użyć własnej wyobraźni, a nie podpierać się gotowymi zdjęciami. Zamiast jednak zdjęć, w kilkunastu miejscach znajdziecie odręczne rysunki autorstwa Aleksandry Dróżdż.


Papua – Nowa Gwinea to kraj zdecydowanie odmienny od europejskich obrazków, mentalności, czy pojęć. Obejmuje miejsca, gdzie zamieszkują ludy plemienne – te rdzenne, pierwotne. Do kilku z nich trafił Paweł Zgrzebnicki. Intrygują, ale też budzą pewien rodzaj niepokoju i buntu. Opisywane przez autora plemienia mają różne tradycje. Jedną z nich jest stereotypowa w naszym mniemaniu rola kobiety, która nierzadko mieszka w osobnym pomieszczeniu, czy nawet zbudowanym na ten cel szałasu, z całym przybytkiem gospodarczym (np. świńmi) i dziećmi. Mężczyzna ma prawo mieć kilka żon. To ona zajmuje się przybytkiem, domem, dziećmi, a nawet pracą w polu, która tam jest czymś zupełnie normalnym, a nawet elementarnym. Kontrowersje nas – ludzi cywilizacji, budzi traktowanie kobiet. Sprowadzanie ich do roli nałożnicy, często gwałcąc, bijąc, molestując nastoletnie dziewczynki, wręcz maltretując, bo mężczyzna ma prawo do wyładowania emocjonalnego. W innym plemieniu, kobiety również mieszkają osobno, bo czas kiedy ma menstruację jest czasem skażonym. Kobieta nie ma prawa kilka dni po, patrzeć na mężczyznę, rozmawiać z nim. To również miejsce, w którym dochodzi do dziwnych wojen między społecznościami, plemionami i często udział w nich biorą kobiety z dziećmi. Strach i niepokój zawsze towarzyszą tym, którzy mają styczność z gangami rosłych mężczyzn, uzbrojonych w maczety i broń maszynową.

Ale, autora interesowały również szlaki nieskażone cywilizacją człowieka, tereny trudno dostępne, w które rzadko zapuszczają się pobliscy mieszkańcy, porośnięte dzikimi lasami i góry. Swoje relacje z tych wypraw, autor przeplata zawsze historią danego miejsca. Zagłębia się w mentalność ich mieszkańców, przekazywanymi z pokolenia na pokolenie wierzeniami i zabobonami, związanymi nawet z przypadkami kanibalizmu. Opisuje również mieszkańców Malezji – ich historię, zwyczaje, problemy oraz wszelkie próby związane ze stworzeniem państwa dalekiego od korporacyjnych zasad opartych na bezwzględności i wpływom polityki Chin, gdzie nie brakuje przemocy i korupcji przede wszystkim.


http://nietypowerecenzje.blogspot.com/2017/07/tam-gdzie-konczy-sie-swiat-opowiesci-z.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tańczące martwe dziewczynki

Z Mastertonem spotkałam się raz... zupełnym przypadkiem. Książka, która do mnie trafiła, nie była do końca w moim typie, mimo to bardzo zapadła mi w p...

zgłoś błąd zgłoś błąd